Ksiega Przyslów 15:10
Karanie srogie należy temu, co opuszcza drogę; a kto ma w nienawiści karność, umrze.
Karanie srogie należy temu, co opuszcza drogę; a kto ma w nienawiści karność, umrze.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Ścieszką żywota idzie, kto przyjmuje karność; ale kto gardzi strofowaniem, w błąd się zawodzi.
31Ucho, które słucha karności żywota, w pośrodku mądrych mieszkać będzie.
32Kto uchodzi ćwiczenia, zaniedbywa duszy swojej; ale kto przyjmuje karanie, ma rozum.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.
1Kto miłuje ćwiczenie, miłuje umiejętność; a kto ma w nienawiści karność, głupim jest.
18Ubóstwo i zelżywość przyjdzie na tego, który się wyłamuje z karności; ale kto przestrzega upominania, wysławiony będzie.
23Onci umrze, przeto, że nie przyjmował ćwiczenia, a dla wielkości głupstwa swego będzie błądził.
1Człowiek, który na częste karanie zatwardza kark swój, nagle zniszczeje, i nie wskóra.
12I rzekłbyś: O jakożem miał ćwiczenie w nienawiści, a strofowaniem gardziło serce moje!
11Synu mój! karania Pańskiego nie odrzucaj, i nie uprzykrzaj sobie ćwiczenia jego.
12Bo kogo Pan miłuje, tego karze, a to jako ojciec, który się w synu kocha.
10Więcej waży gromienie u roztropnego, niżeli sto plag u głupiego.
11Piekło i zatracenie są przed Panem; jakoż daleko więcej serca synów ludzkich.
12Naśmiewca nie miłuje tego, który go karze, ani do mądrych przychodzi.
16Kto strzeże przykazania, strzeże duszy swojej; ale kto gardzi drogami swemi, zginie.
13Nie odejmuj od młodego karności; bo jeźli go ubijesz rózgą, nie umrze.
36Ale kto grzeszy przeciwko mnie, krzywdę czyni duszy swojej; wszyscy, którzy mię nienawidzą, miłują śmierć.
9Obrzydliwością Panu jest droga bezbożnego, ale tego, co idzie za sprawiedliwością, miłuje.
12Zda się pod czas droga być prosta człowiekowi; wszakże dokończenie jej jest drogą na śmierć.
6Opuśćcie prostotę, a będziecie żyli, a chodźcie drogą roztropności.
7Kto strofuje naśmiewcę, odnosi hańbę; a kto strofuje niezbożnika, odnosi zelżywość.
8Nie strofuj naśmiewcy, aby cię nie miał w nienawiści; strofuj mądrego, a będzie cię miłował.
16Człowiek błądzący z drogi mądrości w zebraniu umarłych odpoczywać będzie.
19Jako sprawiedliwość jest ku żywotowi, tak kto naśladuje złości, bliski jest śmierci.
14Nauka mądrego jest źródłem żywota ku ochronieniu się sideł śmierci.
15Rozum dobry daje łaskę; ale droga przewrotnych jest przykra.
25Zda się podczas droga być prosta człowiekowi; wszakże dokończenie jej pewna droga na śmierć.
17Oto błogosławiony człowiek, którego Bóg karze; przetoż karaniem Wszechmocnego nie pogardzaj,
10Mają w nienawiści tego, który ich w bramie karze; a tym, co mówi rzeczy dobre, brzydzą się.
9Kto chodzi w szczerości, chodzi bezpiecznie; ale kto jest przewrotnym w drogach swoich, wyjawion będzie.
18Gdyby się odwrócił sprawiedliwy od sprawiedliwości swojej, a czyniłby nieprawość, umrze dla niej;
24Drogę żywota rozumny ma ku górze, aby się uchronił piekła głębokiego.
17Gościniec uprzejmych jest odstąpić od złego; strzeże duszy swej, kto strzeże drogi swojej.
24Kto zawściąga rózgi swej, ma w nienawiści syna swego; ale kto go miłuje, wczas go karze.
25Bij naśmiewcę, żeby prostak był ostrożniejszym; a roztropnego sfukaj, żeby zrozumiał umiejętność.
30Ani przestawali na radzie mijej, ale gardzili wszelką karnością moją:
20Niechże wie, że kto by odwrócił grzesznika od błędnej drogi jego, zachowa duszę od śmierci i zakryje mnóstwo grzechów.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
26Gdyby się odwrócił sprawiedliwy od sprawiedliwości swojej, a czyniąc nieprawość w temby umarł, dla nieprawości swojej, którą czynił, umrze.
1Syn mądry przyjmuje ćwiczenie ojcowskie, ale naśmiewca nie słucha strofowania.
15Głupstwo przywiązane jest do serca młodego; ale rózga karności oddali je od niego.
28Na ścieszce sprawiedliwości żywot, a na drodze ścieszki jej niemasz śmierci.
5Czyliście zapamiętali napominania, które wam jako synom mówi: Synu mój, nie lekceważ sobie kaźni Pańskiej, a nie trać serca, gdy od niego bywasz karany;
6Albowiem kogo Pan miłuje, tego karze, a smaga każdego, którego za syna przyjmuje.
25Owszem odrzuciliście wszystkę radę moję, a karności mojej nie chcieliście przyjąć;
15Rózga i karność mądrość daje; ale dziecię swawolne zawstydza matkę swoję.
23Nawróćcież się na karanie moje; oto wam wydam ducha mojego, a podam wam do znajomości słowa moje.
27Synu mój! przestań słuchać nauki, któraby cię odwodziła od mów rozumnych.
17Ponieważ masz w nienawiści karność, i zarzuciłeś słowa moje za się.
5Ciernie i sidła są na drodze przewrotnego; kto strzeże duszy swej, oddala się od nich.