Lamentacje 3:45
Za śmieci i za pomiotło położyłeś nas w pośrodku tych narodów.
Za śmieci i za pomiotło położyłeś nas w pośrodku tych narodów.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Przetoż chlubimy się w tobie, Boże! na każdy dzień, a imię twoje na wieki wysławiamy. Sela.
10Ale teraz odrzuciłeś i zawstydziłeś nas, a nie wychodzisz z wojskami naszemi.
11Sprawiłeś, żeśmy tył podali nieprzyjacielowi, a ci, którzy nas mają w nienawiści, rozchwycili między się dobra nasze.
12Podałeś nas jako owce na żer, a między pogan rozproszyłeś nas.
13Sprzedałeś lud twój za nic, a nie podniosłeś ceny ich.
14Podałeś nas na wzgardę sąsiadom naszym, na szyderstwo i na pośmiech tym, którzy są około nas.
15Wystawiłeś nas na przypowieść między poganami, tak, że nad nami narody głową kiwają.
16Na każdy dzień wstyd mój jest przedemną, a hańba twarzy mojej okrywa mię.
17Dla głosu tego, który mię sromoci i potwarza, dla nieprzyjaciela, i tego, który się mści.
22Bo izali nas cale odrzucisz, a gniewać się będziesz na nas tak bardzo?
42Myśmy wstąpili i staliśmy się odpornymi; przetoż ty nie odpuszczasz.
43Okryłeś się zapalczywością, i gonisz nas, mordujesz, a nie szanujesz.
44Okryłeś się obłokiem, aby cię nie dochodziła modlitwa.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Sussanedut złota pieśń Dawidowa do nauczania;
3Czemuż nas poczytają jako bydło? zdajemy się mu przemierzłymi, jako sami widzicie.
13Gdy nam złorzeczą, modlimy się za nich: staliśmy się jako śmieci tego świata i jako omieciny u wszystkich, aż dotąd.
46Otworzyli na nas usta swoje wszyscy nieprzyjaciele nasi.
3Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami; bośmy bardzo nasyceni wzgardą.
4Bardzo jest nasycona dusza nasza pośmiewiskiem bezbożnych, i wzgardą pysznych.
4Staliśmy się pohańbieniem u sąsiadów naszych; śmiechowiskiem i igrzyskiem u tych, którzy są około nas.
19Nie cofnęło się nazad serce nasze, ani się uchyliły kroki nasze od ścieżki twojej,
6Nakarmiłeś ich chlebem płaczu, i napoiłeś ich łzami miarą wielką.
24Ocuć się; przeczże śpisz, Panie! Przebudź się, nie odrzucaj nas na wieki.
25Przeczże oblicze twoje ukrywasz, a zapominasz utrapienia naszego i ucisku naszego?
38Jako miesiąc będzie utwierdzone na wieki, i jako świadkowie na niebie godnowierni. Sela.
39Aleś go ty odrzucił i wzgardził; rozgniewałeś się na pomazańca twego.
6Aczkolwiek jesteśmy jako nieczysty my wszyscy, i jako szata splugawiona są wszystkie sprawiedliwości nasze; przetoż wszyscy opadamy jako liść, a nieprawości nasze jako wiatr unoszą nas.
7Nadto niemasz, ktoby wzywał imienia twego, i pobudził się do tego, aby się chwycił ciebie, przynajmniej teraz, gdyś zakrył twarz swoję przed nami, a sprawiłeś, abyśmy niszczeli dla nieprawości naszych.
19Wrzucił mię w błoto, a jestem podobien prochowi i popiołowi.
15Bo oto sprawię, abyś był najlichszym między narodami, i wzgardzonym miedzy ludźmi.
1Pieśń wyuczająca, podana Asafowi. Przeczżeś nas, o Boże! do końca odrzucił? Przeczże się rozpaliła zapalczywość twoja przeciwko owcom pastwiska twego?
1Wspomnij, Panie! na to, co się nam przydało; wejrzyj a obacz pohańbienie nasze.
44I ostrze miecza jego stępiłeś, a nie ratowałeś go w bitwie.
6Do ciebie wołali, a wybawieni są; w tobie nadzieję mieli, a nie byli pohańbieni.
7Tobie, Panie! sprawiedliwość, a nam zawstydzenie twarzy należy, jako się to dzieje dnia tego mężom Judzkim i obywatelom Jeruzalemskim i wszystkiemu Izraelowi, bliskim i dalekim we wszystkich ziemiach, do którycheś ich wygnał dla przestępstwa ich, którem wystąpili przeciwko tobie.
10Bo jadam popiół jako chleb, a napój mój mięszam ze łzami,
3Przed głosem ogromnym rozpierzchną się narody; przed wywyższeniem twojem rozproszą się poganie.
3Ty wysłuchiwasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
7Bom w łuku moim nie ufał, ani miecz mój obronił mię;
13Zmocniły się przeciwko mnie słowa wasze, mówi Pan; wszakże mówicie: Cóżeśmy mówili przeciwko tobie?
6Wystawił mię zaiste na przypowieść ludziom, i jako śmiechowisko przed nimi.
20Uznajemy, Panie! niezbożność swoję, i nieprawość ojców naszych, iżeśmy zgrzeszyli przeciw tobie.
20Przeczże nas na wieki zapominasz, a opuszczasz nas przez tak długi czas?
33Acześ ty jest sprawiedliwy we wszystkiem tem, co przyszło na nas; boś sprawiedliwie uczynił, a myśmy niezbożnie czynili.
8Położyłeś nieprawości nasze przed sobą, tajne występki nasze przed jasnością oblicza twego.
9Przetoż i Jam was uczynił wzgardzone i poniżone u wszystkich ludzi, tak jakoście wy nie strzegli dróg moich, a mieliście wzgląd na osobę w zakonie.
15O Panie, Boże Izraelski! sprawiedliwyś ty; bośmy pozostałe ostatki, jako się to dziś pokazuje. Otośmy my przed obliczem twojem w przewinieniu naszeem, choć się nie godzi stawiać przed oblicze twoje dla tego.
17Takeś oddalił, o Boże! od pokoju duszę moję, aż na wczasy zapominam.
2Boś ty jest Bóg siły mojej. Przeczżeś mię odrzucił? a przecz smutno chodzę dla uciśnienia od nieprzyjaciela?
2Oto cię maluczkim uczynię między narodami, ty będziesz bardzo wzgardzony.