Lamentacje 3:44
Okryłeś się obłokiem, aby cię nie dochodziła modlitwa.
Okryłeś się obłokiem, aby cię nie dochodziła modlitwa.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
42Myśmy wstąpili i staliśmy się odpornymi; przetoż ty nie odpuszczasz.
43Okryłeś się zapalczywością, i gonisz nas, mordujesz, a nie szanujesz.
45Za śmieci i za pomiotło położyłeś nas w pośrodku tych narodów.
19Nie cofnęło się nazad serce nasze, ani się uchyliły kroki nasze od ścieżki twojej,
4Zaiste ty psujesz bojaźń Bożą i znosisz modlitwy do Boga.
9Przetoż chlubimy się w tobie, Boże! na każdy dzień, a imię twoje na wieki wysławiamy. Sela.
10Ale teraz odrzuciłeś i zawstydziłeś nas, a nie wychodzisz z wojskami naszemi.
24Ocuć się; przeczże śpisz, Panie! Przebudź się, nie odrzucaj nas na wieki.
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
13Przetoż mówisz: A cóż wie Bóg? izaż przez chmury sądzić będzie?
14Obłoki są skrytością jego, iż nie widzi, a po okręgu niebieskim przechadza się.
11Albo cię ogarnęły ciemności, iż nie widzisz? a wielkości wód okryły cię.
7Nadto niemasz, ktoby wzywał imienia twego, i pobudził się do tego, aby się chwycił ciebie, przynajmniej teraz, gdyś zakrył twarz swoję przed nami, a sprawiłeś, abyśmy niszczeli dla nieprawości naszych.
4O Boże! przywróć nas, a rozjaśnij nad nami oblicze twoje, a będziemy zbawieni.
9Zatrzymuje stolicę swoję, rozpostarłszy nad nią obłok swój.
32Obłokami nakrywa światłość, i rozkazuje jej ukrywać się za obłok następujący.)
3Ty wysłuchiwasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
22Bo izali nas cale odrzucisz, a gniewać się będziesz na nas tak bardzo?
8Położyłeś nieprawości nasze przed sobą, tajne występki nasze przed jasnością oblicza twego.
44I ostrze miecza jego stępiłeś, a nie ratowałeś go w bitwie.
45Zniosłeś ochędóstwo jego, a stolicę jego uderzyłeś o ziemię.
46Ukróciłeś dni młodości jego, a przyodziałeś go hańbą. Sela.
24Przeczże oblicze twoje zakrywasz, a poczytasz mię sobie za nieprzyjaciela?
2Ale nieprawości wasze roździał uczyniły między wami i między Bogiem waszym, a grzechy wasze sprawiły, że ukrył twarz przed wami, aby nie słyszał.
8A choć wołam i krzyczę, zatula uszy na modlitwę moję.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Sussanedut złota pieśń Dawidowa do nauczania;
4Boś serce ich ukrył przed wyrozumieniem; przetoż ich nie wywyższysz.
15Przetoż gdy wyciągniecie ręce wasze, skryję oczy moje przed wami; a gdy rozmnożycie modlitwę, nie wysłucham; bo ręce wasze krwi są pełne.
2Przyodziałeś się światłością jako szatą; rozciągnąłeś niebiosa jako oponę.
13A toście drugi raz uczynili, okrywając łzami ołtarz Pański, płaczem i wołaniem, tak, że więcej nie patrzy na dar, i nie przyjmuje wdzięcznej ofiary z ręki waszej.
13Sprzedałeś lud twój za nic, a nie podniosłeś ceny ich.
27Przeczże tedy powiadasz, Jakóbie! przeczże tak mówisz Izraelu: Skryta jest droga moja przed Panem, a sprawa moja przed Boga mego nie przychodzi?
38Jako miesiąc będzie utwierdzone na wieki, i jako świadkowie na niebie godnowierni. Sela.
39Aleś go ty odrzucił i wzgardził; rozgniewałeś się na pomazańca twego.
16Na każdy dzień wstyd mój jest przedemną, a hańba twarzy mojej okrywa mię.
17Dla głosu tego, który mię sromoci i potwarza, dla nieprzyjaciela, i tego, który się mści.
3A chociaż zawściągnione są dżdże jesienne, a deszczu na wiosnę nie bywało, przecieżeś czoło niewiasty wszetecznej mając, nie chciałaś się wstydzić.
1Panie! przeczże stoisz z daleka? przeczże się ukrywasz czasu ucisku?
35Gdyby zawarte było niebo, a nie byłoby dżdżu, przeto że zgrzeszyli przeciwko tobie, a modliliby się na tem miejscu, wyznawając imię twoje, a od grzechów swoich odwróciliby się, gdybyś je utrapił:
12Izali nad tem zatrzymasz się Panie? izali milczeć a nas tak bardzo trapić będziesz?
8Drogę moję zagrodził, żebym przejść nie mógł, a na ścieszce mojej ciemności położył.
21Odmieniłeś mi się w okrutnego, a mocą ręki twej sprzeciwiasz mi się.
13Izali poznają w ciemnościach cuda twoje? a sprawiedliwość twoję w ziemi zapamiętania?
3Odpuściłeś nieprawość ludu twojego, pokryłeś wszelki grzech ich. Sela.
22Izali są między marnościami pogańskiemi, coby spuszczali deszcz? albo niebiosa mogąli same przez się dawać deszcze? Izaliś nie ty sam Pan, Bóg nasz? Przetoż oczekujemy na cię; bo to wszystko ty czynisz.
12W zagniewaniu podeptałeś ziemię, w zapalczywości młóciłeś pogan;
26Także gdyby zawarte było niebo, i nie byłoby deszczu, przeto, że zgrzeszyli tobie, a modliliby się na tem miejscu, wyznawając imię twoje, i od grzechu swego odwróciliby się, gdybyś ich utrapił:
1Psalm Dawidowy ku przypominaniu.
17Skąd by się zapalił gniew Pański przeciwko wam, i zamknąłby nieba, i nie byłoby dżdżu, aniby ziemia wydawała urodzaju swego, i zginęlibyście prędko z ziemi tej wybornej, którą Pan dawa wam.
20Uznajemy, Panie! niezbożność swoję, i nieprawość ojców naszych, iżeśmy zgrzeszyli przeciw tobie.