Ksiega Przyslów 20:19
Kto objawia tajemnicę, zdradliwie się obchodzi; przetoż z tymy, którzy pochlebiają wargami swemi, nie miej towarzystwa.
Kto objawia tajemnicę, zdradliwie się obchodzi; przetoż z tymy, którzy pochlebiają wargami swemi, nie miej towarzystwa.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Głupi gardzi bliźnim swym; ale mąż roztropny milczy.
13Obmówca obchodząc objawia tajemnice; ale kto jest wiernego serca, tai zwierzonej rzeczy.
8Słowa obmówcy są jako słowa zranionych, a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
22Słowa obmówcy są jako słowa zranionych; a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
5Człowiek, który pochlebia przyjacielowi swemu, rozciąga sieć przed nogami jego.
18Kto pokrywa nienawiść wargami kłamliwemi, i kto rozgłasza hańbę, głupi jest.
19Wielomowność nie bywa bez grzechu; ale kto powściąga wargi swoje, ostrożny jest.
27Człowiek niezbożny wykopuje złe, a w wargach jego jako ogień pałający.
28Mąż przewrotny rozsiewa zwady, a klatecznik rozłącza przyjaciół.
26Nienawiść zdradliwie bywa pokryta; ale odkryta bywa złość jej w zgromadzeniu.
27Kto drugiemu dół kopie, wpada weń; a kto kamień toczy, na niego się obraca.
28Człowiek języka kłamliwego ma utrapienie w nienawiści, a usta łagodne przywodzą do upadku.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
9Prowadź do końca sprawę swoję z przyjacielem twoim, a tajemnicy drugiego nie objawiaj;
10By cię snać nie zelżył ten, co cię słucha, a niesława twoja zostałaby na tobie.
24Kto spółkuje ze złodziejem, ma w nienawiści duszę swoję; także też kto przeklęstwa słyszy, a nie objawia go.
16Nie będziesz chodził jako obmówca między ludem twoim; nie będziesz stał o krew bliźniego twego; Jam Pan.
4Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.
2Ratuj, Panie! boć już niestaje miłosiernego, a wyginęli uprzejmi z synów ludzkich.
3Każdy mówi kłamstwo z bliźnim swoim: usty pochlebnemi, dwojakiem sercem mówią.
5Kto pochlebia przyjaciołom, oczy synów jego ustaną.
3Który nie obmawia językiem swoim, nic złego nie czyni bliźniemu swemu, ani zelżywości kładzie na bliźniego swego.
23Kto strofuje człowieka, większą potem łaskę znajduje, niż ten, co pochlebia językiem.
18Myśli radami utwierdzaj, a wojnę prowadź opatrznie.
19Tak jest każdy, który podchodzi przyjaciela swego, a mówi: Azam ja nie żartował?
20Gdy niestaje drew, gaśnie ogień; tak gdy nie będzie klatecznika, ucichnie zwada.
19Świadka fałszywego, który mówi kłamstwo, i tego, który sieje rosterki między braćmi.
9Kto pokrywa przestępstwo, szuka łaski; ale kto wznawia rzeczy, rozłącza przyjaciół.
6Nieprzyjaciele moi mówili źle o mnie: Kiedyż wżdy umrze, a zginie imię jego?
28Nie bądź świadkiem lekkomyślnym przeciw bliźniemu swemu, ani czyń łagodnych namów wargami swemi.
17Jakoby też psa za uszy łapał, kto się mimo idąc w cudzą zwadę wdaje.
24Ten, co kogo nienawidzi, za inszego się udaje wargami swemi; ale w sercu swojem myśli o zdradzie.
30Kto mruga oczyma swemi, zmyśla przewrotności; a kto rucha wargami swemi, broi złe.
20Kto złorzeczy ojcu swemu albo matce swojej, zgaśnie pochodnia jego w gęstych ciemnościach.
2Niechaj cię kto inny chwali, a nie usta twoje; obcy, a nie wargi twoje.
19Usta twoje rozpuszczasz na złe, a język twój składa zdrady.
24Oddal od siebie przewrotność ust, a złośliwe wargi oddal od siebie.
23Kto strzeże ust swoich i języka swego, strzeże od ucisków duszy swojej.
14Przewrotności są w sercu jego, myśli złe na każdy czas, a zwady rozsiewa.
23Człowiek ostrożny tai umiejętność; ale serce głupich wywołuje głupstwo.
10Kto mruga okiem, przynosi frasunek, ale głupi od warg swoich upadnie.
9Panie! prowadź mię w sprawiedliwości twojej dla nieprzyjaciół moich, a wyprostuj przed obliczem mojem drogę twoję.
5Nie wierzcie przyjacielowi, ani ufajcie wodzowi; przed tą, która leży na łonie twojem, strzeż drzwi ust swoich.
2Przewrotność niepobożnego świadczy w sercu mojem: Niemasz bojaźni Bożej przed oczyma jego.