Ksiega Przyslów 26:22
Słowa obmówcy są jako słowa zranionych; a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
Słowa obmówcy są jako słowa zranionych; a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Wargi głupiego zmierzają do swaru, a usta jego do bitwy wyzywają.
7Usta głupiego są upadkiem jego, a wargi jego sidłem duszy jego.
8Słowa obmówcy są jako słowa zranionych, a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
19Kto objawia tajemnicę, zdradliwie się obchodzi; przetoż z tymy, którzy pochlebiają wargami swemi, nie miej towarzystwa.
13Obmówca obchodząc objawia tajemnice; ale kto jest wiernego serca, tai zwierzonej rzeczy.
17Jakoby też psa za uszy łapał, kto się mimo idąc w cudzą zwadę wdaje.
18Jako szalony wypuszcza iskry i strzały śmiertelne:
19Tak jest każdy, który podchodzi przyjaciela swego, a mówi: Azam ja nie żartował?
20Gdy niestaje drew, gaśnie ogień; tak gdy nie będzie klatecznika, ucichnie zwada.
21Jako węgiel martwy służy do rozniecenia, i drwa do ognia; tak człowiek swarliwy do rozniecenia zwady.
23Wargi nieprzyjacielskie i serce złe są jako srebrna piana, którą polewają naczynie gliniane.
24Ten, co kogo nienawidzi, za inszego się udaje wargami swemi; ale w sercu swojem myśli o zdradzie.
26Nienawiść zdradliwie bywa pokryta; ale odkryta bywa złość jej w zgromadzeniu.
27Kto drugiemu dół kopie, wpada weń; a kto kamień toczy, na niego się obraca.
28Człowiek języka kłamliwego ma utrapienie w nienawiści, a usta łagodne przywodzą do upadku.
27Człowiek niezbożny wykopuje złe, a w wargach jego jako ogień pałający.
28Mąż przewrotny rozsiewa zwady, a klatecznik rozłącza przyjaciół.
4Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.
6Lepsze są rany od przyjaciela, niż łagodne całowanie człowieka nienawidzącego.
18Znajdzie takowego, co mówi słowa jako miecz przerażające; ale język mądrych jest lekarstwem.
18Każdy, kto mówi fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu, jest jako młot, i miecz, i strzała ostra.
19Świadka fałszywego, który mówi kłamstwo, i tego, który sieje rosterki między braćmi.
11Jeźli ukąsi wąż przed zaklęciem, nic nie pomogą słowa zaklinacza.
12Słowa ust mądrego są wdzięczne; ale wargi głupiego pożerają go.
23Jako wiatr północny deszcz przynosi: tak przynosi twarz gniewliwą język uszczypliwy.
21Wyciągnął ręce swoje na tych, którzy z nim mieli pokój, wzruszył przymierze swoje.
6Nieprzyjaciele moi mówili źle o mnie: Kiedyż wżdy umrze, a zginie imię jego?
7Jeźli też który z nich przychodzi, aby mię nawiedził, tedy na zdradzie mówi; serce jego zgromadza sobie nieprawość, a precz odszedłszy roznosi.
18Kto pokrywa nienawiść wargami kłamliwemi, i kto rozgłasza hańbę, głupi jest.
19Wielomowność nie bywa bez grzechu; ale kto powściąga wargi swoje, ostrożny jest.
8Strzałą śmiertelną jest język ich, zdradę mówi; usty swemi o pokoju z przyjacielem swym mówi, ale w sercu swem zakłada nań sidła swoje.
8Sztuczkę twoję, którąś zjadł, zwrócisz, a utracisz wdzięczne słowa twoje.
20Z owocu ust każdego nasycon bywa żywot jego; urodzajem warg swych będzie nasycony.
2Gdy przyszedł Doeg Edomczyk, i oznajmił Saulowi, mówiąc: Dawid przyszedł do domu Achimelechowego.
7Usta jego pełne są złorzeczeństwa, i chytrości, i zdrady; pod językiem jego uprzykrzenie i nieprawość.
14Których usta napełnione są przeklinania i gorzkości;
30Złemu są lekarstwem siności ran, i razy przenikające do wnętrzności żywota jego.
9Panie! prowadź mię w sprawiedliwości twojej dla nieprzyjaciół moich, a wyprostuj przed obliczem mojem drogę twoję.
4Zdrowy język jest drzewo żywota; ale przewrotność z niego jest jako zdruzgotanie od wiatru.
23Kto strzeże ust swoich i języka swego, strzeże od ucisków duszy swojej.
14Przewrotności są w sercu jego, myśli złe na każdy czas, a zwady rozsiewa.
2Ratuj, Panie! boć już niestaje miłosiernego, a wyginęli uprzejmi z synów ludzkich.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
2Albowiem serce ich myśli o drapiestwie, a wargi ich mówią o uciśnieniu.
2Każdy będzie pożywał dobrego z owocu ust swoich; ale dusza przewrotnych krzywdy pożywać będzie.
6Zebrane skarby językiem kłamliwym są marnością pomijającą tych, którzy szukają śmierci.
5Człowiek, który pochlebia przyjacielowi swemu, rozciąga sieć przed nogami jego.
24Kto spółkuje ze złodziejem, ma w nienawiści duszę swoję; także też kto przeklęstwa słyszy, a nie objawia go.