Ksiega Przyslów 23:8
Sztuczkę twoję, którąś zjadł, zwrócisz, a utracisz wdzięczne słowa twoje.
Sztuczkę twoję, którąś zjadł, zwrócisz, a utracisz wdzięczne słowa twoje.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
9Przed głupim nie mów; albowiem wzgardzi roztropnością powieści twoich.
6Nie jedz chleba człowieka zazdrosnego, a nie żądaj łakoci jego.
7Albowiem jako on ciebie waży w myśli swej, tak ty waż pokarm jego. Mówić: Jedz i pij, ale serce jego nie jest z tobą.
16Znajdzieszli miód, jedzże, ileć potrzeba, by snać objadłszy się go nie zwrócił.
17Powściągnij nogę twoję od domu bliźniego twego, by snać będąc ciebie syt, nie miał cię w nienawiści.
12A choć złość słodnieje w ustach jego, i tai ją pod językiem swoim;
13Kocha się w niej, a nie opuszcza jej, zatrzymywając ją w pośrodku podniebienia swego:
14Wszakże pokarm jego we wnętrznościach jego odmieni się; żółcią padalcową stanie się w trzewach jego.
15Bogactwa, które pożarł, zwróci, a z brzucha jego wyżenie je Bóg.
16Głowę padalcową ssać będzie; zabije go język jaszczurczy.
4Złe rzeczy myśli język twój, jako brzytwa ostra czyniąc zdradę.
14Jeść będziesz, a nie nasycisz się, i poniżenie twoje będzie w pośrodku ciebie: pochwycisz ale nie wyniesiesz; a co wyniesiesz, na miecz podam.
17Smaczny jest drugiemu chleb kłamstwa; ale potem piaskiem napełnione będą usta jego.
2Inaczej wraziłbyś nóż w gardło swoje, jeźlibyś był chciwy pokarmu.
3Nie pragnij łakoci jego ; bo są pokarmem obłudnym.
12Słowa ust mądrego są wdzięczne; ale wargi głupiego pożerają go.
2Każdy będzie pożywał dobrego z owocu ust swoich; ale dusza przewrotnych krzywdy pożywać będzie.
19Usta twoje rozpuszczasz na złe, a język twój składa zdrady.
7Dusza nasycona i plastr miodu podepcze; ale głodnej duszy i gorzkość wszelaka słodka.
3Bo sobie pobłaża w oczach swoich, aby wykonał nieprawość swoję aż do obmierzenia.
8Albowiem wszystkie stoły ich pełne są zwracania i plugastwa, tak, aż miejsca nie staje.
17Ponieważ masz w nienawiści karność, i zarzuciłeś słowa moje za się.
8Słowa obmówcy są jako słowa zranionych, a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
20Z owocu ust każdego nasycon bywa żywot jego; urodzajem warg swych będzie nasycony.
21Śmierć i żywot jest w mocy języka, a kto go miłuje, będzie jadł owoce jego.
33Oczy twoje patrzyć będą na cudze żony, a serce twe będzie mówiło przewrotności;
24Oddal od siebie przewrotność ust, a złośliwe wargi oddal od siebie.
2Usidliłeś się słowy ust twoich, pojmanyś mowami ust twoich.
5Albowiem pokazują nieprawość twą usta twoje, chociażeś sobie obrał język chytrych,
6Potępiają cię usta twoje, a nie ja; a wargi twoje świadczą przeciwko tobie.
8Oto wy pokładacie nadzieję swoję w słowach kłamliwych, które nie pomogą.
7Zaisteć prawdę mówią usta moje, a niezbożność obrzydliwością jest wargom moim.
17Wody kradzione słodsze są, a chleb pokątny smaczniejszy.
11I narzekałbyś w ostateczne czasy twoje, gdybyś zniszczył czerstwość twoję i ciało twoje;
17Jeszczeż nie rozumiecie, iż wszystko, co wchodzi w usta, w brzuch idzie, i do wychodu bywa wyrzucono?
13Jedz miód, synu mój! bo dobry, i plastr słodki podniebieniu twemu;
18Boć to będzie uciechą, gdy je zachowasz w sercu twojem, gdy będą społem sporządzone w wargach twoich;
38I poginiecie między narody, i pożre was ziemia nieprzyjaciół waszych.
13Że tak odpowiada Bogu duch twój, a wypuszczasz z ust twoich takowe mowy?
3Bo ucho słów doświadcza, jako podniebienie smakuje pokarmu.
28Aby was nie wyrzuciła ziemia, gdybyście ją splugawili, jako wyrzuciła naród, który był przed wami.
28Człowiek języka kłamliwego ma utrapienie w nienawiści, a usta łagodne przywodzą do upadku.
6Przeto, że nieszlachetny o nieszlachetności mówi, a serce jego zmyśla nieprawość, aby wykonał obłudność, a mówił przeciwko Panu zdrożnie; aby wyniszczył duszę łaknącego, a napój pragnącego odjął.
23Choć będzie miał czem napełnić brzuch swój, przecież nań Bóg puści popędliwość gniewu swego, którą jako deszcz spuści nań, i na pokarmy jego.
31Usta sprawiedliwego rozmnażają mądrość; ale język przewrotny będzie wycięty.
17Aleś ty sąd niepobożnego zasłużył, przetoż prawo i sąd będą cię trzymać.
23To co wynijdzie z ust twoich, wypełnisz, i uczynisz, jakoś ślubował Panu, Bogu twemu, dobrowolnie, coś wymówił usty twemi.
6Nie przydawaj do słów jego, aby cię nie karał, a byłbyś znaleziony w kłamstwie.
11Jako pies wraca się do zwrócenia swego: tak głupi powtarza głupstwo swoje.
22I uczynicie, jakom uczynił; nie zasłonicie wargi, a chleba niczyjego jeść nie będziecie;