Ksiega Przyslów 26:28
Człowiek języka kłamliwego ma utrapienie w nienawiści, a usta łagodne przywodzą do upadku.
Człowiek języka kłamliwego ma utrapienie w nienawiści, a usta łagodne przywodzą do upadku.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
26Nienawiść zdradliwie bywa pokryta; ale odkryta bywa złość jej w zgromadzeniu.
27Kto drugiemu dół kopie, wpada weń; a kto kamień toczy, na niego się obraca.
4Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.
6Zebrane skarby językiem kłamliwym są marnością pomijającą tych, którzy szukają śmierci.
22Słowa obmówcy są jako słowa zranionych; a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
23Wargi nieprzyjacielskie i serce złe są jako srebrna piana, którą polewają naczynie gliniane.
24Ten, co kogo nienawidzi, za inszego się udaje wargami swemi; ale w sercu swojem myśli o zdradzie.
18Kto pokrywa nienawiść wargami kłamliwemi, i kto rozgłasza hańbę, głupi jest.
2Ratuj, Panie! boć już niestaje miłosiernego, a wyginęli uprzejmi z synów ludzkich.
3Każdy mówi kłamstwo z bliźnim swoim: usty pochlebnemi, dwojakiem sercem mówią.
20Przewrotny w sercu nie znajduje dobrego; a kto jest przewrotnego języka, wpadnie we złe.
9Panie! prowadź mię w sprawiedliwości twojej dla nieprzyjaciół moich, a wyprostuj przed obliczem mojem drogę twoję.
19Usta twoje rozpuszczasz na złe, a język twój składa zdrady.
5Człowiek, który pochlebia przyjacielowi swemu, rozciąga sieć przed nogami jego.
7Usta jego pełne są złorzeczeństwa, i chytrości, i zdrady; pod językiem jego uprzykrzenie i nieprawość.
22Obrzydliwością są Panu wargi kłamliwe; ale czyniący prawdę podobają mu się.
18Znajdzie takowego, co mówi słowa jako miecz przerażające; ale język mądrych jest lekarstwem.
19Wargi prawdomówne utwierdzone będą na wieki; ale króciuchno trwa język kłamliwy.
2Gdy przyszedł Doeg Edomczyk, i oznajmił Saulowi, mówiąc: Dawid przyszedł do domu Achimelechowego.
18Panie! niech nie będę pohańbiony, ponieważ cię wzywam; niech się zawstydzą niezbożni, i zamilkną w grobie.
4Złe rzeczy myśli język twój, jako brzytwa ostra czyniąc zdradę.
7Usta głupiego są upadkiem jego, a wargi jego sidłem duszy jego.
8Słowa obmówcy są jako słowa zranionych, a wszakże przenikają do wnętrzności żywota.
19Kto objawia tajemnicę, zdradliwie się obchodzi; przetoż z tymy, którzy pochlebiają wargami swemi, nie miej towarzystwa.
23Kto strofuje człowieka, większą potem łaskę znajduje, niż ten, co pochlebia językiem.
3Cóż ci da, albo coć za pożytek przyniesie język zdradliwy?
36(Aczkolwiek pochlebiali mu usty swemi, i językiem swoim kłamali mu;
4Zdrowy język jest drzewo żywota; ale przewrotność z niego jest jako zdruzgotanie od wiatru.
5Słowa kłamliwego nienawidzi sprawiedliwy; ale niezbożny staje się obrzydliwym i shańbionym.
14Których usta napełnione są przeklinania i gorzkości;
6Lepsze są rany od przyjaciela, niż łagodne całowanie człowieka nienawidzącego.
31Usta sprawiedliwego rozmnażają mądrość; ale język przewrotny będzie wycięty.
6Nieostoją się szaleni przed oczyma twemi: ty masz w nienawiści wszystkich, którzy broją nieprawości.
18Każdy, kto mówi fałszywe świadectwo przeciw bliźniemu swemu, jest jako młot, i miecz, i strzała ostra.
5Albowiem pokazują nieprawość twą usta twoje, chociażeś sobie obrał język chytrych,
27Człowiek niezbożny wykopuje złe, a w wargach jego jako ogień pałający.
28Mąż przewrotny rozsiewa zwady, a klatecznik rozłącza przyjaciół.
5Kto pochlebia przyjaciołom, oczy synów jego ustaną.
8Strzałą śmiertelną jest język ich, zdradę mówi; usty swemi o pokoju z przyjacielem swym mówi, ale w sercu swem zakłada nań sidła swoje.
2Przewrotność niepobożnego świadczy w sercu mojem: Niemasz bojaźni Bożej przed oczyma jego.
3Bo sobie pobłaża w oczach swoich, aby wykonał nieprawość swoję aż do obmierzenia.
12Bogacze jego pełni są zdzierstwa, a obywatele jego mówią kłamstwa, i język ich kłamliwy jest w ustach ich;
13Któż jest, co chce długo żyć, a miłuje dni, aby widział dobra?
19Świadka fałszywego, który mówi kłamstwo, i tego, który sieje rosterki między braćmi.
2Bo się usta niepobożnego, i usta kłamliwe przeciwko mnie otworzyły; mówili przeciwko mnie językiem kłamliwym,
5Każdy też bliźniego swego oszukuje, a prawdy nie mówi; naucza języka swego mówić kłamstwo, źle czyniąc ustawają
23Kto strzeże ust swoich i języka swego, strzeże od ucisków duszy swojej.
12Nie zabijajże ich, aby nie zapomniał lud mój; ale ich rozprosz mocą twoją, i zrzuć ich, tarczo nasza, o Panie!
2Albowiem serce ich myśli o drapiestwie, a wargi ich mówią o uciśnieniu.
24Oddal od siebie przewrotność ust, a złośliwe wargi oddal od siebie.