Ksiega Przyslów 31:11
Serce męża jej ufa jej, a na korzyściach schodzić mu nie będzie.
Serce męża jej ufa jej, a na korzyściach schodzić mu nie będzie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Dobrze mu czyni,a nie źle, po wszystkie dni żywota swego.
13Szuka wełny i lnu, a pracuje ochotnie rękami swemi.
14Podobna jest okrętom kupieckim; z daleka przywodzi żywność swoję.
15I wstaje bardzo rano, a daje pokarm czeladzi swej, a obrok słuszny dziewkom swym.
16Obmyśla rolę, i ujmuje ją; z zarobku rąk swoich szczepi winnice.
17Przepasuje mocą biodra swe, a posila ramiona swoje.
18Doświadcza, że jest dobra skrzętność jej, a nie gaśnie w nocy pochodnia jej.
19Ręce swoje obraca do kądzieli, a palcami swemi trzyma wrzeciono.
20Rękę swą otwiera ubogiemu, a ręce swoje wyciąga ku nędznemu.
21Nie boi się o czeladź swoję czasu śniegu; albowiem wszystka czeladź jej obłoczy się w szatę dwoistą.
22Kobierce sobie robi; płótno subtelne i szarłat jest odzieniem jej.
23Znaczny jest w bramach mąż jej, gdy siedzi między starszymi ziemi.
24Płótno robi, i sprzedaje, także pasy sprzedaje kupcowi.
25Moc i przystojność jest odzieniem jej; nie frasuje się o czasy przyszłe.
26Mądrze otwiera usta swe, a nauka miłosierdzia jest na języku jej.
27Dogląda rządu w domu swym, a chleba próżnując nie je.
28Powstawszy synowie jej błogosławią jej; także i mąż jej chwali ją,
29Mówiąc: Wiele niewiast grzecznie sobie poczynały; ale je ty przechodzisz wszystkie.
30Omylna jest wdzięczność, i marna piękność; ale niewiasta, która się Pana boi, ta pochwały godna.
31Dajcie jej z owocu ręku jej, a niechaj ją chwalą w bramach uczynki jej.
10Któż znajdzie niewiastę stateczną, gdyż nad perły daleko większa jest cena jej?
4Żona stateczna koroną jest męża swego; ale która go do hańby przywodzi, jest jako zgniłość w kościach jego.
14Dom i majętność dziedzictwem przypada po rodzicach; ale żona roztropna jest od Pana.
16Niewiasta uczciwa dostępuje sławy, a mocarze mają bogactwa.
22Kto znalazł żonę, znalazł rzecz dobrą, i dostąpił łaski od Pana.
15Droższa jest nad perły, a wszystkie najmilsze rzeczy twoje nie zrównają się z nią.
16Przedłużenie dni w prawicy jej, a w lewicy jej bogactwa i zacność.
17Drogi jej rozkoszne, i wszystkie ścieszki jej spokojne.
11Lecz jeźliby, póki była w domu męża swego, ślub uczyniła, i obowiązała obowiązkiem duszę swoję z przysięgą;
6Nie opuszczaj jej, a będzie cię strzegła; rozmiłuj się jej, a zachowa cię.
11Gdyby się powadzili z sobą dwaj jacy mężowie, a przybieżałaby żona jednego, aby wyrwała męża swego z ręki onego, co go bije, a ściągnąwszy rękę swą, uchwyciłaby go za łono jego,
3Żona twoja będzie jako winna macica płodna po bokach domu twego; dziatki twoje jako latorośle oliwne około stołu twego.
9Jeźli zwiedzione jest serce moje do niewiasty, i jeźlim czyhał u drzwi przyjaciela mego:
10Niechajże mele innemu żona moja, a niechaj się nad nią inni schylają.
7Ale gdyby mająca męża ślub jaki uczyniła, albo wyrzekła co usty swemi, czem by obowiązała duszę swoję;
25Nie pożądaj piękności jej w sercu twojem, a niech cię nie łowi powiekami swemi.
26Albowiem dla niewiasty wszetecznej zubożeje człowiek aż do kęsa chleba; owszem żona cudzołożna drogą duszę łowi.
14Wszelkiego ślubu i wszelkiej przysięgi obowiązku na utrapienie duszy, mąż jej potwierdzi go, i mąż jej wzruszy go.
9Przyda głowie twojej wdzięczności, koroną ozdoby obdarzy cię.
5Albowiem tak niekiedy i one święte małżonki, które nadzieję miały w Bogu, zdobiły się, będąc poddane mężom swoim.
1Mądra niewiasta buduje dom swój; ale go głupia rękami swemi rozwala.
3Mąż niech żonie powinną chęć oddaje, także też i żona mężowi.
28Tak powinni mężowie miłować żony swoje, jako swoje własne ciała; kto miłuje żonę swoję, samego siebie miłuje.
18Niech nie będzie zdrój twój błogosławiony, a wesel się z żony młodości twojej.
19Niechżeć będzie jako łani wdzięczna, i sarna rozkodzna; niech cię nasycają piersi jej na każdy czas, w miłości jej kochaj się ustawicznie.
33A wszakże i każdy z was z osobna niechaj miłuje żonę swoję jako siebie samego, a żona niech się boi męża swego.
7Słysząc złe nowiny, nie boi się; stateczne serce jego ufa w Panu.
10Jeźliby też inną wziął mu za żonę, tedy pożywienia jej, odzienia jej, i prawa małżeńskiego nie umniejszy jej.
29Tak kto wchodzi do żony bliźniego swego, nie będzie bez winy, ktokolwiek się jej dotknie.