Ksiega Przyslów 4:6
Nie opuszczaj jej, a będzie cię strzegła; rozmiłuj się jej, a zachowa cię.
Nie opuszczaj jej, a będzie cię strzegła; rozmiłuj się jej, a zachowa cię.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4On mię uczył, powiadając mi: Niech się chwyci powieści moich serce twoje, strzeż przytkazań moich, a będziesz żył.
5Nabywaj mądrości, nabywaj roztropności; nie zapominaj, ani się uchylaj od powieści ust moich.
7Początkiem wszystkiego jest mądrość, nabywajże mądrości, a za wzystkę majętność twoję nabywaj roztropności.
8Wywyższaj ją, a wywyższy cię, rozsławi cię, gdy ją przyjmiesz.
9Przyda głowie twojej wdzięczności, koroną ozdoby obdarzy cię.
10Słuchaj, synu mój! a przyjmij powieści moje, a rozmnożąć lata żywota.
13Przyjmij őwiczenie, nie puszczaj się go, strzeż go; albowiem ono jest żywotem twoim.
24Aby cię strzegły od niewiasty złej, i od łagodnego języka niewiasty obcej.
25Nie pożądaj piękności jej w sercu twojem, a niech cię nie łowi powiekami swemi.
26Albowiem dla niewiasty wszetecznej zubożeje człowiek aż do kęsa chleba; owszem żona cudzołożna drogą duszę łowi.
16Wyrywając cię od niewiasty postronnej i obcej, która pochlebia łagodnemi słowy;
17Która opuszcza wodza młodości swojej, a przymierza Boga swojego zapomina.
21Niech nie odchodzą od oczów twoich, zachowaj je w pośród serca twego.
22Albowiem żywotem są tym, którzy je znajdują, a wszystkiemu ciału ich lekarstwem.
23Nad wszystko, czego ludzie strzegą, strzeż serca twego; bo z niego żywot pochodzi.
3Uwiąż je na palcach twoich,napisz je na tablicy serca twego.
4Mów mądrości: Siostraś ty moja, a roztropność przyjaciółką nazywaj,
5Aby cię strzegły od żony cudzej, i od obcej, która mówi łagodne słowa.
25Niechaj się nie uchyla za drogami jej serce twoje, ani się tułaj po ścieszkach jej.
20Strzeżże, synu mój! przykazania ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
21Wiążże je zawżdy u serca twego, a wieszaj je u szyi twojej.
22Gdziekolwiek pójdziesz, poprowadzi cię; gdy, zaśniesz strzedz cię będzie, a gdy się ocucisz, rozmawiać z tobą będzie,
11Tedy cię ostrożność strzedz będzie, a opatrzność zachowa cię.
18Niech nie będzie zdrój twój błogosławiony, a wesel się z żony młodości twojej.
19Niechżeć będzie jako łani wdzięczna, i sarna rozkodzna; niech cię nasycają piersi jej na każdy czas, w miłości jej kochaj się ustawicznie.
20Bo przeczże się masz kochać w obcej, synu mój! i odpoczywać na łonie cudzej?
21Synu mój! niech to nie odstępuje od oczów twych: strzeż prawdziwej mądrości i roztropności;
1Synu mój! nie zapominaj zakonu mego, a przykazań moich niech strzeże serce twoje.
15Droższa jest nad perły, a wszystkie najmilsze rzeczy twoje nie zrównają się z nią.
16Przedłużenie dni w prawicy jej, a w lewicy jej bogactwa i zacność.
17Drogi jej rozkoszne, i wszystkie ścieszki jej spokojne.
18Drzewem żywota jest tym, którzyby się jej chwycili; a którzy się jej trzymają, są błogosławionymi.
6Jeźlibyś zważyć chciał ścieszkę żywota jej, nie pewne są drogi jej, nie poznasz ich.
7Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a nie odstępujcie od powieści ust moich.
8Oddal od niej drogę twoję, a nie przybliżaj się ku drzwiom domu jej.
9Byś snać nie podał obcym sławy twojej, a lat twoich okrutnikowi;
8Słuchaj, synu mój! ćwiczenia ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
2Albowiem wam naukę dobrą daję; zakonu mego nie opuszczajcie.
3Miłosierdzie i prawda niech cię nie opuszczają; uwiąż je u szyi twojej, napisz je na tablicy serca twojego.
8Nabywa rozumu, kto miłuje duszę swoję, a strzeże roztropności, aby znalazł co dobrego.
4Jeźli jej szukać będziesz jako srebra, a jako skarbów skrytych pilnie szukać będziesz:
6Opuśćcie prostotę, a będziecie żyli, a chodźcie drogą roztropności.
2Abyś strzegł ostrożności, a umiejętność aby wargi twoje zachowała.
1Synu mój! strzeż słów moich, a przykazanie moje chowaj u siebie.
4Ktokolwiek jest prostakiem, wstąp sam; a do głupich mówi:
14Dom i majętność dziedzictwem przypada po rodzicach; ale żona roztropna jest od Pana.
20A przetoż będziesz chodził drogą dobrych, a ścieżek sprawiedliwych będziesz przestrzegał.
26Synu mój! daj mi serce twoje, a oczy twoje niechaj strzegą dróg moich.