Ksiega Przyslów 9:1
Mądrość zbudowała dom swój, i wyciosała siedm słupów swoich;
Mądrość zbudowała dom swój, i wyciosała siedm słupów swoich;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
2Pobiła bydło swoje, roztworzyła wino swoje, i stół swój przygotowała;
3A rozesłała dzieweczki swoje, woła na wierzchach najwyższych miejsc w mieście, mówiąc:
4Ktokolwiek jest prostakiem, wstąp sam; a do głupich mówi:
3Mądrością bywa dom zbudowany, a roztropnością umocniony.
4Zaiste przez umiejętność komory napełnione bywają wszelakiemi bogactwami kosztownemi i wdzięcznemi.
1Mądra niewiasta buduje dom swój; ale go głupia rękami swemi rozwala.
13Niewiasta głupia świegotliwa jest, prostaczka, i nic nieumiejąca;
14A siedzi u drzwi domu swego na stołku, na miejscach wysokich w mieście,
15Aby wołała na idących drogą, którzy prosto idą ścieszkami swemi, mówiąc:
16Ktokolwiek jest prostakiem, wstąp sam; a do głupiego mówi:
19Mądrość umacnia mądrego więcej, niżeli dziesięć książąt, którzy są w mieście.
3Przetoż widząc królowa z Saby mądrość Salomonową, i dom, który zbudował;
11Albowiem lepsza jest mądrość niż perły, także wszystkie pożądane rzeczy nie porównają z nią.
12Ja mądrość mieszkam z roztropnością,i umiejętność ostrożności wynajduję.
16Przedłużenie dni w prawicy jej, a w lewicy jej bogactwa i zacność.
17Drogi jej rozkoszne, i wszystkie ścieszki jej spokojne.
18Drzewem żywota jest tym, którzyby się jej chwycili; a którzy się jej trzymają, są błogosławionymi.
19Pan mądrością ugruntował ziemię, a roztropnością umocnił niebiosa.
1Izali mądrość nie woła, i roztropność nie wydaje głosu swego?
2Na wierzchu wysokich miejsc, przy drodze i na rozstaniu dróg stoi.
20Mądrość na dworzu woła, głos swój na ulicach wydaje.
21W największym zgiełku woła, u wrót bram, w miastach powieści swoje opowiada, mówiąc:
7Początkiem wszystkiego jest mądrość, nabywajże mądrości, a za wzystkę majętność twoję nabywaj roztropności.
8Wywyższaj ją, a wywyższy cię, rozsławi cię, gdy ją przyjmiesz.
26Albowiem wielu zraniwszy poraziła, i mocarze wszyscy pozabijani są od niej.
27Dom jej jest jako drogi piekielne, wiodące do gmachów śmierci.
4Przetoż widząc królowa z Saby wszystkę mądrość Salomonową, i dom, który był zbudował,
9Jeźliże jest murem, zbudujmyż na niej pałac srebrny; a jeźli jest drzwiami, oprawmyż ją deszczkami cedrowymi.
13Nadto widziałem i tę mądrość pod słońcem, która jest wielka u mnie:
14Przy mnie jest rada, i prawdziwa mądrość; jam jest roztropność, a moc jest moja.
11Dobra jest mądrość przy majętności,i jest pożteczna tym, którzy widzą słońce.
9To wszystko było z kosztownego kamienia pod miarą wyciosanego, i piłą rzezanego, wewnątrz i zewnątrz, od tła aż do stropu, a z dworu aż do wielkiej sieni.
4Mów mądrości: Siostraś ty moja, a roztropność przyjaciółką nazywaj,
10Słupy jego poczynił srebrne, a pokład jego złoty, podniebienie szarłatne, a wewnątrz usłany jest miłością córek Jerozolimskich.
9Aby mi wygotowali drzewa co najwięcej; bo dom, który ja budować chcę, wielki ma być na podziw.
14Bo lepiej nią kupczyć, niżeli kupczyć srebrem: owszem pożyteczniejszy nad złoto dochód jej.
6Bom oknem domu swego przez kratę moję wyglądał;
21I postawił one słupy w przysionku kościelnym; a postawiwszy słup prawy, nazwał imię jego Jachin; postawiwszy zaś słup lewy, nazwał imię jego Boaz.
18Bo się nachyla ku śmierci dom jej, a do umarłych ścieszki jej.
4Serce mądrych w domu żałoby; ale serce głupich w domu wesela.
8Który szedł ulicą przy rogu jej, drogą postępując ku domowi jej.
11I rzekł do mnie: Aby mu zbudowano dom w ziemi Senaar, gdzieby umocnione było i postawione na podstawku swoim.
11Świegotliwa i nie ukrócona, a w domu własnym nie mogły się ostać nogi jej;
22Mądry ubiega miasto mocarzy, a burzy potęgę ufności ich.
18Lepsza jest mądrość niż oręże wojenne; ale jeden grzesznik psuje wiele dobrego.
6Uczynił też przysionek na słupach na pięćdziesiąt łokci wdłuż, a wszerz na trzydzieści łokci. A był on przysionek na przodku, także i słupy i balki na przodku domu tego.
25Wszystkom ja przeszedł myślą swoją, abym poznał i wybadał się, i wynalazł mądrość i rozum, a żebym poznał niezbożność, głupstwo, i błąd, i szaleństwo.
14Który mówi: Zbuduję sobie dom wielki, i pałace przestworne; i wycina sobie okna, a obija drzewem cedrowem, i maluje cynobrem.
2Dla poznania mądrości i ćwiczenia, ku wyrozumieniu powieści roztropnych;