Ksiega Psalmów 104:14
Za twoją sprawą rośnie trawa dla bydła, a zioła na pożytek człowieczy; ty wywodzisz chleb z ziemi:
Za twoją sprawą rośnie trawa dla bydła, a zioła na pożytek człowieczy; ty wywodzisz chleb z ziemi:
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Który wypuszczasz źródła po dolinach, aby płynęły między górami,
11A napój dawały wszystkiemu zwierzowi polnemu; a z nich gaszą leśne osły pragnienie swoje.
12Przy nich mieszka ptastwo niebieskie, a z pośród gałązek głos wydaje.
13Który pokrapiasz góry z pałaców swoich, aby się z owoców spraw twoich nasycała ziemia.
8Który okrywa niebiosa obłokami, a deszcz ziemi gotuje: który czyni, że rośnie trawa po górach;
9Który daje bydłu pokarm ich, i kruczętom młodym, które wołają do niego.
15Dam też trawę na polach twoich, dla bydła twojego, i będziesz jadł, a najesz się.
15I wino, które uwesela serce człowiecze, od którego się lśni twarz jako od oleju; i chleb, który zatrzymuje żywot ludzki.
16Nasycone bywają i drzewa Pańskie, i cedry Libanu, których nasadził;
23Da Bóg i deszcz na siewy twoje, któremibyś posiał ziemię, a chleb z urodzaju ziemi będzie syty i obfity; dnia onego paść się będą i bydła twoje na pastwisku szerokiem.
24Woły także i osły sprawujące ziemię, pastwę czystą jeść będą, która opałką i łopatą wywiana bywa.
27Aby nasycił miejsce puste i niepłodne, a wywiódł z niego zieloną trawę.
29I rzekł Bóg: Oto dałem wam wszelkie ziele, wydawające z siebie nasienie, które jest na obliczu wszystkiej ziemi; i wszelkie drzewo, na którym jest owoc drzewa, wydawające z siebie nasienie, będzie wam ku pokarmowi.
30I wszelkiemu zwierzowi ziemskiemu, i wszystkiemu ptactwu niebieskiemu, i wszelkiej rzeczy ruszającej się na ziemi, w której jest dusza żywiąca; wszelka jarzyna ziela będzie ku pokarmowi; i stało się tak.
36I osadza w nich głodnych, aby zakładali miasta ku mieszkaniu;
37Którzy posiewają pole, a sadzą winnice, i zgromadzają sobie pożytek z urodzaju.
38Takci im on błogosławi, że się bardzo rozmnażają, a dobytku ich nie umniejsza.
11I widział Bóg, że to było dobre. Potem rzekł Bóg: Niech zrodzi ziemia trawę, ziele, wydawające nasienie, i drzewo rodzajne, czyniące owoc, według rodzaju swego, którego by nasienie było w nim na ziemi; i stało się tak.
12I zrodziła ziemia trawę, ziele wydawające nasienie, według rodzaju swego, i drzewo czyniące owoc, w którym nasienie jego, według rodzaju swego; i widział Bóg, że to było dobre.
7Albowiem ziemia, która często na się przychodzący deszcz pije i rodzi ziele przygodne tym, którzy ją sprawują, bierze błogosławieństwo od Boga;
15Dni człowiecze są jako trawa, a jako kwiat polny, tak kwitnie.
9Tak, że się bać muszą cudów twoich, którzy mieszkają na krajach ziemi; których nastawaniem poranku i wieczora do wesela pobudzasz.
10Nawiedzasz ziemię, i odwilżasz ją; obficie ją ubogacasz strumieniem Bożym, napełnionym wodami, i gotujesz zboże ich, gdy ją tak przyprawiasz.
7Także bydłu twemu, i zwierzowi, który jest w ziemi twojej, będzie wszystek urodzaj jej na pokarm.
27Wszystko to na cię oczekuje, abyś im dał pokarm czasu swego.
28Gdy im dajesz, zbierają; gdy otwierasz rękę twoję, nasycone bywają dobremi rzeczami.
12Prawda z ziemi wyrośnie, a sprawiedliwość z nieba wyjrzy.
20Wyciągnieszże wędą wieloryba? albo sznurem utopionym w języku jego?
25Gdy wzrasta trawa, a ukazują się zioła, tedy z gór siano zbierają.
10Który daje deszcz na ziemię, i spuszcza wody na pola;
18A ona ciernie i oset rodzić będzie tobie; i będziesz pożywał ziela polnego.
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
6Będą cię wysławiać narody, o Boże! Będą cię wysławiać wszyscy ludzie.
10Bo jako zstępuje deszcz i śnieg z nieba, a tam się więcej nie wraca, ale napawa ziemię, a czyni ją płodną, czyni ją też urodzajną, tak że wydaje nasienie siejącemu, a chleb jedzącemu:
28Boć ziemia sama z siebie pożytek wydawa, naprzód trawę, potem kłos, a potem zupełne zboże w kłosie.
7Dałeś mu opanować sprawy rąk twoich, wszystkoś poddał pod nogi jego.
31Bo przez te rzeczy sądzi narody, i daje pokarm w hojności.
5Wszelką różdżkę polną, przedtem niż była na ziemi; i wszelkie ziele polne, pierwej niż weszło; albowiem nie spuścił jeszcze był dżdżu Pan Bóg na ziemię; i człowieka nie było, któryby sprawował ziemię.
11Bo jako ziemia wydaje płód swój, a jako ogród nasienie swoje wywodzi, tak panujący Pan wywiedzie sprawiedliwość i chwałę swoję przed wszystkie narody.
6Jako zstępuje deszcz na pokoszoną trawę, a deszcz kroplisty skrapiający ziemię:
9Kto miłuje pieniądze, nie nasyci się pieniędzy, a kto miłuje bogactwa, nie będzie miał pożytku. I toć jest marność.
2Na paszach zielonych postawił mię; a do wód cichych prowadzi mię.
13Wyniósł go na wysokie miejsca ziemi, aby używał urodzajów polnych, i uczynił, aby ssał miód z skały i oliwę z opoki twardej;
8Któż wypuścił osła dzikiego na wolność? a pęta osła dzikiego któż rozwiązał?
15Onci to jest, który uczynił ziemię mocą swoją, który utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozpostarł niebiosa;
32On gdy wejrzy na ziemię, zadrży; dotknie się gór, a zakurzą się.
30Gdy wysyłasz ducha twego, stworzone bywają, i odnawiasz oblicze ziemi.
24I spuścił im jako deszcz mannę ku pokarmowi, a pszenicę niebieską dał im.
16Gdy się wrzuci garść zboża do ziemi na wierzchu gór, zaszumi jako Liban urodzaj jego, a mieszczanie zakwitną jako zioła polne.
14On czyni pokój w granicach twoich, a najwyborniejszą pszenicą nasyca cię.