Ksiega Hioba 36:31
Bo przez te rzeczy sądzi narody, i daje pokarm w hojności.
Bo przez te rzeczy sądzi narody, i daje pokarm w hojności.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
30Jako rozciąga nad nim światłość swoję, a głębokości morskie okrywa?
32Obłokami nakrywa światłość, i rozkazuje jej ukrywać się za obłok następujący.)
27Wszystko to na cię oczekuje, abyś im dał pokarm czasu swego.
28Gdy im dajesz, zbierają; gdy otwierasz rękę twoję, nasycone bywają dobremi rzeczami.
27Bo on wyciąga krople wód, które wylewają z obłoków jego deszcz,
28Który spuszczają obłoki, a spuszczają na wiele ludzi.
24I spuścił im jako deszcz mannę ku pokarmowi, a pszenicę niebieską dał im.
25Chleb mocarzów jadł człowiek, a zesłał im pokarmów do sytości.
2Aby sądził lud twój w sprawiedliwości, a ubogich twoich w prawości.
5Miłuje sąd i sprawiedliwość; pełna jest ziemia miłosierdzia Pańskiego.
11A ten się obraca w koło według rady jego, aby czynił wszystko, co Bóg rozkaże, na oblicze okręgu ziemskiego.
12A czyni to Bóg, że się stawia bądź na skaranie, bądź dla pożytku ziemi swojej, bądź dla jakiej dobroczynności.
13Słuchajże tego pilnie, Ijobie! zastanów się, a uważaj dziwne sprawy Boże.
8Ale Pan na wieki trwa; zgotował stolicę swoję na sąd.
36I osadza w nich głodnych, aby zakładali miasta ku mieszkaniu;
25Wiatrom uczynił wagę, a wody odważył pod miarą.
26On też prawo dżdżom postanowił, a drogę błyskawicom gromów.
9Który daje bydłu pokarm ich, i kruczętom młodym, które wołają do niego.
7Który czyni sprawiedliwość ukrzywdzonym, i daje chleb zgłodniałym; Pan rozwiązuje więźniów.
25Który daje pokarm wszelkiemu ciału; albowiem na wieki miłosierdzie jego.
14Za twoją sprawą rośnie trawa dla bydła, a zioła na pożytek człowieczy; ty wywodzisz chleb z ziemi:
23Da Bóg i deszcz na siewy twoje, któremibyś posiał ziemię, a chleb z urodzaju ziemi będzie syty i obfity; dnia onego paść się będą i bydła twoje na pastwisku szerokiem.
15Przez mię królowie królują, i książęta stanowią sprawiedliwość.
16Przez mię książęta panują, i wielmożnymi są wszyscy sędziowie ziemi.
15Oczy wszystkich w tobie nadzieję mają, a ty im dajesz pokarm ich czasu swojego.
40Na żądanie ich przywiódł przepiórki, a chlebem niebieskim nasycił ich.
27I spuścił na nich mięso jako proch, i ptastwo skrzydlate jako piasek morski;
28Spuścił je w pośród obozu ich, wszędy około namiotów ich.
29I jedli, a nasyceni byli hojnie, i dał im, czego żądali.
16Takby i ciebie wyrwał z miejsca ciasnego na przestronne, gdzie niemasz ucisku, a spokojny stół twój byłby pełen tłustości.
17Aleś ty sąd niepobożnego zasłużył, przetoż prawo i sąd będą cię trzymać.
31
32
5Dał pokarm tym, którzy się go boją, pamiętając wiecznie na przymierze swoje.
6Moc spraw swoich oznajmił ludowi swemu, dawszy im dziedzictwo pogan.
7Który zgromadził jako na kupę wody morskie, i złożył do skarbu przepaści.
6I wywiedzie jako światłość sprawiedliwość twoję, a sąd twój jako południe.
9Przed Panem, bo idzie sądzić ziemię. On będzie sądził okrąg świata w sprawiedliwości, i narody w prawości.
3Za nią wnet huczy dźwiękiem, grzmi głosem zacności swojej, i nie odkłada innych rzeczy, gdy bywa słyszany głos jego.
23Obfita żywność na roli ubogich, a drugi ginie przez nieroztropność.
6Pan czyni, co sprawiedliwego jest, i sądy wszystkim uciśnionym.
12Mocą swą dzieli morze, a roztropnością swą uśmierza nawałności jego.
6Panie! miłosierdzie twoje niebios sięga, prawda twoja aż pod obłoki,
25Jako jedno rzecze, wnet powstanie wiatr gwałtowny, a podnoszą się nawałności morskie.
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
6Rękę wszystkich ludzi zawiera, aby nikt z ludzi nie doglądał roboty swojej.
9Iż napoił duszę pragnącą, a duszę zgłodniałą napełnił dobrami.
23Bo na nikogo nie wkłada więcej, tak, żeby miał wchodzić w sąd z Bogiem.
16Który gdy głos wypuszcza, wody na niebie szumią, a który sprawuje, aby występowały pary od kończyn ziemi, i błyskawice ze dżdżem przywodzi, a wywodzi wiatr z skarbów swoich.
16Gdy sądził sprawę ubogiego, i nędznego, tedy się miał dobrze; izali to nie jest poznać mię? mówi Pan.