Ksiega Psalmów 145:15
Oczy wszystkich w tobie nadzieję mają, a ty im dajesz pokarm ich czasu swojego.
Oczy wszystkich w tobie nadzieję mają, a ty im dajesz pokarm ich czasu swojego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
27Wszystko to na cię oczekuje, abyś im dał pokarm czasu swego.
28Gdy im dajesz, zbierają; gdy otwierasz rękę twoję, nasycone bywają dobremi rzeczami.
29Lecz gdy ukrywasz oblicze twoje, trwożą sobą; gdy odbierasz ducha ich, giną, i w proch się swój obracają.
16Otwierasz rękę twoję, a nasycasz wszystko, co żyje, według upodobania twego.
14Trzyma Pan wszystkich upadających, a podnosi wszystkich obalonych.
18Oto oko Pańskie nad tymi, którzy się go boją, nad tymi, którzy ufają w miłosierdziu jego;
19Aby wyrwał od śmierci duszę ich,a pożywił ich w głodzie.
1Pieśń stopni. Do ciebie oczy moje podnoszę, który mieszkasz w niebie.
2Oto jako oczy sług pilnują rąk panów swych, i jako oczy dziewki pilnują ręki pani swej, tak oczy nasze poglądają na Pana, Boga naszego, aż się zmiłuje nad nami.
5Panie, Boże zastępów! dokądże się będziesz gniewał na modlitwę ludu swego?
25Który daje pokarm wszelkiemu ciału; albowiem na wieki miłosierdzie jego.
9Który daje bydłu pokarm ich, i kruczętom młodym, które wołają do niego.
7Który czyni sprawiedliwość ukrzywdzonym, i daje chleb zgłodniałym; Pan rozwiązuje więźniów.
8Pan otwiera oczy ślepych; Pan podnosi upadłych; Pan miłuje sprawiedliwych.
9Oko dobrotliwe, toć będzie ubłogosławione; bo udziela chleba swego ubogiemu.
15Odwróć się od złego, a czyń dobrze; szukaj pokoju, a ścigaj go.
5Dał pokarm tym, którzy się go boją, pamiętając wiecznie na przymierze swoje.
3Na każdem miejscu oczy Pańskie upatrują złe i dobre.
31Bo przez te rzeczy sądzi narody, i daje pokarm w hojności.
15Oczy moje ustawicznie patrzą na Pana; albowiem on wywodzi z sieci nogi moje.
9Iż napoił duszę pragnącą, a duszę zgłodniałą napełnił dobrami.
8Przecież w lecie gotuje pokarm swój, a zgromadza w żniwa żywność swoję.
9Tak, że się bać muszą cudów twoich, którzy mieszkają na krajach ziemi; których nastawaniem poranku i wieczora do wesela pobudzasz.
18A dlategoć Pan czekać będzie, aby się zmiłował nad wami, i dlatego się wywyższy, aby się zlitował nad wami; albowiem Pan jest Bogie sądu; błogosławieni wszyscy, którzy nań oczekują.
14Wyrwij mię od ludzi ręką twoją, o Panie! od ludzi tego świata, których dział jest w tym żywocie, a których brzuch z szpiżarni twojej napełniasz, skąd nasyceni bywają, i synowie ich, a zostawiają ostatki swoje dzieciom swoim.
19Wielki w radzie i możny w sprawie, ponieważ oczy twoje otworzone są na wszystkie drogi synów ludzkich, abyś oddał każdemu według dróg jego, i według owoców spraw jego;
25Dobry jest Pan tym, którzy nań oczekują, duszy takowej, która go szuka.
26O tobie chwała moja w zgromadzeniu wielkiem; śluby moje oddam przed tymi, którzy się ciebie boją.
29Albowiem Pańskie jest królestwo, a on panuje nad narodami.
10Niech cię wysławiają, Panie! wszystkie sprawy twoje, a święci twoi niech ci błogosławią.
7Wodyś spracowanemu nie podał, a głodnemu odmówiłeś chleba.
15Dam też trawę na polach twoich, dla bydła twojego, i będziesz jadł, a najesz się.
8Ale do ciebie, Panie, Panie! podnoszę oczy moje; w tobie ufam, nie odpychaj duszy mojej.
23Daje mu Bóg, na czemby bezpiecznie spolegać mógł: wszakże oczy jego patrzą na drogi ich.
11Zagony jej napawasz, bruzdy jej zniżasz, dżdżami ją odmiękczasz, a urodzajom jej błogosławisz.
28Ale wybawiasz lud ubogi, a oczy twoje przed wyniosłymi opuszczasz.
7Także bydłu twemu, i zwierzowi, który jest w ziemi twojej, będzie wszystek urodzaj jej na pokarm.
21Lwięta ryczą do łupu, i szukają od Boga pokarmu swego.
23Da Bóg i deszcz na siewy twoje, któremibyś posiał ziemię, a chleb z urodzaju ziemi będzie syty i obfity; dnia onego paść się będą i bydła twoje na pastwisku szerokiem.
8Ale szczodrze otworzysz mu rękę twoję, i ochotnie pożyczysz mu, ile będzie potrzebował i czego by mu niedostawało.
5Który nasyca dobrem usta twoje, a odnawia jako orła młodość twoję.
15Żywność jego będę obficie błogosławił, a ubogich jego nasycę chlebem.
45Któryż tedy jest sługa wierny i roztropny, którego postanowił pan jego nad czeladzią swoją, aby im dawał pokarm na czas słuszny?
15I niech się zaś nawrócą pod wieczór; niech warczą jako psy, a biegają około miasta.
3Przetoż dręczył cię, i głodem ci dokuczał; potem karmił cię manną, którejś nie znał, ani jej też znali ojcowie twoi, aby cię nauczył, iż nie samym chlebem żyje człowiek, ale tem wszystkiem, co pochodzi z ust Pańskich, żyć będzie człowiek.
12I bogactwa, i sława od ciebie są, a ty panujesz nad wszystkimi, a w rękach twych jest moc i siła, i w ręce twojej jest wywyższyć i utwierdzić wszystko.
12Ziemia, o której Pan, Bóg twój, pieczą ma, i na którą zawżdy oczy Pana, Boga twego, patrzą od początku roku, i aż do skończenia jego.
3Wszystko co się rucha, i co żyje, wam będzie na pokarm, jako jarzynę zieloną, dałem wam to wszystko.
41
10Ale ochotnie dawać mu będziesz, i nie będzie niechętne serce twoje, gdy mu dawać będziesz, albowiem dla tegoć pobłogosławi Pan, Bóg twój, we wszystkich sprawach twoich, i do czegokolwiek ściągniesz rękę twoję.