Ksiega Hioba 37:3
Za nią wnet huczy dźwiękiem, grzmi głosem zacności swojej, i nie odkłada innych rzeczy, gdy bywa słyszany głos jego.
Za nią wnet huczy dźwiękiem, grzmi głosem zacności swojej, i nie odkłada innych rzeczy, gdy bywa słyszany głos jego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
4Dziwnie Bóg grzmi głosem swoim; sprawuje rzeczy tak wielkie, że ich rozumieć nie możemy.
5Bo mówi do śniegu: Padaj na ziemię; także i do deszczu wolnego, i do deszczu gwałtownego.
6Rękę wszystkich ludzi zawiera, aby nikt z ludzi nie doglądał roboty swojej.
11A ten się obraca w koło według rady jego, aby czynił wszystko, co Bóg rozkaże, na oblicze okręgu ziemskiego.
12A czyni to Bóg, że się stawia bądź na skaranie, bądź dla pożytku ziemi swojej, bądź dla jakiej dobroczynności.
13Słuchajże tego pilnie, Ijobie! zastanów się, a uważaj dziwne sprawy Boże.
6Wszystko co chce Pan, to czyni, na niebie i na ziemi, w morzu i we wszystkich przepaściach.
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
3Ogień przed obliczem jego idzie, a zapala w około nieprzyjaciół jego.
4Błyskawice jego oświecają okrąg świata, co widząc ziemia zadrżała.
12Ale on uczynił ziemię mocą swą; on utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozciągnął niebiosa.
13Gdy on wydaje głos, szum wód bywa na niebie, i to sposabia, aby występowały pary z krajów ziemi; błyskawice z deszczem przywodzi, a wywodzi wiatry z skarbów swoich.
15Onci to jest, który uczynił ziemię mocą swoją, który utwierdził okrąg świata mądrością swoją, i roztropnością swoją rozpostarł niebiosa;
16Który gdy głos wypuszcza, wody na niebie szumią, a który sprawuje, aby występowały pary od kończyn ziemi, i błyskawice ze dżdżem przywodzi, a wywodzi wiatr z skarbów swoich.
2Pod wszystkiem niebem prosto go wypuszcza, a światłość jego po wszystkich kończynach ziemi.
17Widziały cię wody, o Boże! widziały cię wody, i ulękły się, i wzruszyły się przepaści.
18Obłoki wydały powodzi; niebiosa wydały gromy, a strzały twoje tam i sam biegały.
32Obłokami nakrywa światłość, i rozkazuje jej ukrywać się za obłok następujący.)
26On też prawo dżdżom postanowił, a drogę błyskawicom gromów.
24Bo on na kończyny ziemi patrzy, a wszystko, co jest pod niebem, widzi.
24Którąż się drogą dzieli światłość, i gdzie się rozchodzi wiatr wschodni po ziemi?
25Któż rozdzielił stok powodziom? a drogę błyskawicy gromów?
29(Nadto, któż zrozumie rozciągnienie obłoków, i grzmot namiotu jego.
30Jako rozciąga nad nim światłość swoję, a głębokości morskie okrywa?
33I znaszże porządek nieba? a możeszże rozrządzić panowanie jego na ziemi?
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
35Izali możesz wypuścić błyskawice, aby przyszły, i rzekłyć: Otośmy?
15On wysyła słowo swe na ziemię; bardzo prędko bieży wyrok jego.
15Izali wiesz, co za waga obłoków? Izali wiesz cuda Doskonałego we wszelakiej umiejętności?
14Zagrzmiał Pan z nieba, a najwyższy wydał głos swój.
15Wypuścił i strzały, a rozproszył je, i błyskawicą potarł je.
12Uczynił sobie z ciemności ukrycie, około siebie namiot swój z ciemnych wód, i z gęstych obłoków.
13Od blasku przed nim rozeszły się obłoki jego, grad i węgle ogniste.
14I zagrzmiał na niebie Pan, a Najwyższy wydał głos swój, grad i węgle ogniste.
8Zawiązuje wody na obłokach swoich, a nie rwie się obłok pod nimi.
9Zatrzymuje stolicę swoję, rozpostarłszy nad nią obłok swój.
6A to jako oblubieniec wychodzi z łożnicy swojej; raduje się jako olbrzym, który ma bieżeć w drogę.
8Ogień i grad, śnieg i para, wiatr gwałtowny, wykonywający rozkaz jego;
22Wszechmogący jest, doścignąć go nie możemy; wielki w mocy, wszakże sądem i ostrą sprawiedliwością ludzi nie trapi.
32
27Bo on wyciąga krople wód, które wylewają z obłoków jego deszcz,
14Oto teć są tylko części dróg jego, lecz i ta trocha niewybadana, cośmy słyszeli o nim, a grzmot wielkiej możności jego któż zrozumie?
15On gdy zatrzyma wody, wyschną; a gdy je wypuści, podwracają ziemię.
3Któryś zasklepił na wodach pałace swoje; który używasz obłoków miasto wozów; który chodzisz na skrzydłach wiatrowych;
4Niemasz języka ani mowy, gdzieby głosu ich słychać nie było.
18Posyła słowo swoje, i roztapia je; powienie wiatrem swym, a rozlewają wody.
25Jako jedno rzecze, wnet powstanie wiatr gwałtowny, a podnoszą się nawałności morskie.
14Z miejsca mieszkania swego spogląda na wszystkich obywateli ziemi.
14Obłoki są skrytością jego, iż nie widzi, a po okręgu niebieskim przechadza się.
3Izali jest liczba wojskom jego? a nad kim nie wschodzi światłość jego?