Ksiega Psalmów 104:30
Gdy wysyłasz ducha twego, stworzone bywają, i odnawiasz oblicze ziemi.
Gdy wysyłasz ducha twego, stworzone bywają, i odnawiasz oblicze ziemi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
27Wszystko to na cię oczekuje, abyś im dał pokarm czasu swego.
28Gdy im dajesz, zbierają; gdy otwierasz rękę twoję, nasycone bywają dobremi rzeczami.
29Lecz gdy ukrywasz oblicze twoje, trwożą sobą; gdy odbierasz ducha ich, giną, i w proch się swój obracają.
31Niechajże będzie chwała Pańska na wieki; niech się rozweseli Pan w sprawach swoich.
32On gdy wejrzy na ziemię, zadrży; dotknie się gór, a zakurzą się.
5Tak mówi Bóg, Pan, który stworzył niebiosa i rozpostarł je; który rozszerzył ziemię, i co się rodzi z niej; który daje tchnienie ludowi mieszkającemu na niej, a ducha tym, co chodzą po niej.
24O jakoż wielkie są sprawy twoje, Panie! te wszystkie mądrześ uczynił, a napełniona jest ziemia bogactwem twojem.
13Który pokrapiasz góry z pałaców swoich, aby się z owoców spraw twoich nasycała ziemia.
14Za twoją sprawą rośnie trawa dla bydła, a zioła na pożytek człowieczy; ty wywodzisz chleb z ziemi:
5Chwalcie imię Pańskie; albowiem on rozkazał, a stworzone są.
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
7Na zgromienie twojerozbiegły się, a na głos pogromu twego prędko zuciekały.
8Wstąpiły góry, zniżyły się doliny na miejsce, któreś im założył.
9Zamierzyłeś im kres, aby go nie przestępowały, ani się wracały na okrycie ziemi.
10Który wypuszczasz źródła po dolinach, aby płynęły między górami,
25Ażem rzekł; Boże mój! nie bierz mię w połowie dni moich; od narodu bowiem aż do narodu trwają lata twoje.
6Słowem Pańskiem są niebiosa uczynione, a Duchem ust jego wszystko wojsko ich.
10I tyś, Panie! na początku ugruntował ziemię, a niebiosa są dziełem rąk twoich.
1Błogosław, duszo moja! Panu. Panie, Boże mój! wielceś jest wielmożnym; chwałę i ozdobę przyoblokłeś.
2Przyodziałeś się światłością jako szatą; rozciągnąłeś niebiosa jako oponę.
3Któryś zasklepił na wodach pałace swoje; który używasz obłoków miasto wozów; który chodzisz na skrzydłach wiatrowych;
4Który czynisz duchy posłami swymi; ty czynisz sługi swe ogniem pałającym.
8Który uśmierzasz szum morski, szum nawałności jego, i wzruszenie narodów,
9Tak, że się bać muszą cudów twoich, którzy mieszkają na krajach ziemi; których nastawaniem poranku i wieczora do wesela pobudzasz.
10Nawiedzasz ziemię, i odwilżasz ją; obficie ją ubogacasz strumieniem Bożym, napełnionym wodami, i gotujesz zboże ich, gdy ją tak przyprawiasz.
3Ty znowu człowieka w proch obracasz, a mówisz: Nawróćcie się synowie ludzcy.
22Podnosisz mię na wiatr, i wsadzasz mię nań, a zdrowemu rozsądkowi rozpłynąć się dopuszczasz.
4Duch Boży uczynił mię, a tchnienie Wszechmocnego ożywiło mię.
16Który gdy głos wypuszcza, wody na niebie szumią, a który sprawuje, aby występowały pary od kończyn ziemi, i błyskawice ze dżdżem przywodzi, a wywodzi wiatr z skarbów swoich.
10Daj mi słyszeć radość i wesele, a niech się rozradują kości moje, któreś pokruszył.
4Komużeś powiedział te słowa? Czyjże duch wyszedł od ciebie?
15Wypuścił strzały swe, i rozproszył ich, a błyskawicami gęstemi rozgromił ich.
11Tyś potawrł Egipt jako zranionego; mocą ramienia twego rozproszyłeś nieprzyjaciół twoich.
12Twojeć są niebiosa, twoja też i ziemia; okrąg świata i pełność jego tyś ugruntował.
18Posyła słowo swoje, i roztapia je; powienie wiatrem swym, a rozlewają wody.
8Który okrywa niebiosa obłokami, a deszcz ziemi gotuje: który czyni, że rośnie trawa po górach;
17Tyś założył wszystkie granice ziemi; lato i zimę tyś sprawił.
7I wróci się proch do ziemi, jako przedtem był, a duch wróci się do Boga, który go dał.
13Gdy on wydaje głos, szum wód bywa na niebie, i to sposabia, aby występowały pary z krajów ziemi; błyskawice z deszczem przywodzi, a wywodzi wiatry z skarbów swoich.
15Tyś przerwał źródła i potoki; tyś osuszył rzeki bystre.
6Izali na wieki gniewać się będziesz na nas? a rozciągniesz gniew twój od rodzaju do rodzaju?
11Godzieneś jest, Panie! wziąć chwałę i cześć, i moc; boś ty stworzył wszystkie rzeczy i za wolą twoją trwają, i stworzone są.
25Jako jedno rzecze, wnet powstanie wiatr gwałtowny, a podnoszą się nawałności morskie.
4Na instrumencie o dziesięciu strunach, na lutni, i na harfie z śpiewaniem.
13Duchem swym niebiosa przyozdobił, a ręka jego stworzyła węża skrętnego.
15Błogosławieniście wy od Pana, który stworzył niebo i ziemię.
3Z ust niemowlątek i ssących ugruntowałeś moc twą dla nieprzyjaciół twoich, abyś wyniszczył nieprzyjaciela i tego, który się mści.
10Który daje deszcz na ziemię, i spuszcza wody na pola;
20Przywodzisz ciemność, i bywa noc, w którą wychodzą wszystkie zwierzęta leśne.
16I okazały się głębokości morskie, a odkryły się grunty świata na fukanie Pańskie, na tchnienie Ducha z nózdrz jego.