Ksiega Psalmów 119:84
Wieleż będzie dni sługi twego? kiedyż sąd wykonasz nad tymi, którzy mię prześladują?
Wieleż będzie dni sługi twego? kiedyż sąd wykonasz nad tymi, którzy mię prześladują?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
85Pyszni pokopali mi doły, co nie jest według zakonu twojego.
86Wszystkie przykazania twoje są prawdą; bez przyczyny mię prześladują; ratujże mię.
157Wieleć jest prześladowców moich i nieprzyjaciół moich; wszakże od świadectw twoich nie uchylam się.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawidowa.
2Dokądże Panie? Zapomniszże mię na wieki? dokądże ukrywać będziesz oblicza twego przedemną?
3Dokądże niepobożni, Panie! dokądże niepobożni radować się będą?
46Ukróciłeś dni młodości jego, a przyodziałeś go hańbą. Sela.
134Wybaw mię od uciśnienia ludzkiego, abym strzegł rozkazań twoich.
95Czekają na mię niezbożnicy, aby mię zatracili; ale ja świadectwa twoje uważam.
15Ale ja w tobie mam nadzieję, Panie! Rzekłem: Tyś jest Bogiem moim.
121Czynię sądy i sprawiedliwość: nie podawajże mię tym, którzy mi gwałt czynią.
122Zastąp sam sługę twego ku dobremu, aby mię hardzi nie potłoczyli.
123Oczy moje ustały, czekając na zbawienie twoje, i na wyrok sprawiedliwości twojej.
124Obchodź się z sługą twoim według miłosierdzia twego, a ustaw twoich naucz mię.
125Sługamci ja twój, dajże mi zrozumienie; abym umiał świadectwa twoje.
161Książęta mię prześladują bez przyczyny; wszakże słów twoich boi się serce moje.
15Ty mię znasz, Panie! wspomnijże na mię, a nawiedź mię, i pomścij się za mię nad tymi, co docierają na mię; odwłaczając zapalczywości twojej przeciwko nim, nie porywaj mię; wiedz, że podejmuję dla ciebie pohańbienie.
82Ustały oczy moje, czekając wyroku twego, gdy mówię: Kiedyż mię pocieszysz?
83Chociażem jest jako naczynie skórzane w dymie, wszakżem ustaw twoich nie zapomniał.
21Słysząć, że ja wzdycham, ale niemasz, ktoby mię pocieszył; wszyscy nieprzyjaciele moi słysząc o nieszczęściu mojem weselą się, żeś ty to uczynił, a przywiodłeś dzień przedtem ogłoszony; aleć będą mnie podobni.
22Niech przyjdzie wszystka złość ich przed obliczność twoję, a uczyń im, jakoś mnie uczynił dla wszystkich przestępstw moich; bo wielkie są wzdychania moje, a serce moje żałośne.
23Aleś ty, Panie! powiadomy wszystkiej rady ich przeciwko mnie na śmierć: nie bądź miłościw nieprawościom ich, a grzechu ich przed obliczem twojem nie zagładzaj; ale niech się potkną przed oblicznością twoją, czasu zapalczywośli twojej surowo się o bchodź z nimi.
11Niech przyjdzie przed oblicze twoje narzekanie więźniów, a według wielkości ramienia twego zachowaj ostatki tych, co są na śmierć skazani.
5Dokądże, o Panie? azaż na wieki gniewać się będziesz? a jako ogień pałać będzie zapalczywość twoja?
22Czemuż mię prześladujecie, jako Bóg, a ciała mego nie możecie się nasycić?
10Dokądże, o Boże! przeciwnik będzie urągać? izali nieprzyjaciel będzie bluźnił imię twoje aż na wieki?
3Gdyż prześladuje nieprzyjaciel duszę moję, potarł równo z ziemią żywot mój; sprawił to, że muszę mieszkać w ciemnościach, jako ci, którzy z dawna pomarli.
76Niechajże mię, proszę, ucieszy miłosierdzie twoje według wyroku twego, któryś uczynił słudze twemu.
24Sądź mnie według sprawiedliwości twojej, Panie Boże mój! a niech się nie weselą nademną.
19Obacz nieprzyjaciół moich, jako się rozmnożyli, a mają mię niesłusznie w nienawiści.
1Psalm Dawidowy, gdy uciekał przed Absalomem, synem swoim.
20Omdlewa dusza moja, pragnąc sądów twoich na każdy czas.
2Dokądże będziecie niesprawiedliwie sądzić, a osoby niezbożników przyjmować? Sela.
40Oto pragnę rozkazań twoich; w sprawiedliwości twojej ożyw mię.
164Chwalę cię siedm kroć przez dzień, dla sądów twoich sprawiedliwych.
3Zmiłuj się nademną, Panie! bomci mdły; uzdrów mię, Panie! boć się strwożyły kości moje,
12I dla miłosierdzia twego wytrać nieprzyjaciół moich, a wygładź wszystkich przeciwników duszy mojej; bom ja sługa twój.
16Któżby się był zastawił za mną przeciwko złośnikom? ktoby się był ujął o mnie przeciwko tym, którzy czynią nieprawość?
13Nawróćże się, Panie! dokądże odwłaczasz? zlitujże się nad sługami twymi.
23I książęta zasiadają, a mówią przeciwko mnie; wszakże sługa twój rozmyśla w ustawach twoich.
143Ucisk i utrapienie przyszło na mię; przykazania twoje są kochaniem mojem.
18Niech będą pochańbieni, którzy mię prześladują, a ja niech nie będę zawstydzony; niech się oni lękają, a ja niech się nie lękam; przywiedź na nich dzień utrapienia, a dwojakiem skruszeniem skrusz ich.
5Jam rzekł: Panie! zmiłuj się nademną, uzdrów duszę moję, bom tobie zgrzeszył.
153Obacz utrapienie moje, a wyrwij mię; bom na zakon twój nie zapomniał.
4O Boże! przywróć nas, a rozjaśnij nad nami oblicze twoje, a będziemy zbawieni.
174Panie! zbawienia twego pragnę, a zakon twój jest kochaniem mojem.
6Panie! do ciebie wołam, mówiąc: Tyś nadzieja moja, tyś dział mój w ziemi żyjących.
20Ale, o Panie zastępów! który sprawiedliwie sądzisz, a doświadczasz nerek i serca, niech widzę pomstę twoję nad nimi; bom ci objawił sprawę moję.
107Jestem bardzo utrapiony; o Panie! ożyw mię według słowa twego.
3Posłuchaj mię z pilnością, a wysłuchaj mię; boć się uskarżam w modlitwie swej, i trwożę sobą: