Ksiega Psalmów 14:5
Azaż nie wiedzą wszyscy czyniciele nieprawości, że pożerają lud mój, jako więc chleb jedzą? ale Pana nie wzywają.
Azaż nie wiedzą wszyscy czyniciele nieprawości, że pożerają lud mój, jako więc chleb jedzą? ale Pana nie wzywają.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Azaż nie wiedzą wszyscy czyniciele nieprawości, że pożerają lud mój, jako więc chleb jedzą? ale Boga nie wzywają.
7Albowiem któż na niebie przyrównany może być Panu? kto podobien jest Panu między synami mocarzów?
9A do upadku przywiedzie ich własny język ich; odłączy się od nich każdy, kto ich ujrzy.
10I ulękną się wszyscy ludzie, a będą opowiadali sprawę Bożą, i dzieło jego zrozumieją. Ale sprawiedliwy się będzie weselił w Panu, a będzie w nim ufał; i będą się chlubili wszyscy, którzy są uprzejmego serca.
19Odkupi duszę moję, abym był w pokoju od wojny przeciwko mnie; bo ich wiele było przy mnie.
26Kto się boi Pana, ma ufanie mocne; a synowie jego ucieczkę mieć będą.
11I będzie się weselił sprawiedliwy, gdy ujrzy pomstę; nogi swoje umyje we krwi niepobożnego. I rzecze każdy: Zaprawdęć sprawiedliwy odniesie pożytek z sprawiedliwości swojej; zaisteć jest Bóg, który sądzi na ziemi.
5Przetoż się niepobożni na sądzie nie ostoją, ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
4Aleć wszyscy odstąpili, jednako się nieużytecznymi stali; niemasz, ktoby czynił dobrze, niemasz i jednego.
6Umiłowałeś wszystkie słowa szkodliwe, i język zdradliwy.
5Będą się bać ciebie, póki słońce i miesiąc trwać będzie, od narodu aż do narodu.
7Słuchajcie mię, którzy znacie sprawiedliwość ludu, w którego sercu jest zakon mój! Nie bójcie się urągania ludzkiego, a sromocenia ich nie lękajcie się.
9Domy ich bezpieczne od strachu, a niemasz rózgi Bożej nad nimi.
50I którego miłosierdzie zostaje od narodu do narodu nad tymi, co się go boją.
30Sprawiedliwy się na wieki nie poruszy; ale niezbożnicy nie będą mieszkali na ziemi.
8Niech się boi Pana wszystka ziemia; niech się go lękają wszyscy obywatele okręgu ziemi.
5Serce moje boleje we mnie, a strachy śmierci przypadły na mię.
9Ale posłucham, co rzecze Bóg, on Pan mocny; zaiste mówi pokój do ludu swego, i do świętych swoich, byle się jedno zaś do głupstwa nie wracali.
14Na sprawiedliwości ugruntowana będziesz; od ucisku się oddalisz, przetoż się go bać nie będziesz; i od starcia; bo się nie przybliży do ciebie.
15Odwróć się od złego, a czyń dobrze; szukaj pokoju, a ścigaj go.
9Skosztujcież, a obaczcie, jako jest dobry Pan: błogosławiony człowiek, który w nim ufa.
2Możne będzie na ziemi nasienie jego; rodzina szczerych błogosławiona będzie.
13Będzie błogosławił tym, którzy się boją Pana, małym i wielkim.
23Bojażń Pańska prowadzi do żywota, a kto ją ma, w obfitości mieszka, i nie spotka go nieszczęście.
11Służcie Panu w bojaźni, a rozradujcie się ze drżeniem.
5Pójdźcież, a oglądajcie sprawy Boże; straszny jest w sprawach swoich przy synach ludzkich.
32Dla złości swojej wygnany bywa niepobożny; ale sprawiedliwy nadzieję ma i przy śmierci swojej.
1Przedniejszemu śpiewakowi pieśń Dawida, sługi Pańskiego.
1Uciekają niezbożni, choć ich nikt nie goni: ale sprawiedliwi jako lwię młode są bez bojaźni.
17Ale oblicze Pańskie przeciwko tym, którzy broją złości, aby wykorzenił z ziemi pamiątkę ich.
6Tam się bardzo ulękną, gdyż Bóg jest przy narodzie sprawiedliwego.
31Strasznać rzecz jest wpaść w ręce Boga żywego.
5Błogosławiony, kogo ty obierasz a przyjmujesz, aby mieszkał w sieniach twoich; będziemy nasyceni dobrami domu twego, w świątnicy kościoła twego.
25Nie ulękniesz się strachu nagłego, ani spustoszenia bezbożników, gdy przyjdzie.
19Niech zaniemieją wargi kłamliwe, które mówią przeciwko sprawiedliwemu rzeczy przykre z hardością i ze wzgardą.
20Nade dniem jego zdumiewają się potomkowie, a przodków ogarnie strach.
21Którzy się zbierają przeciwko duszy sprawiedliwego, a krew niewinną potępiają?
6Azaż pobożność twoja nie była ufnością twoją, a uprzejmość spraw twoich oczekiwaniem twojem?
4Oto takci będzie ubłogosławiony mąż, który się boi Pana.
32Wypatruje niepobożny sprawiedliwego, i szuka jakoby go zabił;
33
19źli się kłaniają przed dobrymi, a niepobożni stoją u drzwi sprawiedliwego.
39Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
18Oto oko Pańskie nad tymi, którzy się go boją, nad tymi, którzy ufają w miłosierdziu jego;
21Nie lękajże się twarzy ich, albowiem Pan, Bóg twój, jest w pośrodku ciebie, Bóg wielki i straszny.
13Wiem, że Pan uczyni sąd utrapionemu, i pomstę nędznych. A tak sprawiedliwi będą wysławiać imię twoje, a szczerzy będą mieszkać przed obliczem twojem.
14Zdjął mię strach i lękanie, które wszystkie kości moje przestraszyło.
7Od gromienia twego, o Boże Jakóbowy! twardo zasnęły i wozy i konie.
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
10Początek mądrości jest bojaźń Pańska; rozumu dobrego nabywają wszyscy, którzy rozkazanie Pańskie czyną; chwała jego trwa na wieki.