Ksiega Psalmów 72:5
Będą się bać ciebie, póki słońce i miesiąc trwać będzie, od narodu aż do narodu.
Będą się bać ciebie, póki słońce i miesiąc trwać będzie, od narodu aż do narodu.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
40Aby się ciebie bali po wszystkie dni, które żyć będą na ziemi, którąś dał ojcom naszym.
6Jako zstępuje deszcz na pokoszoną trawę, a deszcz kroplisty skrapiający ziemię:
7Tak sprawiedliwy zakwitnie za dni jego, a będzie obfitość pokoju, dokąd miesiąca staje.
8Będzie panował od morza aż do morza, i od rzeki aż do kończyn ziemi.
31Aby się ciebie bali, i chodzili drogami twemi po wszyskie dni, których żyć będą na ziemi, którąś dał ojcom naszym.
15Albowiem upodobały się sługom twoim kamienie jego, i nad prochem jego zmiłują się;
7Słowa Pańskie są słowa czyste, jako srebro wypławione w piecu glinianym, siedm kroć przelewane.
5Azaż nie wiedzą wszyscy czyniciele nieprawości, że pożerają lud mój, jako więc chleb jedzą? ale Pana nie wzywają.
36Razem przysiągł przez świętobliwość moję, że nie skłamię Dawidowi,
37A że nasienie jego zostanie na wieki, a stolica jego jako słońce przedemną;
6We dnie słońce nie uderzy na cię, ani miesiąc w nocy.
8Niech się boi Pana wszystka ziemia; niech się go lękają wszyscy obywatele okręgu ziemi.
12Dni moje są jako cień nachylony, a jam jako trawa uwiądł;
5Będę mieszkał w przybytku twoim na wieki, schraniając się pod zasłonę skrzydeł twoich. Sela.
6Albowiemeś ty, Boże! wysłuchał żądości moje; tyś dał dziedzictwo tym, którzy się boją imienia twego.
8Który uśmierzasz szum morski, szum nawałności jego, i wzruszenie narodów,
50I którego miłosierdzie zostaje od narodu do narodu nad tymi, co się go boją.
17Imię jego będzie na wieki; pokąd słońce trwa, dziedziczyć będzie imię jego, a błogosławiąc sobie w nim wszystkie narody wielbić go będą.
30Bójcie się oblicza jego wszystka ziemio, a będzie utwierdzony okrąg ziemi, aby się nie poruszył.
19Odkupi duszę moję, abym był w pokoju od wojny przeciwko mnie; bo ich wiele było przy mnie.
10Początek mądrości jest bojaźń Pańska; rozumu dobrego nabywają wszyscy, którzy rozkazanie Pańskie czyną; chwała jego trwa na wieki.
10I obaczą wszystkie narody ziemi, że imię Pańskie wzywane jest nad tobą, a będą się ciebie lękać.
7Od gromienia twego, o Boże Jakóbowy! twardo zasnęły i wozy i konie.
8Tyś jest, ty bardzo straszliwy; i któż jest, coby się ostał przed obliczem twojem, gdy się zapali gniew twój?
26I pierwej niżeliś założył ziemię, i niebiosa, dzieło rąk twoich.
27One pominą, ale ty zostajesz; wszystkie te rzeczy jako szata zwiotszeją, jako odzienie odmienisz je, i odmienione będą.
28Ale ty tenżeś zawżdy jest, a lata twoje nigdy nie ustaną. Synowie sług twoich, u ciebie mieszkać będą, a nasienie ich zmocni się przed tobą.
9A do upadku przywiedzie ich własny język ich; odłączy się od nich każdy, kto ich ujrzy.
8Słońce, aby panowało we dnie; albowiem na wieki miłosierdzie jego;
9Miesiąc i gwiazdy, aby panowały w nocy; albowiem na wieki miłosierdzie jego.
2Pierwej niż się zaćmi słońce, i światło, i miesiąc i gwiazdy, a nawrócą się obłoki po dżdżu.
17Miasto ojców twych będziesz mieć synów twych, których postanowisz książętami po wszystkiej ziemi. Wspominać będę imię twoje od każdego rodzaju do rodzaju: dlatego cię narody wysławiać będą na wieki wieków.
2Żebyś się bał Pana, Boga twego, przestrzegając wszystkich ustaw jego i przykazań jego, które ja przykazuję tobie, ty i syn twój, i syn syna twego, po wszystkie dni żywota swego, aby się przedłużyły dni twoje.
10Nie zapominaj, żeś onego dnia stał przed oblicznością Pana, Boga twego, na Horeb, gdy mówił Pan do mnie: Zgromadź mi lud, abym im powiedział słowa moje, których się uczyć będą, aby się mnie bali po wszystkie dni, pokąd żyć będą na ziemi, i synów swoich nauczając tego.
11Służcie Panu w bojaźni, a rozradujcie się ze drżeniem.
18Gdy wejrzy na modlitwę poniżonych, nie gardząc modlitwą ich.
17Proch jako wąż lizać będą, jako gadziny ziemskie ruszą się z lochów swoich, do Pana, Boga naszego, z strachem pobieżą, i bać się ciebie będą.
3Dlatego cię wielbić będzie lud możny; miasta narodów srogich ciebie się bać będą.
4Oto takci będzie ubłogosławiony mąż, który się boi Pana.
17Ale miłosierdzie Pańskie od wieków aż na wieki nad tymi, którzy się go boją, a sprawiedliwość jego nad synami synów,
13Będzie błogosławił tym, którzy się boją Pana, małym i wielkim.
19Ty, Panie! trwasz na wieki, a stolica twoja od narodu do narodu.
13Panie! imię twoje na wieki; Panie! pamiątka twoja od narodu do narodu.
30Wszyscy bogaci ziemi będą jeść, i upadać przed nim, przed oblicznością jego kłaniać się będą wszyscy zstępujący w proch, i którzy duszy swej żywo zachować nie mogą.
6Aby poznał wiek potomny, synowie, którzy się narodzić mieli, a oni zaś powstawszy, aby to opowiadali synom swoim;
11Oneć pominą, ale ty zostajesz; a wszystkie jako szata zwiotszeją.
7Ziemia także wyda urodzaj swój; niech nam błogosławi Bóg, Bóg nasz. Niech nam błogosławi Bóg, a niech się go boją wszystkie kraje ziemi.
4Jeden rodzaj przemija, a drugi rodzaj nastaje; lecz ziemia na wieki stoi.
18Pan królować będzie na wieki wieczne.
6A przestrzegaj przykazań Pana, Boga twego, abyś chodził drogami jego, i bał się go.