Ksiega Psalmów 148:9
Góry, i wszystkie pagórki, drzewa rodzaje, i wszystkie cedry;
Góry, i wszystkie pagórki, drzewa rodzaje, i wszystkie cedry;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13I na wszystkie cedry Libańskie wysokie a podniosłe, i na wszystkie dęby Basańskie;
14I na wszystkie góry wysokie, i na wszystkie pagórki wyniosłe;
15I na każdą wieżę wysoką, i na każdy mur obronny;
10Zwierzęta, i wszystko bydło, gadziny, i ptastwo skrzydlaste.
11Królowie ziemscy, i wszystkie narody; książęta i wszyscy sędziowie ziemi;
10Uprzątnąłeś dla niej, i sprawiłeś, że się rozkorzeniła i napełniła ziemię.
11Okryte są góry cieniem jej, a gałęzie jej jako najwyższe cedry.
8Ogień i grad, śnieg i para, wiatr gwałtowny, wykonywający rozkaz jego;
16Nasycone bywają i drzewa Pańskie, i cedry Libanu, których nasadził;
17Na których ptaki gniazda swe mają, i bocian na jedlinach ma dom swój.
12Przy nich mieszka ptastwo niebieskie, a z pośród gałązek głos wydaje.
13Który pokrapiasz góry z pałaców swoich, aby się z owoców spraw twoich nasycała ziemia.
23Na wysokiej górze Izraelskiej wszczepię ją, i wypuści gałązki, i wyda owoc, i będzie cedrem zacnym; i będzie pod nim mieszkać wszelkie ptastwo, i wszystko, co ma skrzydła, pod cieniem gałęzia jego mieszkać będzie.
24A tak poznają wszystkie drzewa polne, żem Ja Pan poniżył drzewo wysokie, a wywyższyłem drzewo niskie, ususzyłem drzewo zielone, a uczyniłem, że zakwitło drzewo suche. Ja Pan rzekłem to, i uczynię.
12Niech pląsają pola, i wszystko co jest na nich; tedy niech wykrzykają wszystkie drzewa leśne,
6Jako potoki rozciągnęły się, jako ogrody przy rzece, jako drzewa wonne, które Pan nasadził, jako cedry nad wodami.
15I dla rozkosznych gór starodawnych, i dla rozkosznych pagórków wiecznych;
7Teraz odpoczywa i jest w pokoju wszystka ziemia, wszyscy głośno śpiewają;
8I jodły się weselą nad tobą, i cedry Libańskie, mówiąc: Od tego czasu, jakoś ty poległ, nie powstał, ktoby nas podcinał.
4Wody mu wzrost dały, głębokość go wywyższyła, a rzekami jej otoczony był w około korzeń jego, a strumienie tylko swoje wypuszczała na wszystkie drzewa polne,
5Tak, że się wywyższył wzrost jego nad wszystkie drzewa polne, i rozkrzewiły się latorośle jego, a dla obfitości wód rozszerzyły się gałęzie jego, które wypuścił.
6Na gałęziach jego czyniło gniazda wszelakie ptastwo niebieskie, a pod latoroślami jego mnożyły się wszelkie zwierzęta polne, i pod cieniem jego siadały wszystkie narody zacne.
7I był piękny dla wielkości swojej, i dla długości gałęzi swoich; bo korzeń jego był przy wodach obfitych.
8Cedry go nie przewyższały w ogrodzie Bożym, jedliny nie były równe latoroślom jego, a kasztanowe drzewa nie były podobne gałęziom jego; żadne drzewo w ogrodzie Bożym nie było mu równe w piękności swojej.
9Jam go pięknym uczynił dla mnóstwa gałęzi jego, i zajrzały mu wszystkie drzewa w Eden, które były w ogrodzie Bożym.
8Wstąpiły góry, zniżyły się doliny na miejsce, któreś im założył.
8Który okrywa niebiosa obłokami, a deszcz ziemi gotuje: który czyni, że rośnie trawa po górach;
12Przetoż w weselu wynijdziecie, a w pokoju doprowadzeni będziecie. Góry i pagórki chwałę przed wami głośno zaśpiewają, a wszystkie drzewa polne rękami klaskać będą.
6Góry! żeście skakały jako barany? pagórki! jako jagnięta?
5Głos Pański cedry łamie; kruszy Pan cedry Libańskie,
4Góry skakały jako barany, pogórki jako jagnięta.
8Rzeki niech klaskają rękoma; góry wespół niech się rozradują,
17Belki domów naszych są cedrowe, a stropy nasze jodłowe.
14Narąbie sobie cedrów, i bierze cyprys i dąb, albo to, co jest najmocniejszego między drzewem leśnem, albo wsadzi jawór, który za deszczem odrasta;
14Boże mój! uczyńże ich jako koło, i jako źdźbło przed wiatrem.
4Który gromi morze i wysusza je, i wszystkie rzeki wysusza; przed nim Basan i Karmel mdleje, a kwiat Libański więdnie;
5Góry drżą przed nim, a pagórki się rozpływają; ziemia gore od oblicza jego, i okrąg ziemi i wszyscy mieszkający na nim.
19Choćby i grad spadł na las, a miasto bardzo poniżone było.
19Nasadzę na puszczy cedrów, wybornych cedrów, sosien, i oliwnych drzew; nasadzę pustynię jedliną, wiązem, i bukszpanem;
10Rozdzieliłeś rzeki ziemi: widziały cię góry i zadrżały, powódź wód przeminęła; przepaść wydała głos swój, głębokość ręce swoje podniosła.
12Koronujesz rok dobrocią twą, a ścieżki twoje skrapiasz tłustością.
24Spojrzęli na góry, a oto się trzęsą, i wszystkie pagórki chwieją się.
7Dałeś mu opanować sprawy rąk twoich, wszystkoś poddał pod nogi jego.
8Owce i woły wszystkie, nadto i zwierzęta polne.
14Dlatego, aby się na potem nie wywyższało wzrostem swoim żadne drzewo przy wodach, i żeby nie wypuszczało wierzchów swoich, między gęstwiną gałęzi, i nie wspinało się nad inne wysokością swoją żadne drzewo wodami opojone. Albowiem ci wszyscy podan i są na śmierć, i wrzuceni w niskości ziemi w pośród synów ludzkich z tymi, którzy zstępują do dołu.
5Góry jako wosk rozpływają się przed obliczem Pańskiem, przed obliczem Pana wszystkiej ziemi.
21Którego gałąź piękna, a owoc jego obfity, a pokarm dla wszystkich na niem, pod którem mieszkał zwierz polny, a na gałęziach jego przebywało ptastwo niebieskie,
1Otwórz, Libanie! wrota swe, niech pożre ogień cedry twoje.
33Tedy się rozweselą drzewa leśne przed Panem; albowiem przyszedł sądzić ziemię.
12Gałęzie jego piękne, a owoc jego obfity, i pokarm dla wszystkich był na niem; pod sobą dawało cień zwierzowi polnemu, a na gałęziach jego mieszkało ptastwo niebieskie, a z niego miało pożywienie wszelkie ciało.