Ksiega Psalmów 37:13
Ale się Pan śmieje z niego; bo widzi, że przychodzi dzień jego.
Ale się Pan śmieje z niego; bo widzi, że przychodzi dzień jego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Umiłowałeś wszystkie słowa szkodliwe, i język zdradliwy.
7Przetoż cię Bóg zniszczy na wieki; porwie cię, i wyrwie cię z przybytku, i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
4Ale ten, który mieszka w niebie, śmieje się; Pan szydzi z nich.
5Tedy będzie mówił do nich w popędliwości swojej, a w gniewie swoim przestraszy ich,
12Zle myśli niepobożny przeciwko sprawiedliwemu, i zgrzyta nań zębami swemi.
8Oto blegocą usty swemi, miecze są w wargach ich; albowiem mówią: Któż słyszy?
26Przetoż ja w zginieniu waszem śmiać się będę, będę z was szydziła, gdy przyjdzie, czego się strachacie.
19Co widząc sprawiedliwi, weselili się, a niewinny naśmiewał się z nich.
14Miecza dobyli niezbożni, a naciągnęli łuk swój, aby porazili ubogiego, i niedostatecznego, ażeby pomordowali tych, którzy chodzą prostą drogą;
7Alem ja robak, a nie człowiek: pośmiewisko ludzkie, i wzgarda pospólstwa.
21Aż się napełnią śmiechem usta twe, a wargi twoje wykrzykaniem.
10Widząc to niepobożny, będzie się gniewał, i zębami swemi zgrzytał, i schnąć będzie; żądość niepobożnych zginie.
23Jeźli biczem nagle zabija, z pokuszenia niewinnych naśmiewa się;
32Wypatruje niepobożny sprawiedliwego, i szuka jakoby go zabił;
33Ale Pan nie zostawi go w ręku jego, i nie potępi go, gdy będzie sądzony.
34Oczekuj Pana, i strzeż drogi jego, a on cię wywyższy, abyś odziedziczył ziemię; a oglądasz, gdy niepobożni, wytraceni będą.
4Pośmiewiskiem jestem przyjacielowi memu, który gdy woła do Boga, ozywa mu się; naśmiewiskiem jest sprawiedliwy i doskonały.
10Ten i z królów szydzić będzie, a książęta będą na pośmiech u niego; ten też z każdej twierdzy naśmiewać się będzie, a usypawszy wały weźmie ją.
22Toć Bóg nań dopuści, a nie przepuści mu, choć przed ręką jego prędko uciekać będzie.
23Klaśnie każdy nad nim rękoma swemi, i wysyka go z miejsca swego.
42To widząc uprzejmi rozweselą się, a wszelka nieprawość zatka usta swe.
5Kto się naśmiewa z ubogiego, uwłacza stworzycielowi jego; a kto się raduje z upadku czyjego, nie ujdzie pomsty.
27Odkryją niebiosa złość jego, a ziemia powstanie przeciwko niemu.
10Po małej chwili alić niemasz niezbożnika; spojrzyszli na miejsce jego, alić go już niemasz.
20Oglądają oczy jego nieszczęście swoje, a z popędliwości Wszechmocnego pić będzie.
18Aby snać nie ujrzał Pan, a nie podobałoby się to w oczach jego, i odwróciłby od niego gniew swój na cię.
20Gdy ustanie okrutnik, a zniszczeje naśmiewca, wykorzenieni będą wszyscy, którzy pilnowali nieprawości;
5Darzą mu się drogi jego na każdy czas; dalekie są sądy twoje od niego; sapa przeciwko wszystkim nieprzyjaciołom swym.
9Kichanie jego czyni blask, a oczy jego są jako powieki zorzy.
13Przeczże niezbożnik draźni Boga, mówiąc w sercu swem: Nie będziesz się o tem pytał?
6Bo jaki jest trzask ciernia pod garncem, tak jest śmiech głupiego; i toć jest marność.
22Izali możesz dać koniowi moc? izali rzaniem ozdobisz szyję jego?
13Także i w śmiechu boleje serce, a koniec wesela bywa smutek.
29
11Mówi w sercu swem: Zapomnałci tego Bóg; zakrył oblicze swoje, nie ujrzy na wieki.
17Albowiem ramiona niezbożników będą pokruszone; ale sprawiedliwych Pan podpiera.
18Zna Pan dni doskonałych; przetoż dziedzictwo ich na wieki zostanie.
17Uczynił Pan, co był umyślił, wypełnił słowo swoje, które był przykazał ode dni dawnych; zburzył bez litości, a rozweselił nad tobą nieprzyjaciela, wywyższył róg przeciwników twoich.
21Owszem, rozdzierają na mię gębę swą, mówiąc: Ehej! ehej! widzić to oko nasze.
2Aleć on też jest mądry, przetoż przywiedzie złe, a słów swoich nie odmieni; lecz powstanie przeciw domowi złośników i przeciwko ratunkowi tych, którzy broją nieprawość.
21Głos straszliwy brzmi w uszach jego, że czasu pokoju pustoszący przypadnie nań.
6Nakarmiłeś ich chlebem płaczu, i napoiłeś ich łzami miarą wielką.
22Tedy to jest słowo, które mówił Pan o nim: Panna, córka Syońska, wzgardziła cię, śmiała się z ciebie, kiwała głową za tobą córka Jeruzalemska.
7Poddaj się Panu, a oczekuj go; nie obruszaj się na tego, któremu się szczęści w sprawach jego, na człowieka, który dokazuje, cokolwiek zamyśli.
2Zaiste naśmiewcy są przy mnie, a w ich draźnieniu mieszka oko moje.
20Nade dniem jego zdumiewają się potomkowie, a przodków ogarnie strach.
7Pan jest zemną między pomocnikami mymi; przetoż ja oglądam pomstę nad tymi, którzy mię mają w nienawiści.
7Mówiąc: Nie widzi tego Pan, ani tego rozumie Bóg Jakóbowy.
9Oto dzień Pański srogi idzie w zapalczywości i popędliwości gniewu, aby obrócił tę ziemię w pustynię, a grzeszników jej aby z niej wygładził.
9Zaż to dobrze będzie, gdy on was będzie próbował? Zaż, jako człowiek oszukany bywa, tak wy go oszukacie?