Ksiega Hioba 21:20
Oglądają oczy jego nieszczęście swoje, a z popędliwości Wszechmocnego pić będzie.
Oglądają oczy jego nieszczęście swoje, a z popędliwości Wszechmocnego pić będzie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
19Bo Bóg chowa synom jego pomstę jego; nadgradza mu, aby to poczuł.
21Co za staranie jego o domu jego po nim, gdyż liczba miesięcy jego umniejszona jest?
26Wszystkie nieszczęścia zasadziły się nań w tajemnych miejscach jego, a pożre go ogień nierozdymany: pozostały w przybytku jego utrapiony będzie.
27Odkryją niebiosa złość jego, a ziemia powstanie przeciwko niemu.
28Przeniesie się urodzaj domu jego; dobra jego rozpłyną się w dzień gniewu jego.
29Tenci jest dział człowieka niepobożnego od Boga, to dziedzictwo naznaczone mu od Boga.
20Ani rzeczy swych wdzięcznych nie będzie mógł zatrzymać.
21Nic nie zostanie z pokarmów jego, ani się rozmnoży dobro jego.
22Choćby i nazbyt miał wszystkiego, ściśniony będzie; wszelka ręka trapiących oburzy się nań.
23Choć będzie miał czem napełnić brzuch swój, przecież nań Bóg puści popędliwość gniewu swego, którą jako deszcz spuści nań, i na pokarmy jego.
30Że w dzień zatracenia zły zachowany bywa, w dzień, którego gniew przywiedziony bywa.
31Któż mu oznajmi w oczy drogę jego? a to, co czynił, kto mu odpłaci?
21Głos straszliwy brzmi w uszach jego, że czasu pokoju pustoszący przypadnie nań.
9Oko, które go widziało, nie ogląda go więcej, i nie ujrzy go więcej miejsce jego.
10Synowie jego będą się korzyć ubogim; bo ręce jego muszą wracać, co wydarł.
11Kości jego napełnione są grzechami młodości jego, a w prochu z nim leżeć będą.
17Częstoż pochodnia niepobożnych gaśnie? a zginienie ich przychodzi na nich? Oddziela im Bóg boleści w gniewie swoim.
15Bogactwa, które pożarł, zwróci, a z brzucha jego wyżenie je Bóg.
16Głowę padalcową ssać będzie; zabije go język jaszczurczy.
17Nie ogląda źródeł rzek, strumieni mówię miodu i masła.
18Wróci pracę cudzą, a nie zażyje jej; i choć znowu nabędzie wielkich majętności, nie ucieszy się niemi.
10Widząc to niepobożny, będzie się gniewał, i zębami swemi zgrzytał, i schnąć będzie; żądość niepobożnych zginie.
13Tenci jest dział człowieka bezbożnego u Boga, a toć dziedzictwo okrutnicy od Wszechmocnego wezmą.
21Oczy bowiem jego nad drogami człowieczemi, a on widzi wszystkie kroki jego.
15Przetoż prędko przyjdzie upadek jego; nagle skruszony będzie bez uleczenia.
6Umiłowałeś wszystkie słowa szkodliwe, i język zdradliwy.
6Światło się zaćmi w przybytku jego, i pochodnia jego nad nim zgaśnie.
7Ściśnione będą kroki siły jego, a porazi go rada jego.
30Nie wynijdzie z ciemności; świeżą jego latorośl ususzy płomień, a zginie od ducha ust jego.
16Ze spodku korzeń jego uschnie, a z wierzchu będzie obcięta gałąź jego.
17Toć jest, com ja obaczył, że dobra i osobliwa rzecz jest, jeść i pić, i używać dobrego ze wszystkiej pracy swej, którą człowiek podejmuje pod słońcem po wszystkie dni żywota swego, które mu dał Bóg; albowiem to jest dział jego.
20Ale oczy niepobożnych ustaną i ucieczka ich zginie, a nadzieja ich będzie jako wyjście duszy z człowieka.
12Wymorzy się głodem siła jego, a zginienie pogotowiu jest przy boku jego.
18Lekkimi są na wodach; przeklęty dział ich na ziemi; nie patrzą na drogę wolną.
22Toć Bóg nań dopuści, a nie przepuści mu, choć przed ręką jego prędko uciekać będzie.
27Którego ja sam oglądam, i oczy moje ujrzą go, a nie inny; choć zniszczały nerki moje we wnętrznościach moich.
16Kopał dół, i wykopał go; ale wpadnie w dół, który sam uczynił.
22I przybliża się do grobu dusza jego a żywot jego do rzeczy śmierć przynoszących.
3Azaż nie nagotowane zginienie złośnikom, a sroga pomsta czyniącym nieprawość?
18Wypędzą go z światłości do ciemności, a z okręgu świata wyrzucą go.
22Tylko ciało jego, póki żyw, boleje, a dusza jego w nim kwili.
11Ale biada niepobożnemu! źle mu będzie; albowiem odpłata rąk jego dana mu będzie.
20Nade dniem jego zdumiewają się potomkowie, a przodków ogarnie strach.
12Bóg daje przestrogę sprawiedliwemu na domie niezbożnika, który podwraca niezbożnych dla złości ich.
8Niechaj na nich przyjdzie spustoszenie, którego się nie spodziewali; a sieć ich, którą zastawili, niech ich ułowi na zginienie, a niech w nią wpadną.
20Zachwycą go strachy jako wody, w nocy go porwie wicher.
10I ten pić będzie z wina gniewu Bożego, z wina szczerego i nalanego w kielich gniewu jego i będzie męczony w ogniu i siarce przed oblicznością Aniołów świętych i przed oblicznością Baranka.
14Ufanie jego będzie wykorzenione z przybytku jego, a przywiedzie go do króla strachów.
7Drapiestwo niezbożnych potrwoży ich; bo nie chcieli czynić to, co było sprawiedliwego.
22Nieprawości własne pojmają niezbożnika, a w powrozach grzechu swego uwikle się.