Ksiega Psalmów 5:7
Wygłubisz tych, którzy mówią kłamstwo; mężem krwawym i zdradliwym brzydzi się Pan.
Wygłubisz tych, którzy mówią kłamstwo; mężem krwawym i zdradliwym brzydzi się Pan.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
13Przetoż wnijdę do domu twego z całopaleniem, a oddam ci śluby moje.
6Umyłem w niewinności ręce moje, a obchodzę w około ołtarz twój, Panie!
7Abym ci oddawał chwałę głośną, a opowiadał wszystkie cuda twoje.
8Panie! umiłowałem mieszkanie domu twego, i miejsce przybytku chwały twojej.
1Psalm samego Dawida. O miłosierdziu i o sądzie śpiewać będę; tobie, o Panie! śpiewać będę.
2Ostrożnym będę na drodze uprzejmej, kiedy przyjdziesz do mnie; będę chodził ustawicznie w szczerości serca mego, w domu moim.
6Nadto dobrodziejstwo i miłosierdzie twe pójdą za mną po wszystkie dni żywota mego, a będę mieszkał w domu Pańskim na długie czasy.
7Wnijdźmyż do przybytków jego, a kłaniajmy się u podnóżka nóg jego.
2Będę się kłaniał ku kościołowi twemu świętemu, i będę wysławiał imię twoje dla miłosierdzia twego, i dla prawdy twojej; boś nade wszystko uwielbił imię twoje i wyroki twoje.
19Otwórzcie mi bramy sprawiedliwości, a wszedłszy w nie będę wysławiał Pana.
20Tać jest brama Pańska, którą sprawiedliwi wchodzą.
11Ale ja w niewinności mojej chodzę: odkupże mię, a zmiłuj się nademną.
4O jednem rzecz prosił Pana, i tej szukać będę; abym mieszkał w domu Pańskim po wszystkie dni żywota mego, a żebym oglądał wdzięczność Pańską, i dowiadywał się w kościele jego.
5Bo mię skryje w dzień zły w przybytku swoim; zachowa mię w skrytości namiotu swego, a na skale wywyższy mię.
17Tobie ofiarować będę ofiarę chwały, i imienia Pańskiego wzywać będę.
18Śluby moje oddam Panu, a to zaraz przed wszystkim ludem jego,
19W przysionkach domu Pańskiego, w pośrodku ciebie, Jeruzalemie! Halleluja.
3Ty wysłuchiwasz modlitwy; przetoż do ciebie przychodzi wszelkie ciało.
4Wielkie nieprawości, które wzięły górę nad nami, i przestępstwa nasze ty oczyszczasz.
10Przecież chodzić a stawać będziecie przed obliczem mojem w tym domu, który nazwany jest od imienia mego, i mówić: Wybawieniśmy, abyśmy czynili te wszystkie obrzydliwości?
8Ale ja w obfitości miłosierdzia twego wnijdę do domu twego, a pokłonię się w kościele twoim świętym, w bojaźni twojej.
1Pieśń stopni Dawidowa. Weselę się z tego, że mi powiedziano: Do domu Pańskiego pójdziemy.
16Przystąpię do wysławiania wszelakiej mocy Pana panującego, będę wspominał własną sprawiedliwość twoję.
25Albowiem nie wzgardził, ani się odwrócił od utrapienia ubogiego, ani skrył od niego oblicza swego; owszem, gdy do niego wołał, wysłuchał go.
2Którzy stawacie w domu Pańskim, w sieniach domu Boga naszego.
7Mam w nienawiści tych, którzy przestrzegają próżnych marności; bo ja w Panu nadzieję pokładam.
5By snać nie rzekł nieprzyjaciel mój: Przemogłem go; ażeby się nieprzyjaciele moi nie rodowali, gdybym się zachwiał.
1Pieśń Dawidowa. Panie! któż będzie przebywał w przybytku twoim? Któż będzie mieszkał na świętej górze twojej?
2Uprzedźmy oblicze jego z chwałą; psalmy mu śpiewajmy.
77Niechże na mię przyjdą litości twoje, abym żył; bo zakon twój jest kochaniem mojem.
15Przetożem wyszła przeciw tobie, abym pilnie szukała twarzy twojej, i znalazłam cię.
7Zstąpiłem aż do spodku gór, ziemia się zaworami swemi zawarła nademną na wieki; tyś jednak wywiódł z dołu żywot mój, o Panie, Boże mój!
14Śluby moje oddam Panu, a to zaraz przed wszystkim ludem jego.
10O Boże, tarczo nasza! obacz, a wejrzyj na oblicze pomazańca twego.
29Przynieście Panu chwałę imienia jego, przynieście dary, a przychodźcie przed obliczności jego; kłaniajcie się Panu w ozdobie świętobliwości.
8Oddajcie Panu chwałę imienia jego; przynieście dary, a wnijdźcie do sieni jego.
9Będę chodził ustawicznie przed oblicznością Pańską w ziemi żyjących.
26Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie; błogosławimy wam z domu Pańskiego.
15O przykazaniach twoich rozmyślam, i przypatruję się drogom twoim.
6Ale mówisz: Z czemże się stawię przed Panem, a pokłonię się Bogu najwyższemu? Izali się przedeń stawię z ofiarami całopalonemi, z cielcami rocznemi?
16Zatem wszedłszy król Dawid, siadł przed obliczem Pańskiem, i rzekł: Cóżem ja jest, Panie Boże! co jest dom mój, żeś mię przywiódł aż dotąd?
18Tedy wszedłszy król Dawid, usiadł przed obliczem Pańskiem, i rzekł: Cożem ja jest Panie Boże, i co za dom mój, żeś mię przywiódł aż dotąd?
5Świadectwa twoje są bardzo pewne; świętobliwość, Panie! jest domu twego ozdobą na wieczne dni.
41Niech na mię przyjdą litości twoje, Panie! i zbawienie twoje według wyroku twego.
1Halleluja. Będę wysławiał Pana całem sercem w radzie szczerych, i w zgromadzeniu.
3Zaiste nie wnijdę do przybytku domu mego, i nie wstąpię na posłanie łoża mego;
2Boże! tyś jest Bogiem moim; z poranku cię szukam; pragnie cię dusza moja, tęskni po tobie ciało moje w ziemi suchej i upragnionej, w której nie masz wody;
1Nie bywaj porywczy do mówienia, ani serce twoje prędkie na wymówienie słowa przed obliczem Bożem, albowiem Bóg jest na niebie, a ty na ziemi; przeto niech słów twoich mało będzie.
11Naucz mię, Panie, drogi twojej, abym chodził w prawdzie twojej, a ustanów serce moje w bojaźni imienia twego;
3Albowiem miłosierdzie twoje jest przed oczyma mojemi, a będę chodził w prawdzie twojej.