Ksiega Psalmów 77:11
I rzekłem: Toć jest śmierć moja; wszakże prawica Najwyższego uczyni odmianę.
I rzekłem: Toć jest śmierć moja; wszakże prawica Najwyższego uczyni odmianę.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Wspominać sobie będę na sprawy Pańskie, a przypominać sobie będę dziwne sprawy twoje, zdawna uczynione.
10Izali zatrzymał w gniewie litości swoje? Sela.
5Wspominam sobie dni dawne, i rozmyślam o wszystkich sprawach twoich, i uczynki rąk twoich rozbieram.
12Wspominajcie dziwne sprawy jego, które czynił, i cuda jego, i sądy ust jego.
5Przypominajcie sobie dziwy jego, które czynił, cuda jego i sądy ust jego.
5Zatrzymywałeś oczy moje, aby czuły; potartym był, ażem nie mógł mówić.
6Przychodziły mi na pamięć dni przeszłe i lata dawne.
4Naród narodowi wychwalać będzie sprawy twoje, a mocy twoje opowiadać będą.
5Ozdobę chwały wielmożności twojej, i dziwne twe sprawy wysławiać będę.
6I moc strasznych uczynków twoich ogłaszać będą, i ja zacność twoję opowiadać będę,
7Pamięć obfitej dobroci twojej wysławiać, o sprawiedliwości twojej śpiewać będą, mówiąc:
6Wspomnij na litości twoje, Panie! i na miłosierdzia twoje, które są od wieku.
7Grzechów młodości mojej, i przestępstw moich nie racz pamiętać; według miłosierdzia twego wspomnij na mię, dla dobroci twojej, Panie!
52Bo pamiętam na sądy twoje wieczne, Panie! któremi się cieszę.
16Przystąpię do wysławiania wszelakiej mocy Pana panującego, będę wspominał własną sprawiedliwość twoję.
17Boże! uczyłeś mię od młodości mojej, i opowiadam aż po dziś dzień dziwne sprawy twoje.
2Wielkie sprawy Pańskie, jawne u wszystkich, którzy się w nich kochają.
3Chwalebne i ozdobne dzieło jego, a sprawiedliwość jego trwa na wieki.
4Pamiątkę cudów swoich uczynił miłosierny a litościwy Pan.
7Abym ci oddawał chwałę głośną, a opowiadał wszystkie cuda twoje.
7Miłosierdzia Pańskie wspominać będę, i chwały Pańskie za wszystko, cokolwiek nam uczynił Pan, i hojność dóbr, które pokazał domowi Izraelskiemu według miłosierdzia swego, i według wielkich litości swoich.
11Zapomnieli na sprawy jego, i na dziwne dzieła jego, które im pokazywał.
1Przedniejszemu śpiewakowi, na Halmutlabben pieśń Dawidowa.
55Wspominam sobie i w nocy na imię twoje, Panie! i strzegę zakonu twego.
15O przykazaniach twoich rozmyślam, i przypatruję się drogom twoim.
16W ustawach twoich kocham się, i nie zapominam słów twoich.
1Panie! tyś Bóg mój, wywyższać cię będę i wysławiać będę imię twoje, boś uczynił rzeczy dziwne; rady twe, z dawna postanowione, są wierną prawdą.
7Przysiągł Pan przez zacność Jakóbową, że nie zapomnę na wieki wszystkich spraw ich.
1Nauczający (złożony) od Etana Ezrahytczyka.
20Wspominając ustawicznie, uniża się we mnie dusza moja.
21Przywodząc to sobie do serca swego, mam nadzieję.
27Daj, abym zrozumiał drogę rozkazań twoich, ażebym rozmyślał o dziwnych sprawach twoich.
12Izali opowiadane będzie w grobie miłosierdzie twoje? a prawda twoja w zginieniu?
42Tedy ja też wspomnę na przymierze moje z Jakóbem, i na przymierze moje z Izaakiem, i na przymierze moje z Abrahamem wspomnę, i na tę ziemię wspomnę.
93Na wieki nie zapomnę na przykazania twoje, gdyżeś mię w nich ożywił.
1Pieśń stopni. Na Dawida pomnij, Panie! na wszystkie utrapienia jego.
18Nie wspominajcie pierwszych rzeczy, a starodawnych nie uważajcie.
6Jako tłustością i sadłem byłaby tu nasycona dusza moja, a radosnem warg śpiewaniem wychwalałyby cię usta moje.
7Zstąpiłem aż do spodku gór, ziemia się zaworami swemi zawarła nademną na wieki; tyś jednak wywiódł z dołu żywot mój, o Panie, Boże mój!
5Błogosławiony człowiek, który pokłada w Panu nadzieję swoję, a nie ogląda się na hardych, ani na tych, którzy się unoszą za kłamstwem.
12Dni moje są jako cień nachylony, a jam jako trawa uwiądł;
9Śpiewajcie mu, grajcie mu, rozmawiajcie o wszystkich cudach jego.
2Śpiewajcie mu, śpiewajcie mu psalmy, rozmawiajcie o wszystkich cudach jego.
4Pamiętaj na mię, Panie! dla miłości ku ludowi swemu; nawiedźże mię zbawieniem swojem,
4Na instrumencie o dziesięciu strunach, na lutni, i na harfie z śpiewaniem.
3W dzień utrapienia mego szukałem Pana: wyciągałem w nocy ręce moje bez przestania, a nie dała się ucieszyć dusza moja.
25Ażem rzekł; Boże mój! nie bierz mię w połowie dni moich; od narodu bowiem aż do narodu trwają lata twoje.
17Miasto ojców twych będziesz mieć synów twych, których postanowisz książętami po wszystkiej ziemi. Wspominać będę imię twoje od każdego rodzaju do rodzaju: dlatego cię narody wysławiać będą na wieki wieków.
24Pamiętajże, abyś wysławiał sprawę jego, której się przypatrują ludzie.
60Wszakże wspomnę na przymierze moje z tobą, uczynione za dni młodości twojej, i stwierdzę z tobą przymierze wieczne.