Ksiega Psalmów 77:6
Przychodziły mi na pamięć dni przeszłe i lata dawne.
Przychodziły mi na pamięć dni przeszłe i lata dawne.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
6Jako tłustością i sadłem byłaby tu nasycona dusza moja, a radosnem warg śpiewaniem wychwalałyby cię usta moje.
1Przedniejszemu śpiewakowi dla Jedytuna psalm Asafowy.
2Głos mój podnoszę do Boga, kiedy wołam; głos mój podnoszę do Boga, aby mię wysłuchał.
3W dzień utrapienia mego szukałem Pana: wyciągałem w nocy ręce moje bez przestania, a nie dała się ucieszyć dusza moja.
4Wspominałem na Boga, a trwożyłem sobą; rozmyślałem, a utrapieniem ściśniony był duch mój. Sela.
5Zatrzymywałeś oczy moje, aby czuły; potartym był, ażem nie mógł mówić.
4I ściśniony jest we mnie duch mój, a we wnętrznościach moich niszczeje serce moje.
5Wspominam sobie dni dawne, i rozmyślam o wszystkich sprawach twoich, i uczynki rąk twoich rozbieram.
7Będę błogosławił Pana, który mi dał radę, gdyż i w nocy ćwiczą mię nerki moje.
3Doświadczyłeś serca mego, nawiedziłeś je w nocy; doświadczyłeś mię ogniem, aleś nic nie znalazł; myśli moje nie uprzedzają ust moich.
8Przepaść przepaści przyzywa, na szum upustów twoich: wszystkie powodzi twoje i nawałności twoje na mię się zwaliły.
6Albowiem w śmierci niemasz pamiątki o tobie, a w grobie któż cie wyznawać będzie?
7Zstąpiłem aż do spodku gór, ziemia się zaworami swemi zawarła nademną na wieki; tyś jednak wywiódł z dołu żywot mój, o Panie, Boże mój!
10Izali zatrzymał w gniewie litości swoje? Sela.
11I rzekłem: Toć jest śmierć moja; wszakże prawica Najwyższego uczyni odmianę.
12Wspominać sobie będę na sprawy Pańskie, a przypominać sobie będę dziwne sprawy twoje, zdawna uczynione.
20Wspominając ustawicznie, uniża się we mnie dusza moja.
21Przywodząc to sobie do serca swego, mam nadzieję.
4Łzy moje są mi miasto chleba we dnie i w nocy, gdy mi mówią co dzień: Kędyż jest Bóg twój?
9Dusza moja żąda cię w nocy, owszem, duchem swym, który jest we mnie, rano cię szukam; albowiem gdy się sądy twoje odprawiają na ziemi, sprawiedliwości się uczą obywatele okręgu ziemskiego.
55Wspominam sobie i w nocy na imię twoje, Panie! i strzegę zakonu twego.
23Wyszpieguj mię, Boże! a poznaj serce moje; doświadcz mię, a poznaj myśli moje,
7Sieci zastawili na nogi moje, nachylili duszę moję, wykopali dół przed obliczem mojem; ale sami wpadli weń. Sela.
8Gotowe jest serce moje, Boże! gotowe jest serce moje; śpiewać i wychwalać cię będę.
3Zaniemiałem milcząc; zamilknąłem i w dobrej sprawie; ale boleść moja bardziej się wzmagała.
4Układęli się, tedy mówię: Kiedyż wstanę? a rychło pominie noc? i pełen bywam myślenia aż do świtania.
21Gdy zgorzkło serce moje, a nerki moje cierpiały kłucie:
1Na łożu mojem w nocy szukałam tego, którego miłuje dusza moja; szukałam go, alem go nie znalazła.
13W rozmyślaniu widzenia nocnego, gdy przypada twardy sen na ludzi,
16A chociażem udał serce swe na to, abym doszedł mądrości, i zrozumiał kłopoty, które się dzieją na ziemi, dla których człowiek ani we dnie ani w nocy nie śpi;
1Pieśń psalmu samego Dawida.
2Gotowe jest serce moje, Boże! śpiewać i wysławiać cię będę, także i chwała moja.
17Które w nocy wiercą kości moje we mnie, skąd żyły moje nie mają odpoczynku.
148Uprzedzają straż nocną oczy moje, przeto, abym rozmyślał o wyrokach twoich.
7Wspominałem sobie na śpiewanie moje; w nocym w sercu swem rozmyślał, i wywiadywał się o tem duch mój, mówiąc:
6Ja cię wzywam, bo mię wysłuchiwasz, Boże! Nakłoń ucha twego ku mnie, wysłuchaj słowa moje.
2Spróbuj mię, Panie! i doświadcz mię: wypław ogniem nerki moje i serce moje.
10Żaden nie mówi: Gdzież jest Bóg, stworzyciel mój, choć on daje śpiewanie i w nocy?
8O tobie przemyśla serce moje, któryś rzekł: Szukajcie twarzy mojej; przetoż twarzy twojej, Panie! szukać będę.
6Przeczże się smucisz, duszo moja! a przecz sobą trwożysz we mnie? Czekaj na Boga; albowiem go jeszcze będę wysławiał za wielkie wybawienie twarzy jego.
8Spraw, abym rano słyszał miłosierdzie twoje, bo w tobie ufam; oznajmij mi drogę, którąbym miał chodzić; bo do ciebie podnoszę duszę moję.
25Wszystkom ja przeszedł myślą swoją, abym poznał i wybadał się, i wynalazł mądrość i rozum, a żebym poznał niezbożność, głupstwo, i błąd, i szaleństwo.
3Gdym milczał, schnęły kości moje w narzekaniu mojem na każdy dzień.
17Ale ja do Boga zawołam, a Pan mię wybawi.
2Boże mój! Boże mój! czemuś mię opuścił? oddaliłeś się od wybawienia mego, od słów ryku mego.
11Dni moje przeminęły; myśli moje rozerwane są, to jest, zamysły serca mego.
6Iż się wywiadujesz nieprawości mojej, a o grzechu moim badasz się?
3Słuchaj pilnie głosu wołania mego; królu mój, i Boże mój! boć się modlę tobie.
13Izali poznają w ciemnościach cuda twoje? a sprawiedliwość twoję w ziemi zapamiętania?
3Wylewam przed obliczem jego żądłość moję, a utrapienie moje przed oblicznością jego oznajmuję.