Ksiega Hioba 20:26
Cały mrok zasadził się na jego skarby, pożera go ogień nie rozniecony przez ludzi; strawia szczątki w jego namiocie.
Cały mrok zasadził się na jego skarby, pożera go ogień nie rozniecony przez ludzi; strawia szczątki w jego namiocie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5Bo jednak światło niegodziwego gaśnie, a płomień jego ogniska nie świeci.
6W jego namiocie jasność się ściemnia, a jego pochodnia nad nim gaśnie.
7Jego dzielne kroki się skracają i strąca go w przepaść jego własny zamiar.
27Niebiosa odsłaniają jego winę, a ziemia powstaje przeciw niemu.
28Plon jego domu będzie uprowadzony; w dzień Jego gniewu stanie się rozpływającą się wodą.
28Osiadł w zapadłych miastach; w domach, w których nikt nie powinien mieszkać, bowiem w zgliszcze się mają obrócić.
29Nie wzbogaci się, nie ostoi się jego mienie; nie będzie się uginała ku ziemi ich zamożność.
30Nie ujdzie on ciemności; płomień wysuszy jego odrośl oraz zniknie przez tchnienie Jego ust.
12Łaknie go niedola, zaś u jego boku przygotowana jest klęska.
13Pierworodny śmiercipożera włókna jego skóry oraz pochłania jego członki.
14Zostaje wyrwany ze swego namiotu, w którym uważał się za bezpiecznego oraz pędzi do króla strachów.
15To, co do niego nie należy, osiada w jego namiocie, a na jego siedzibę sypią siarkę.
16Jego korzenie usychają od dołu, a jego gałęzie z wierzchu więdną.
18Od światła wyrzucają go do ciemności; wypędzają go z okręgu świata.
19W jego rodzinie nie pozostaje mu ani syn, ani wnuk i nie ma niedobitka w jego mieszkaniu.
20Potomni przerażają się jego dolą, a jego przodków ogarnia zgroza.
20Zaprawdę, nie zaznawał pokoju w swoim wnętrzu, dlatego też nie zatrzyma niczego ze swych skarbów.
21Nic nie uszło jego pożądliwości, dlatego jego dobro nie ma trwałości.
22Gnębi się w pełni swego dostatku oraz spada na niego cała moc strapienia.
23Choćby mu starczyło na napełnienie swojego wnętrza Bóg spuszcza na niego żar Swojego gniewu oraz zrasza go siarczystą swą wilgocią.
24Choć się schroni przed żelazną zbroją – przebije go grot z kruszcu.
25Wyciąga go, a z grzbietu wychodzi iskrząca się stal z jego żółcią; uchodzi, lecz na nim strachy.
11Wsiadł na cheruba, wzniósł się, pędził na skrzydłach wichru.
20Zaprawdę, nie ma nic, nasi przeciwnicy są unicestwieni, a ich pozostałość pochłonął ogień.
5Bodajby zachmurzyła go ciemność oraz śmiertelna pomroka, zawisnął nad nim gęsty obłok i trwożyły go dzienne zaćmienia.
20Dosięgną go strachy jak powodzie, w nocy uprowadzi go nawałnica.
22Bóg go odtrąci, wciąż będzie na niego mierzył; zatem przed Jego mocą musi uciekać i uciekać. 23 Wtedy każdy klaśnie nad nim rękami i syknięciem usunie go z jego miejsca.
22Nie ma ani ciemności, ani śmiertelnej pomroki, dokąd mogą się ukryć złoczyńcy.
8Lecz wzbierającą falą sprowadza kres tamtemu miejscu, a Swoich wrogów ściga ciemnością!
20Bo dla niecnych nie ma przyszłości; zgaśnie pochodnia niegodziwych.
18Ziemia zadymi się zapalczywością WIEKUISTEGO Zastępów, a naród stanie się jak pastwa ognia jeden nie oszczędzi drugiego.
9W Jego gniewie wzniósł się dym, a z Jego ust zieje ogień; od niego rozżarzają się węgle.
21Niby źdźbła są też maczugi i drwi sobie ze świstu lancy.
12Wokół siebie roztoczył mrok, niby namiot, zebrane wody, gęste obłoki.
13Od blasku bijącego od Niego, zapłonęły ogniste węgle.
8Uleci jak sen i go nie znajdą; został spłoszony niby nocne widziadło.
12Bo to jest ogień, co pożera aż do zniszczenia oraz wyplenia cały dobytek.
20Zaprawdę, dzień WIEKUISTEGO jest ciemnością, a nie światłem; on jest mroczny i bez jasności!
3Przed Nim kroczył ogień i palił wokoło Jego wrogów;
4choć ten przyszedł w marności i do ciemności odchodzi, i ciemnością pokryte jest jego imię.
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.
20Niech jego własne oczy zobaczą zgubę i niech sam pije z zapalczywości Wszechmocnego.
24Trwoży go bieda i strapienie; chwyta go jak król, co jest gotowy do szturmu.
6Przed Nimobnażona jest Kraina Umarłych, a także nie ma zasłony zatracenie.
11Choć jego członki napełnione są młodzieńczą siłą, to ona musi spocząć z nim w prochu.
20Czy należy Go powiadomić, że chcę mówić? Czy człowiek kiedyś żądał, aby został zgładzony?
22Z ciemności odsłania ukryte tajnie i wydobywa na światło mrok.
11Wy wszyscy, co rozniecacie ogień oraz uzbrajacie się w płonące strzały idźcie w płomień waszego ognia i na strzały, które sami rozpaliliście. To was spotka z Mej ręki – polegniecie w strapieniu.
22Nie wierzy że może ujść z pomroki i zachowany jestdla miecza.
6Jakby deszcz spuszcza na niegodziwych błyskawice, ogień i siarkę, a działem ich kielicha jest wiatr spiekoty.