Ksiega Hioba 12:22
Z ciemności odsłania ukryte tajnie i wydobywa na światło mrok.
Z ciemności odsłania ukryte tajnie i wydobywa na światło mrok.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
22On odsłania to, co głębokie i skryte; wie, co jest w ciemnościach, u Niego mieszka światło.
3Położono kres ciemności, bowiem docierają do ostatnich jej granic; do kamieni, które leżą w mroku, w cieniu śmiertelnej pomroki;
19Kapłanów wyprowadza boso oraz niweczytych, co wydają się silnie utrwaleni.
20Odejmuje mowę nieodmiennym i pozbawia starców zdrowego sądu.
21Wylewa wzgardę na szlachetnie urodzonych, a pas potężnych rozluźnia.
21Zanim pójdę tam, skąd nie wrócę, do ziemi ciemności i cienia śmierci;
22do ziemi ciemnej jak północ, gdzie straszny mrok, zamieszanie, i tylko sama północ przyświeca.
11Tamuje żyły wodne, aby się nie sączyły, a co jest skryte wychodzi na światło.
22Nie ma ani ciemności, ani śmiertelnej pomroki, dokąd mogą się ukryć złoczyńcy.
23Daje wzrost narodom, by je następnie gubić; rozprzestrzenia narody, aby je uprowadzić.
11Wciąż nie widzisz wskutek ciemności oraz powodzi wód, która cię okrywa.
19Która jest droga tam, gdzie przebywa światło, a mrok – gdzie jego miejsce,
11A gdybym powiedział: Przecież ukryje mnie ciemność – i nocą stanie się światło wokół mnie.
12Bo ciemność nie zaciemnia przed Tobą, a noc jaśnieje jak dzień; ciemność jest dla Ciebie jak światło.
12Noc chcą przekształcić w dzień, zbliżyć światło w obecności ciemności.
16W ciemności włamują się do domów, które za dnia wyznaczyli; nie chcą znać światła.
17Bowiem śmiertelny mrok jest dla nich wspólnie porankiem, bo dobrze są obeznani ze strachami śmiertelnej pomroki.
5Bodajby zachmurzyła go ciemność oraz śmiertelna pomroka, zawisnął nad nim gęsty obłok i trwożyły go dzienne zaćmienia.
22A jednak Bóg długo go utrzymuje Swoją siłą, dźwiga na nowo, choć zwątpił już o życie.
6W jego namiocie jasność się ściemnia, a jego pochodnia nad nim gaśnie.
17Ponieważ nie czułem się zniweczony ani widokiem ciemności, ani moim obliczem, które pokryło nieszczęście.
30aby jego osobę wyprowadzić z grobu i by był oświetlony światłem życia.
30Oto nad nimi Swój błysk roztacza i pokrywa nim głębie morza.
12Wokół siebie roztoczył mrok, niby namiot, zebrane wody, gęste obłoki.
2On mnie prowadził i zaprowadził w mrok, bez światła.
13Ale u Niego samego jest tylko mądrość i moc, Jego jest rada i roztropność.
14Gdy On burzy – wtedy nikt już nie odbuduje; kiedy On kogoś zamknie – wtedy nikt nie otworzy.
15Hamuje wody, a wysychają; puszcza je, a podrywają ziemię.
16Tylko przy Nim potęga i trwałość; do Niego należy zwiedziony i zwodziciel.
17Doradców uprowadza boso, a sędziów ogłupia.
27wtedy obejrzał ją i sprawdził, ustanowił ją i wypróbował.
13A jeszcze mówisz: Co Bóg wie? Czy będzie sądził poprzez te gęste tumany?
14Chmury są dla Niego osłoną, więc nie widzi i przechadza się po niebiańskim kręgu.
26Cały mrok zasadził się na jego skarby, pożera go ogień nie rozniecony przez ludzi; strawia szczątki w jego namiocie.
17Czy odsłoniły się przed tobą bramy Krainy Umarłych S, albo czy oglądałeś wrota śmiertelnej pomroki?
16Oddajcie cześć WIEKUISTEMU, waszemu Bogu, zanim się zaćmi i zanim o góry mroku potkną się wasze nogi; wtedy będziecie wypatrywać światła, lecz je zamieni w śmiertelny cień, przemieni je w tumany.
6Osadził mnie w ciemnościach, tak, jak od dawna umarłych.
14Wyprowadził ich z mroku, z cienia śmierci, a więzy ich porozrywał.
32W Swoich dłoniach ukrywa promień i rozkazuje mu by uderzał.
25W ciemności, bez światła macają oraz każe im się zataczać jak pijanym.
6Przed Nimobnażona jest Kraina Umarłych, a także nie ma zasłony zatracenie.
3Kiedy Jego pochodnia jeszcze świeciła nad mą głową; gdym jeszcze w Jego świetle szedł przez ciemność.
14Pośród jasnego dnia zderzają się z ciemnością i w południe macają jakby w nocy.
28Wyzwolił moją duszę i nie uległa ruinie; moje życie może oglądać światło.
4choć ten przyszedł w marności i do ciemności odchodzi, i ciemnością pokryte jest jego imię.
3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.
24Trwoży go bieda i strapienie; chwyta go jak król, co jest gotowy do szturmu.
14Zostaje wyrwany ze swego namiotu, w którym uważał się za bezpiecznego oraz pędzi do króla strachów.
10który czyni wielkie i niezbadane rzeczy, oraz dziwy, które nie mają liczby.