Lamentacje 3:46
Otwierali na nas usta wszyscy nasi wrogowie.
Otwierali na nas usta wszyscy nasi wrogowie.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Otworzyli na ciebie usta wszyscy twoi wrogowie, sykali oraz zgrzytali zębami, wołając: Zniszczyliśmy! Tak oto wygląda dzień, na który czekaliśmy; dożyliśmy, ujrzeliśmy go!
17WIEKUISTY dokonał, co zamyślił; spełnił Swoje słowo, które było postanowione od starodawnych dni; burzył oraz się nie zmiłował; ucieszył tobą wroga i wywyższył róg twych ciemięzców.
47Naszym działem były trwoga i dół, spustoszenie oraz zniszczenie.
45Pośród ludów uczyniłeś nas podmiotem oraz przedmiotem wstrętu.
21Rozwierają na mnie swe usta i wołają: Otóż! Otóż! Widzi to nasze oko.
16Cały dzień jest przede mną Moja hańba, a wstyd mojego oblicza mnie okrywa
2Przewodnikowi chóru, pieśń Dawida. Nie zamilknij Boże mojej chwały.
3kiedy zapłonął na nas ich gniew wtedy żywcem by nas pochłonęli.
4Wtedy by nas wody zalały, a strumień wezbrał nad naszą duszą.
5Wtedy burzliwe wody by naszły nad naszą duszę.
10Ale nas porzuciłeś, zawstydziłeś; nie wystąpiłeś w naszych szeregach.
6Karmisz ich chlebem płaczu i poisz łez pełną miarą.
9Jego gniew mnie szarpie i ściga, zgrzyta na mnie swoimi zębami; jak wróg rozsrożył na mnie swój wzrok.
10A ludzie otwierają przeciwko mnie swe usta, sromotnie uderzają me lica, razem się przeciw mnie skupiają.
61Słyszałeś ich obelgi, WIEKUISTY i wszystkie ich plany przeciw mnie.
62Słyszałeś mowy mych przeciwników i ustawiczne ich knowania przeciw mnie;
11Teraz otaczają nas na każdym kroku; zwracają swoje oczy, by nas powalić na ziemię.
8Czuwam i jestem niczym samotny ptak na dachu.
4Staliśmy się urągowiskiem u naszych sąsiadów, pośmiewiskiem i szyderstwem naszego otoczenia.
2Prawdziwy Boże, nie użycz Sobie spokoju, nie zamilknij oraz nie spocznij, Boże!
2Zmiłuj się, Boże, nade mną, bo chce mnie pochłonąć człowiek; przeciwnik ustawicznie mnie gnębi.
7Bo nie polegam na moim łuku, ani mój miecz mnie nie ocali.
3Spojrzyj na mnie i mi odpowiedz, bo się zanoszę od płaczu i zawodzę.
13Sprzedałeś swój lud za bezcen i nie chciałeś zyskać z ich ceny.
71Wybawienie od naszych nieprzyjaciół oraz z ręki wszystkich, co nas nienawidzą.
7A kiedy przyjdzie mnie ktoś odwiedzić mówi fałsz; jego serce zbiera nieprawości, wychodzi na ulicę i je rozgłasza.
13Otwartym grobem jest ich gardło, oszukiwali swoimi językami, jad żmij przy ich wargach;
14ich usta są pełne klątwy i goryczy;
10Tak, słyszałem pomruk tłumu, zbiegowiska dokoła: ”Wydajcie go!”i „wydajmy go!”Nawet wszyscy ludzie mi zaprzyjaźnieni, czyhają na mój upadek. „Może da się skusić, zatem go zwyciężymy oraz wywrzemy na nim naszą pomstę!”.
4Oby BÓG wytępił wszystkie gładkie usta i języki, co przemawiają z wysoka;
13Otoczyła mnie gromada byków, oblegli mnie mocarze Baszanu.
21Słyszeli jak jęczałam, lecz nie było nikogo, kto by mnie pocieszył; wszyscy moi przyjaciele usłyszeli o moim nieszczęściu oraz się uradowali, że Sam to uczyniłeś. Sprowadzisz dzień, który zapowiedziałeś, a wtedy będą podobni do mnie.
5Pan powstał jakby wróg, spustoszył Israela, spustoszył wszystkie jego pałace, zburzył jego warownie, a u córy Cyonu namnożył jęku i rozpaczy.
19Owszem, wyjawiam moją winę i pokutuję za mój grzech.
5Ty sam jesteś moim Królem; Boże, wyznacz zbawienie Jakóbowi.
2Kiedy natrą na mnie złoczyńcy, moi wrogowie i ciemięzcy, aby pożreć moją cielesną naturę oni upadną i polegną.
19Szybszymi niż orły pod niebem stali się nasi prześladowcy; ścigali nas po górach, czyhali na nas na puszczy.
11Nadto nasi wrogowie powiedzieli: Niech się nie zorientują i nie zobaczą, aż pośród nich przyjdziemy, wymordujemy ich i powstrzymamy robotę.
41Podałeś mi kark moich wrogów, zatem zmiażdżyłem mych nieprzyjaciół.
13Ciężkie były wasze mowy przeciwko Mnie – mówi WIEKUISTY, a powiadacie: W czym się zmawialiśmy przeciwko Tobie?
10Bowiem o mnie rozpowiadają moi wrogowie, a czyhający na moje życie razem się naradzają,
9Swoimi ustami miotają na niebiosa, a ich język pełza po ziemi.
8Zatem Pan ugodził ich strzałą i nagła była ich klęska.
4Twoi nieprzyjaciele ryczeli pośród Twych wyznaczonych miejsc; ustanawiali swe godła jako znaki.
7Nie lękam się mnóstwa ludzi, którzy zewsząd mnie oblegają.
3Zmiłuj się nad nami, WIEKUSTY, zmiłuj się nad nami, bo jesteśmy bardzo przesyceni pogardą.
1Psalm Dawida, gdy uciekał przed swoim synem Absalomem.
16Zaś kiedy to usłyszeli wszyscy nasi wrogowie oraz widziały wszystkie narody, które mieszkały wkoło nas – bardzo upadło im serce;
5Ja powiedziałem: WIEKUISTY, zmiłuj się nade mną; uzdrów mą duszę, bo Ci zgrzeszyłem.
40Tak do boju opasałeś mnie mocą, powaliłeś pode mnie moich wrogów.