Ksiega Przyslów 30:20
Taką jest droga wiarołomnej kobiety: Zjada, obciera usta i mówi: Nie popełniłam nieprawości!
Taką jest droga wiarołomnej kobiety: Zjada, obciera usta i mówi: Nie popełniłam nieprawości!
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
30Jakże tkliwebyło twoje serduszko – mówi Pan, WIEKUISTY, kiedy to wszystko czyniłaś, tak jak to robi kobieta wszeteczna, samowolna!
31Budując twoje wzniesieniana każdym rozstaju drogi i urządzając twe wyżyny na każdym placu, nie byłaś nawet jak ladacznica, która się targuje o zapłatę.
32Ty, wszeteczna kobieto, która jesteś podległa swojemu mężowi, a brałaś od cudzych!
19Ślad orła pod niebem, ślad węża na skale, ślad okrętu wśród morza oraz ślad mężczyzny do niewiasty.
24By cię uchować od niecnej kobiety, od gładkiego języka cudzej.
25Nie pożądaj jej piękności w swoim sercu i niech cię nie ujmie swoimi rzęsami.
26Gdyż przez nierządną kobietę schodzi się aż do bochenka chleba; a wiarołomna kobieta usidla i cenne życie.
3Bowiem usta cudzej kapią samościekającym miodem, a jej podniebienie gładsze jest niż oliwa.
4Ale jej koniec jest gorzki jak piołun, ostry jak miecz obosieczny.
10A oto naprzeciw niego, w stroju prostytutki, kobieta o przebiegłym sercu.
11Burzliwa ona i niesforna; jej nogi nie mogą jej utrzymać w domu.
12Czyha na ulicy, na rynkach oraz na każdym zakręcie.
13Oto uchwyciła go i ucałowała; z bezwstydnym obliczem powiedziała do niego:
21Tak go uwiodła usilną swoją namową, zniewoliła go gładkością swoich ust.
11który by tego wszystkiego nie czynił, ale ucztował po górach i kaził żonę swego bliźniego;
15Dlaczego Moja ulubiona jest w Moim domu, bo przecież z wieloma spełniła obrzydliwość! Czyżby poświęcone mięsiwa miały ją usunąć od ciebie? Naprawdę, wtedy byś się mogła cieszyć ze swej niegodziwości!
27Gdyż nierządnica jest głębokim dołem, a obca ciasną studnią.
28Ona czyha niby rozbójnik i mnoży wiarołomnych pośród ludzi.
32Ale kto cudzołoży z kobietą jest głupcem; czyni to tylko ten, który chce się sam zgubić.
33Pozyska razy i wstyd, i nie będzie zatartą jego hańba.
13i obcując z nią złączył się z nią mężczyzna, a byłoby to utajnione przed oczami jej męża, ponieważ się ukrywała, kiedy się zbezcześciła, i nie było przeciw niej świadka oraz nie została schwytana;
23pod nienawidzącą, gdy jeszcze idzie za mąż i służebnicą, gdy odziedzicza po swej pani.
14i będzie jej zarzucał zmyślone rzeczy; rozpuści o niej złą wieść i powie: Pojąłem tą kobietę, a gdy się do niej zbliżyłem, nie znalazłem u niej dziewictwa
10niech moja żona miele innemu i niech inni się nad nią schylają.
20Ale jeśli wykroczyłaś przeciwko twojemu mężowi oraz zostałaś zbezczeszczona, bo ktoś z tobą obcował oprócz twojego męża
16Aby cię także ocaliła do cudzej kobiety; od obcej, która łagodnie przemawia;
17która opuściła druha swojej młodości i zapomniała przymierza swego Boga.
20Bo czemu, Mój synu, miałbyś odurzać się obcą i pieścić łono cudzej?
14Usta cudzych kobiet są głębokim dołem; wpada tam przeklęty przez WIEKUISTEGO.
43Zatem powiedziałem: U tej zwiędłej, jeszcze dzieje się wszeteczeństwo! Właśnie teraz rozniesie się jej rozpusta – i tak się stało.
8Oddalaj od niej twą drogę i nie zbliżaj się do drzwi jej domu;
33Twoje oczy zaczynają widzieć dziwadła, a twe serce mówi przewrotności.
19Twoje usta rozpuszczasz na złe, a twój język układa zdradę.
27Czuwa nad porządkiem swojego domu i chleba próżniactwa nie jada.
34Tak się u ciebie działo, na odwrót niż u innych kobiet, ponieważ ty się zalecałaś a do ciebie się nie zalecano; i ty dawałaś zapłatę – a tobie nie dawano zapłaty; więc działo się na odwrót.
35Dlatego, ladacznico, posłuchaj słowa WIEKUISTEGO!
33Jak pięknie urządzasz twoją drogę, aby szukać miłostek! W tym też celu uczysz twoich zdrożnych postępków.
2Podnieś swe oczy ku nagim wierzchołkom i spójrz, gdzie nie zostałaś zhańbiona. Czyhałaś na nich na drogach, jak Arab na pustyni, i plugawiłaś rozpustą twoją ziemię oraz twoim zgorszeniem.
9I się stało, że przez lekkomyślną swą rozpustę zhańbiła ziemię, gdyż uprawiała nierząd z kamieniem i drewnem.
15po górach by nie ucztował, a swych oczu nie podnosił ku bałwanom domu Israela, żony bliźniego nie kaził
29Tak bywa z każdym, kto się zbliża do żony bliźniego; nie wychodzi bezkarnie, ktokolwiek się jej dotyka.
22Piękna kobieta pozbawiona rozsądku jest jak złoty kolczyk w ryju świni.
5Abym ją nie rozebrał do naga i nie zostawił jak w dzień jej narodzenia; nie zamienił ją w pustynię, nie zostawił ją jako spieczoną ziemię i nie zamorzył ją pragnieniem.
20Bo jak żona się sprzeniewierza swojemu towarzyszowi – tak się sprzeniewierzyliście Mnie, domie Israela mówi WIEKUISTY.
12Chociaż zło jest słodkie w jego ustach oraz chowa je pod językiem;
30To cię spotka, ponieważ zalecałaś się do narodów i zbrudziłaś się ich bożyszczami.
25Niech ku jej drogom nie zboczy twoje serce; nie tułaj się po jej ścieżkach.
3Schlebia w oczy bliźniemu, by znaleźć jego nieprawość i nienawidzić.
23Jakże możesz twierdzić: Nie jestem splugawiona; nie chodziłam za Baalami. Spójrz na twoje sprawki w dolinie, uprzytomnij sobie coś uczyniła, chyża wielbłądzico, zbaczając ze swojej drogi.
21Pod trzema rzeczami ziemia drży, a pod czteroma nie może wytrzymać: