Ksiega Przyslów 23:27
Gdyż nierządnica jest głębokim dołem, a obca ciasną studnią.
Gdyż nierządnica jest głębokim dołem, a obca ciasną studnią.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
14Usta cudzych kobiet są głębokim dołem; wpada tam przeklęty przez WIEKUISTEGO.
24By cię uchować od niecnej kobiety, od gładkiego języka cudzej.
25Nie pożądaj jej piękności w swoim sercu i niech cię nie ujmie swoimi rzęsami.
26Gdyż przez nierządną kobietę schodzi się aż do bochenka chleba; a wiarołomna kobieta usidla i cenne życie.
28Ona czyha niby rozbójnik i mnoży wiarołomnych pośród ludzi.
5By cię ustrzegły od cudzej żony; od obcej, która łagodnie przemawia.
15których ścieżki zostały skrzywione, i są chytrzy na swych manowcach.
16Aby cię także ocaliła do cudzej kobiety; od obcej, która łagodnie przemawia;
17która opuściła druha swojej młodości i zapomniała przymierza swego Boga.
18Gdyż wraz ze swoim domem nachyla się ku śmierci, a jej manowce prowadzą do cieni.
20Bo czemu, Mój synu, miałbyś odurzać się obcą i pieścić łono cudzej?
3Bowiem usta cudzej kapią samościekającym miodem, a jej podniebienie gładsze jest niż oliwa.
4Ale jej koniec jest gorzki jak piołun, ostry jak miecz obosieczny.
5Jej nogi schodzą do śmierci, a jej kroki trzymają się Krainy Umarłych.
6Chwieją się jej manowce, byś nie wyrównał sobie drogi życia; nie zdołasz jej poznać.
31Budując twoje wzniesieniana każdym rozstaju drogi i urządzając twe wyżyny na każdym placu, nie byłaś nawet jak ladacznica, która się targuje o zapłatę.
32Ty, wszeteczna kobieto, która jesteś podległa swojemu mężowi, a brałaś od cudzych!
33Wszystkim ladacznicom dają upominki – ale to ty dawałaś swoje upominki wszystkim twym zalotnikom, oraz się okupywałaś, aby na wszeteczeństwa z tobą, z zewnątrz do ciebie przychodzili.
34Tak się u ciebie działo, na odwrót niż u innych kobiet, ponieważ ty się zalecałaś a do ciebie się nie zalecano; i ty dawałaś zapłatę – a tobie nie dawano zapłaty; więc działo się na odwrót.
35Dlatego, ladacznico, posłuchaj słowa WIEKUISTEGO!
33Twoje oczy zaczynają widzieć dziwadła, a twe serce mówi przewrotności.
10A oto naprzeciw niego, w stroju prostytutki, kobieta o przebiegłym sercu.
11Burzliwa ona i niesforna; jej nogi nie mogą jej utrzymać w domu.
12Czyha na ulicy, na rynkach oraz na każdym zakręcie.
25Niech ku jej drogom nie zboczy twoje serce; nie tułaj się po jej ścieżkach.
26Bo położyła dużo trupów, wielu tych wszystkich, których wymordowała.
27Jej dom jest pełen dróg do Krainy Umarłych, prowadzących do komnat śmierci.
26Znalazłem też kobietę bardziej gorzką niż śmierć; jest ona podobna do potrzasku, jej serce do sieci, a jej ręce do kajdan. Kogo sobie Bóg upodobał tego od niej ocala, ale grzesznik bywa przez nią pojmany.
8Oddalaj od niej twą drogę i nie zbliżaj się do drzwi jej domu;
22Piękna kobieta pozbawiona rozsądku jest jak złoty kolczyk w ryju świni.
19Ślad orła pod niebem, ślad węża na skale, ślad okrętu wśród morza oraz ślad mężczyzny do niewiasty.
20Taką jest droga wiarołomnej kobiety: Zjada, obciera usta i mówi: Nie popełniłam nieprawości!
13Zabierz mu szatę, ponieważ zaręczył za obcego; a za tą cudzą kobietę zabierz mu ją w zastaw.
13Ona, pani głupota, jest namiętna, błaźnica bez jakiejkolwiek wiedzy.
14Na tronie, na wyżynach miasta, zasiada u wejścia do swego domu,
26Oddaj Mi, Mój synu, twoje serce, a twe oczy oby umiłowały Moje drogi.
23pod nienawidzącą, gdy jeszcze idzie za mąż i służebnicą, gdy odziedzicza po swej pani.
21Tak go uwiodła usilną swoją namową, zniewoliła go gładkością swoich ust.
22Zatem idzie za nią, idzie jak byk do rzeźni i jak przestępca przywiązany do swoich pęt,
23póki strzała nie przebije mu wątroby. Spieszy się do sideł jak ptak – nie wiedząc, że chodzi o jego duszę.
29Nie kalaj swojej córki poddając ją uprawianiu prostytucji S, by ziemia nie stała się sprośną oraz nie napełniała się nierządem.
2Podnieś swe oczy ku nagim wierzchołkom i spójrz, gdzie nie zostałaś zhańbiona. Czyhałaś na nich na drogach, jak Arab na pustyni, i plugawiłaś rozpustą twoją ziemię oraz twoim zgorszeniem.
17Zatem do niej przybyli synowie Babelu, mając na celu łoże pieszczot i skalali ją swoją rozpustą, bowiem się nimi kaziła. Jednak, z przesytem, odwróciła się od nich jej dusza.
16Kto bezrozumny, niech tu wstąpi! A kto bezmyślny, do tego powiada:
9Lepiej mieszkać na okapie dachu, niż we wspólnym domu ze swarliwą kobietą.
32Ale kto cudzołoży z kobietą jest głupcem; czyni to tylko ten, który chce się sam zgubić.
4To z powodu niezliczonych sprośności nadobnej wszetecznicy, władającej czarami, co to usidlała narody swoim wszeteczeństwem, a plemiona swymi czarami.
8Przechodził on ulicą obok zakrętu i skierował swe kroki do domu takiej niewiasty.
5Nie ufajcie już przyjacielowi, nie polegajcie na towarzyszu! Nawet przed tą, która spoczywa na twym łonie, strzeż wyjścia twych ust!
15Cieknąca wciąż rynna w dżdżystym dniu oraz swarliwa kobieta podobne są do siebie.