Ksiega Przyslów 5:8
Oddalaj od niej twą drogę i nie zbliżaj się do drzwi jej domu;
Oddalaj od niej twą drogę i nie zbliżaj się do drzwi jej domu;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Niech ku jej drogom nie zboczy twoje serce; nie tułaj się po jej ścieżkach.
9byś nie oddawał obcym twego wdzięku, a twoich lat – okrutnemu.
3Bowiem usta cudzej kapią samościekającym miodem, a jej podniebienie gładsze jest niż oliwa.
4Ale jej koniec jest gorzki jak piołun, ostry jak miecz obosieczny.
5Jej nogi schodzą do śmierci, a jej kroki trzymają się Krainy Umarłych.
6Chwieją się jej manowce, byś nie wyrównał sobie drogi życia; nie zdołasz jej poznać.
7Zatem teraz, synowie, Mnie posłuchajcie oraz nie odstępujcie od wyroków Mych ust.
5By cię ustrzegły od cudzej żony; od obcej, która łagodnie przemawia.
6Z okna mojego domu, wyglądałem przez moje otwory,
14Nie wstępuj na ścieżkę niegodziwych i po drodze niecnych się nie przechadzaj.
15Opuść go, nie chodź obok niego; odwróć się od niego i przejdź.
8Przechodził on ulicą obok zakrętu i skierował swe kroki do domu takiej niewiasty.
24By cię uchować od niecnej kobiety, od gładkiego języka cudzej.
25Nie pożądaj jej piękności w swoim sercu i niech cię nie ujmie swoimi rzęsami.
26Gdyż przez nierządną kobietę schodzi się aż do bochenka chleba; a wiarołomna kobieta usidla i cenne życie.
16Aby cię także ocaliła do cudzej kobiety; od obcej, która łagodnie przemawia;
17która opuściła druha swojej młodości i zapomniała przymierza swego Boga.
18Gdyż wraz ze swoim domem nachyla się ku śmierci, a jej manowce prowadzą do cieni.
19Żaden z tych, co do niej wchodzą – nie wraca, i nie dosięgną już ścieżek życia.
20Ale byś chodził drogą szlachetnych i przestrzegał ścieżek sprawiedliwych.
20Bo czemu, Mój synu, miałbyś odurzać się obcą i pieścić łono cudzej?
11Burzliwa ona i niesforna; jej nogi nie mogą jej utrzymać w domu.
12Czyha na ulicy, na rynkach oraz na każdym zakręcie.
15Mój synu! Nie udawaj się z nimi w drogę, powstrzymuj swoją nogę od ich ścieżki!
27Jej dom jest pełen dróg do Krainy Umarłych, prowadzących do komnat śmierci.
5Nabieraj mądrości, nabieraj roztropności; nie zapominaj i nie odstępuj od słów moich ust.
6Nie zaniechaj jej, a będzie cię strzec; umiłuj ją, a cię ochroni.
14Na tronie, na wyżynach miasta, zasiada u wejścia do swego domu,
15by przywoływać tych, którzy przechodzą drogą, a chodzą prosto po swoich ścieżkach.
29Tak bywa z każdym, kto się zbliża do żony bliźniego; nie wychodzi bezkarnie, ktokolwiek się jej dotyka.
5Nie ufajcie już przyjacielowi, nie polegajcie na towarzyszu! Nawet przed tą, która spoczywa na twym łonie, strzeż wyjścia twych ust!
9Lepiej mieszkać na okapie dachu, niż we wspólnym domu ze swarliwą kobietą.
24Usuń od siebie matactwo ust oraz oddal od siebie przewrotność warg.
32Ty, wszeteczna kobieto, która jesteś podległa swojemu mężowi, a brałaś od cudzych!
17W domu twojego przyjaciela rzadziej stawiaj nogę, aby się tobą nie przesycił i cię nie znienawidził.
17Niech należą do ciebie samego, a nie do obcych przy tobie.
18Niech twa krynica będzie błogosławiona, byś się cieszył kobietą twojej młodości.
3przy bramach oraz przy wrotach miast; u wejścia do drzwi rozlegają się jej wołania.
5Na drodze przewrotnego są ciernie i zasadzki; kto strzeże swego życia – od nich stroni.
3Nie oddawaj kobietom swojej siły; ani twych zabiegów tym, którzy niszczą królów.
14Usta cudzych kobiet są głębokim dołem; wpada tam przeklęty przez WIEKUISTEGO.
10Mój synu, jeśli będą cię kusić grzesznicy – nie daj się uwieść.
27Gdyż nierządnica jest głębokim dołem, a obca ciasną studnią.
21Tak go uwiodła usilną swoją namową, zniewoliła go gładkością swoich ust.
22Zatem idzie za nią, idzie jak byk do rzeźni i jak przestępca przywiązany do swoich pęt,
27Nie zbaczaj ani na prawo, ani na lewo; usuwaj twoją nogę od złego.
4Kto bezrozumny niech tu wejdzie! A kto bezmyślny, do tego powiada:
24Lepiej mieszkać na okapie dachu, niż ze swarliwą kobietą we wspólnym domu.
9Jeśli me serce dało się uwieść z powodu jakiejś kobiety i jeśli czyhałem u drzwi mojego sąsiada,
19Nie podchodź do kobiety, aby odkryć jej nagość, podczas wydzielania się jej nieczystości.