Ksiega Przyslów 2:16
Aby cię także ocaliła do cudzej kobiety; od obcej, która łagodnie przemawia;
Aby cię także ocaliła do cudzej kobiety; od obcej, która łagodnie przemawia;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
5By cię ustrzegły od cudzej żony; od obcej, która łagodnie przemawia.
24By cię uchować od niecnej kobiety, od gładkiego języka cudzej.
25Nie pożądaj jej piękności w swoim sercu i niech cię nie ujmie swoimi rzęsami.
26Gdyż przez nierządną kobietę schodzi się aż do bochenka chleba; a wiarołomna kobieta usidla i cenne życie.
19Rozkoszna łania, urocza sarna – niech jej piersi nasycają cię każdego czasu; jej miłością wciąż możesz się odurzać.
20Bo czemu, Mój synu, miałbyś odurzać się obcą i pieścić łono cudzej?
11Przezorność cię ochroni, a roztropność będzie cię strzec,
12by ocalić od drogi złego, od człowieka mówiącego przewrotność.
2byś zachował rozwagę, a twoje usta strzegły poznania.
3Bowiem usta cudzej kapią samościekającym miodem, a jej podniebienie gładsze jest niż oliwa.
4Ale jej koniec jest gorzki jak piołun, ostry jak miecz obosieczny.
17która opuściła druha swojej młodości i zapomniała przymierza swego Boga.
18Gdyż wraz ze swoim domem nachyla się ku śmierci, a jej manowce prowadzą do cieni.
32Ty, wszeteczna kobieto, która jesteś podległa swojemu mężowi, a brałaś od cudzych!
33Wszystkim ladacznicom dają upominki – ale to ty dawałaś swoje upominki wszystkim twym zalotnikom, oraz się okupywałaś, aby na wszeteczeństwa z tobą, z zewnątrz do ciebie przychodzili.
34Tak się u ciebie działo, na odwrót niż u innych kobiet, ponieważ ty się zalecałaś a do ciebie się nie zalecano; i ty dawałaś zapłatę – a tobie nie dawano zapłaty; więc działo się na odwrót.
35Dlatego, ladacznico, posłuchaj słowa WIEKUISTEGO!
14Usta cudzych kobiet są głębokim dołem; wpada tam przeklęty przez WIEKUISTEGO.
21Tak go uwiodła usilną swoją namową, zniewoliła go gładkością swoich ust.
22Zatem idzie za nią, idzie jak byk do rzeźni i jak przestępca przywiązany do swoich pęt,
15których ścieżki zostały skrzywione, i są chytrzy na swych manowcach.
6Chwieją się jej manowce, byś nie wyrównał sobie drogi życia; nie zdołasz jej poznać.
7Zatem teraz, synowie, Mnie posłuchajcie oraz nie odstępujcie od wyroków Mych ust.
8Oddalaj od niej twą drogę i nie zbliżaj się do drzwi jej domu;
9byś nie oddawał obcym twego wdzięku, a twoich lat – okrutnemu.
27Gdyż nierządnica jest głębokim dołem, a obca ciasną studnią.
5Nabieraj mądrości, nabieraj roztropności; nie zapominaj i nie odstępuj od słów moich ust.
6Nie zaniechaj jej, a będzie cię strzec; umiłuj ją, a cię ochroni.
33Twoje oczy zaczynają widzieć dziwadła, a twe serce mówi przewrotności.
25Niech ku jej drogom nie zboczy twoje serce; nie tułaj się po jej ścieżkach.
16Zabierz mu jego szatę, bo za obcego zaręczył; zabierz mu ją w zastaw za tą cudzą sprawę.
10A oto naprzeciw niego, w stroju prostytutki, kobieta o przebiegłym sercu.
11Burzliwa ona i niesforna; jej nogi nie mogą jej utrzymać w domu.
12Czyha na ulicy, na rynkach oraz na każdym zakręcie.
24Usuń od siebie matactwo ust oraz oddal od siebie przewrotność warg.
26Znalazłem też kobietę bardziej gorzką niż śmierć; jest ona podobna do potrzasku, jej serce do sieci, a jej ręce do kajdan. Kogo sobie Bóg upodobał tego od niej ocala, ale grzesznik bywa przez nią pojmany.
13Zabierz mu szatę, ponieważ zaręczył za obcego; a za tą cudzą kobietę zabierz mu ją w zastaw.
16Kto bezrozumny, niech tu wstąpi! A kto bezmyślny, do tego powiada:
33Jak pięknie urządzasz twoją drogę, aby szukać miłostek! W tym też celu uczysz twoich zdrożnych postępków.
17Niech należą do ciebie samego, a nie do obcych przy tobie.
15Mój synu! Nie udawaj się z nimi w drogę, powstrzymuj swoją nogę od ich ścieżki!
20Ale byś chodził drogą szlachetnych i przestrzegał ścieżek sprawiedliwych.
20Taką jest droga wiarołomnej kobiety: Zjada, obciera usta i mówi: Nie popełniłam nieprawości!
11Wybaw i ocal mnie z ręki synów obczyzny; tych, których usta mówią fałsz i których prawica jest zawodną prawicą.
5Nie ufajcie już przyjacielowi, nie polegajcie na towarzyszu! Nawet przed tą, która spoczywa na twym łonie, strzeż wyjścia twych ust!
25abyś się nie nauczył jego ścieżek oraz nie przygotował sideł dla twej duszy.
17Jej drogi są uroczymi drogami, a pomyślność na wszystkich jej ścieżkach.
2jeśli się uwikłałeś słowami twoich ust, zaplątałeś mowami twych ust –
15Opuść go, nie chodź obok niego; odwróć się od niego i przejdź.
8Przechodził on ulicą obok zakrętu i skierował swe kroki do domu takiej niewiasty.