Ksiega Przyslów 21:9
Lepiej mieszkać na okapie dachu, niż we wspólnym domu ze swarliwą kobietą.
Lepiej mieszkać na okapie dachu, niż we wspólnym domu ze swarliwą kobietą.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
24Lepiej mieszkać na okapie dachu, niż ze swarliwą kobietą we wspólnym domu.
19Lepiej zamieszkać w pustej ziemi, niż z kobietą swarliwą i złośliwą.
20W siedzibie mędrca jest drogocenny skarb i oliwa, a głupi człowiek go marnuje.
13Ona, pani głupota, jest namiętna, błaźnica bez jakiejkolwiek wiedzy.
14Na tronie, na wyżynach miasta, zasiada u wejścia do swego domu,
15Cieknąca wciąż rynna w dżdżystym dniu oraz swarliwa kobieta podobne są do siebie.
16Kto by ją chciał powstrzymać – powstrzymuje wiatr, albo rozlewającą się oliwę, na którą natknął się swoją prawicą.
1Lepszy suchy kęs, a przy nim spokój; niż dom pełen mięsa i kłótnie.
11Burzliwa ona i niesforna; jej nogi nie mogą jej utrzymać w domu.
12Czyha na ulicy, na rynkach oraz na każdym zakręcie.
1Mądrość kobiet buduje ich dom, lecz głupota burzy go swoimi rękami.
13Nieszczęściem dla ojca jest głupi syn, a swarliwość kobiety jak stale cieknąca rynna.
14Dom i mienie jest spuścizną po ojcach; a darem WIEKUISTEGO jest rozumna żona.
8Oddalaj od niej twą drogę i nie zbliżaj się do drzwi jej domu;
9byś nie oddawał obcym twego wdzięku, a twoich lat – okrutnemu.
30Poślubisz sobie żonę, a kto inny się z nią położy; zbudujesz dom, ale w nim nie zamieszkasz; zasadzisz winnicę, ale nie będziesz z niej używał.
23pod nienawidzącą, gdy jeszcze idzie za mąż i służebnicą, gdy odziedzicza po swej pani.
29Kto miesza we własnym domu w dziedzictwie otrzyma wiatr; głupi zostanie sługą tego, kto jest mądrego serca.
22Piękna kobieta pozbawiona rozsądku jest jak złoty kolczyk w ryju świni.
5Lepiej słuchać przygany mędrca, niż przysłuchiwać się śpiewowi głupców.
26Znalazłem też kobietę bardziej gorzką niż śmierć; jest ona podobna do potrzasku, jej serce do sieci, a jej ręce do kajdan. Kogo sobie Bóg upodobał tego od niej ocala, ale grzesznik bywa przez nią pojmany.
10Dusza niegodziwca łaknie złego; nie znajdzie u niego zmiłowania nawet własny towarzysz.
9Biada temu, kto w swoim domu gromadzi niecny zysk, pragnąc wysoko założyć swoje gniazdo i w ten sposób ujść z mocy złego!
3Jest zaszczytem dla męża, gdy stroni od kłótni, bo każdy głupiec je wszczyna.
1Lepszy biedny, co postępuje w swej prostocie niż taki, co ma przewrotne usta i jest głupcem.
17W domu twojego przyjaciela rzadziej stawiaj nogę, aby się tobą nie przesycił i cię nie znienawidził.
6Lepsza pełna dłoń oraz spokój niż pełne obie garście, a przy tym trud oraz pogoń za wiatrem.
11Dom niegodziwych ulegnie zagładzie, a namiot prawych zakwitnie.
22Kto znalazł dobrą żonę – znalazł szczęście i dostąpił łaski od WIEKUISTEGO.
14Usta cudzych kobiet są głębokim dołem; wpada tam przeklęty przez WIEKUISTEGO.
27Urządź twoje sprawy na zewnątrz, przyszykuj je sobie na polu, a dopiero potem wybuduj swój dom.
12Sprawiedliwy zastanawia się nad domem niegodziwego, kiedy On wtrąci niegodziwych w niedolę.
24By cię uchować od niecnej kobiety, od gładkiego języka cudzej.
10niech moja żona miele innemu i niech inni się nad nią schylają.
9Gdy spór toczy mędrzec z głupcem, czy ten się gniewa, czy śmieje – nie daje spokoju.
27Jej dom jest pełen dróg do Krainy Umarłych, prowadzących do komnat śmierci.
18Gdyż wraz ze swoim domem nachyla się ku śmierci, a jej manowce prowadzą do cieni.
19Lepiej być pokornym z pokornymi, niż dzielić łupy z wyniosłymi.
8Przechodził on ulicą obok zakrętu i skierował swe kroki do domu takiej niewiasty.
5By cię ustrzegły od cudzej żony; od obcej, która łagodnie przemawia.
27Gdyż nierządnica jest głębokim dołem, a obca ciasną studnią.
22Mędrzec nachodzi miasto mocarzy oraz burzy warownię, na której polegało.
27Czuwa nad porządkiem swojego domu i chleba próżniactwa nie jada.
4Dzielna kobieta jest koroną swojego męża; ale niczym zgnilizna w jego kościach – gnuśna.
9Zażywaj życia z kobietą, którą pokochałeś, po wszystkie znikome dni swego życia; z tą, którą dał ci pod słońcem, po wszystkie znikome twoje dni; gdyż to twój udział w życiu za trud, którym się trudzisz pod słońcem.
23Jej mąż jest poważany w bramach, gdy zasiada ze starszyzną kraju.
33Twoje oczy zaczynają widzieć dziwadła, a twe serce mówi przewrotności.
8Jak ptak, który odleciał od swojego gniazda – tak człowiek, który musiał odejść ze swego miejsca.