Ksiega Psalmów 38:15
Stałem się jak człowiek, który nie rozumie i w ustach nie ma odpowiedzi.
Stałem się jak człowiek, który nie rozumie i w ustach nie ma odpowiedzi.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Zaprawdę, człowiek się błąka jak widmo i tylko z powodu marności czyni wrzawę; gromadzi, a nie wie, kto to zabierze.
5Ufam WIEKUISTEMU, ufa Mu moja dusza i wypatruję Jego słowa.
14Bo słyszę obelgi tłumu i zbiegowiska dokoła; jak się razem na mnie zmawiają, planując, by odebrać mi życie.
6Wzywam Cię, bo mnie wysłuchasz, mój Boże; skłoń do mnie Twoje ucho oraz wysłuchaj moje słowa.
5Bowiem Ty, Panie, WIEKUISTY, jesteś moim oczekiwaniem; moim schronieniem od młodości.
16Bo Ciebie wyczekuję, WIEKUISTY; Ty, Boże, Panie mój odpowiesz.
14A ja nie słyszę jak głuchy; jak niemy, co nie otwiera swoich ust.
1Klejnot Dawida. Ochroń mnie Boże, gdyż Ci ufam.
9Zdrętwiałem, wielce się skruszyłem, jęczę ze wzburzenia mego serca.
1Przewodnikowi chóru, Psalm Dawida.
22Niech nad nami będzie Twe miłosierdzie, WIEKUISTY, tak, jak Ci zaufaliśmy.
14A ja wciąż będę ufał oraz wywyższał nade wszystko Twoją chwałę.
6Dumni ukryli na mnie sidła i powrozy, rozciągnęli sieci nad ścieżką, zastawili na mnie zasadzki. Sela.
1Przewodnikowi chóru. Pieśń Dawida.
114Ty jesteś moją obroną i tarczą; ufam Twojemu słowu.
10Jaki pożytek z mojej krwi, kiedy zejdę do grobu? Czyż może Cię wielbić proch oraz wygłaszać Twoją prawdę?
8WIEKUISTY, w Twojej łasce ustanowiłeś potęgę na mej górze; ale ukryłeś Twe oblicze, zatem byłem strwożony.
22Błogosławiony WIEKUISTY, Ten, który w oblężonym mieście cudownie okazał mi Swoją łaskę.
2Usłysz moje słowa, WIEKUISTY, zrozum me westchnienia.
3Usłysz głos mojej skargi, Królu mój i Boże, kiedy się modlę do Ciebie.
15gdzież jest wtedy moja nadzieja? Tak, moja nadzieja; kto ją wyśledzi?
1Pieśń Dawida. Wzywam Cię, WIEKUISTY, pospiesz do mnie;kiedy Cię wzywam słuchaj mojego głosu.
18Powiedziałem: Zniknęła moja żywotna siła i ma nadzieja od WIEKUISTEGO.
1Pieśń Dawida. WIEKUISTY, wysłuchaj moją modlitwę;nakłoń ucha ku mojemu błaganiu i mi odpowiedz w Twojej prawdzie oraz sprawiedliwości.
81Moja dusza spragniona jest Twojego zbawienia, ufam Twojemu słowu.
8Dlatego do Ciebie, Panie, WIEKUISTY, wznoszą się moje oczy, Tobie ufam nie obnażaj mej duszy.
24Moim udziałem jest WIEKUISTY mówi moja dusza, dlatego Mu ufam.
17Nie stań się moim strachem! Ty jesteś moją obroną w dniu niedoli.
9Lecz Ty, WIEKUISTY, szydzisz z nich, urągasz wszystkim narodom.
21Odpłacają złem za szlachetne, ci, którzy mnie prześladują za to, że podążam za lepszym.
22Nie opuszczaj mnie WIEKUISTY, mój Boże, i się nie oddalaj ode mnie.
26Więc stałem się dla nich pośmiewiskiem; widząc mnie potrząsają głową.
6Wysławiony WIEKUISTY, bo wysłuchał głosu mych próśb.
1Do Ciebie, WIEKUISTY, się chronię, niech się nie powstydzę na wieki.
42A tym, którzy mi urągają – dam odpowiedź, gdyż ufam Twojemu słowu.
43Zbyt długo nie pozbawiaj mych ust słowa prawdy, gdyż oczekuję Twych wyroków.
8Rankiem zwiastuj mi Twoją łaskę, gdyż Tobie zaufałem; Wskaż mi drogę, którą mam iść, bo do Ciebie wznoszę mą duszę.
2Panie, wysłuchaj mojego głosu; oby Twoje uszy były skłonione na głos mojego błagania.
13Bo opadły mnie klęski bez liczby, moje winy mnie doścignęły i nie mogę ich przejrzeć; są liczniejsze niż włosy mojej głowy, zatem opuszcza mnie moje serce.
1Od Dawida. Do Ciebie wołam, WIEKUISTY, moja Skało, nie bądź dla mnie głuchym. Bo gdy milcząc, odwrócisz się ode mnie, stanę się podobnym do schodzących do dołu.
1Pieśń pielgrzymia.W mojej niedoli wołałem do BOGA i mnie wysłuchał
1Śpiew, pieśń Korachitów. Przewodnikowi chóru Macholidów, do śpiewania. Dumanie Hemana Ezrachidy.
2Wynosić Cię będę, WIEKUISTY, gdyż mnie wyprowadziłeś z toni, a moich nieprzyjaciół nie uratowałeś.
13Czy w ciemnościach jest znany Twój cud, a Twoja sprawiedliwość w Krainie Zapomnienia?
166Wypatruję Twojego zbawienia, WIEKUISTY, i spełniam Twe przykazania.
147Wstaję o świcie i błagam, wypatrując Twojego słowa
5Spójrz na prawo i zobacz nie ma tego, kto by mnie znał; znikło dla mnie schronienie, nikt nie pyta o moją duszę.
14Kwiliłem jak zawodząca jaskółka, gruchałem jak gołębica; tęskno, ku górze zwracałem moje oczy, mówiąc: WIEKUISTY, pokrzep mnie, weź mnie w opiekę.
16Niech rzuci na nich śmierć, by żywcem weszli do Krainy Umarłych; gdyż złość jest w ich siedzibie, jak również w ich wnętrzu.
1Modlitwa strapionego, gdy zwątpił i wylewa swój żal przed WIEKUISTYM.