Ksiega Psalmów 49:7
Was, co polegacie na swym mieniu oraz przechwalacie się swoim wielkim bogactwem.
Was, co polegacie na swym mieniu oraz przechwalacie się swoim wielkim bogactwem.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
8Zaprawdę, nikt się nie zdoła odkupić i za siebie nie złoży Bogu okupu.
24Na całej ziemi waszego władania dawajcie wyzwolenie dla ziemi.
25Gdyby podupadł twój brat i sprzedał coś ze swojej posiadłości wtedy przyjdzie jego najbliższy mu krewny oraz wykupi to, co sprzedał jego brat.
26Zaś jeśliby ktoś nie miał takiego, co wyzwala, a mogłaby to osiągnąć jego ręka oraz starczało mu na wykup
47A gdyby przychodzień, lub przesiedleniec doszedł przy tobie do zamożności, a podupadł przy nim twój brat i zaprzedał się u ciebie przychodniowi, przesiedleńcowi, czy potomkowi ze szczepu przychodnia
48to po sprzedaniu się służy mu prawo wykupu; wykupi go którykolwiek z jego braci.
49Czy to jego stryj, czy wykupi go syn jego stryja, czy też wykupi go któryś z bliższych krewnych jego rodziny; lub gdyby go było na to stać sam się wykupi.
6Czemu mam się obawiać złego, w dniach, w których mnie otacza nieprawość mych napastników?
35Nie uwzględni żadnego okupu oraz się nie ukoi, choćbyś składał i liczne dary.
22Zło uśmierca niegodziwego; a wrogowie sprawiedliwego będą potępieni.
10Tak jak jest napisane: Ani jeden nie jest sprawiedliwy,
11nie jest rozumiejącym, nie jest szukającymBoga.
12Wszyscy się odwrócili, razem zostali zmarnowani; nikt nie jest czyniącym dobroć, nie jest aż do jednego.
29Każde zaklęte, które zostało przeklęte przez ludzi nie będzie wykupione, lecz będzie podane na śmierć.
6Zatem ów powinowaty odpowiedział: Nie mogę dla siebie odkupić, bez narażania mojego dziedzictwa. Odkup ty dla siebie, co miałem odkupić, bo ja nie mogę tego odkupić.
3Bowiem tak mówi WIEKUISTY: Darmo was zaprzedano; ale nie srebrem będziecie wykupieni!
15Nie można jej opłacić szczerym złotem, ani nabyć jej wagą srebra.
7Jeden udaje bogatego, chociaż nic nie posiada; inny udaje biednego, chociaż ma znaczne mienie.
8Okupem za życie napadniętego człowieka może być jego mienie; lecz biedny nie słyszy takiej groźby.
12Podałeś nas na żer jak trzodę; rozproszyłeś nas wśród narodów.
14Od gwałtu i grabieży wyzwala ich duszę, bo ich krew jest cenną w jego oczach.
24jeśli Bóg się nad nim zmiłuje oraz powie: Otrzymałem okup; wybawiam, aby nie zstąpił do grobu –
7Niosą go na ramieniu, dźwigają, ustawiają na jego podstawie i stoi, ze swego miejsca się nie ruszy; choć się do niego woła – nie odpowiada i z niedoli nikogo nie wybawia.
18Kiedy nadchodzi żar, niech cię swoim nadmiarem nie skusi do urągania; ani niech cię nie uwiedzie wielkość daru.
19Czyżby Bóg miał cenić twoje bogactwo? Ani złoto, ani żadna siła mienia nic dla Niego nie znaczą.
8On wykupi Israela ze wszystkich jego win.
51A jeśli zostało jeszcze wiele lat w stosunku do nich zwróci swój okup, z pieniędzy, za które był kupiony.
11Tak przyjdą i będą się weselić na wyżynie cyońskiej; podążą do dobra WIEKUISTEGO, do zboża, do moszczu, do oliwy oraz do młodych trzód i stad; a ich dusza będzie niczym zroszony ogród, nie będą więcej mdleć.
13A sprzedawca do sprzedanego nie wróci, choćby jeszcze przy życiu została jego dusza; bo nie będzie cofnięta wyrocznia przeciw całemu ich tłumowi oraz nikt, kto jest w winie, nie utrzyma swojego życia.
15Jak stado pędzą do grobu, ich pasterzem jest śmierć, a nazajutrz panować tam będą prawi. Gdy odejdą ze swojego mieszkania, ich osoba stanie się pastwą mogiły.
30Jeśli jednak włożono na niego cenę życia wtedy da okup za swoją duszę, jaki zostanie na niego nałożony.
7To też Pan uprzątnie cię na wieki; pochwyci cię, wyrwie cię z namiotu i wykorzeni cię z ziemi żyjących. Sela.
42Oglądali się, ale nikt nie pomógł – na Boga, ale im nie odpowiedział.
6Zapewne bez przyczyny pobierałeś zastaw od swoich braci i obdzierałeś z szat na wpół nagich.
18Okupem za sprawiedliwego będzie niegodziwy, a za prawych – oszust.
17Nie bądź zatrwożony, gdy ktoś się bogaci, kiedy mnoży się chwała jego domu.
11Bo ich Wybawca jest mocny; On poprowadzi ich sprawę z tobą.
5Nie dzielą mozołu sług i wraz z ludźmi nie bywają trapieni.
3Bóg spogląda z niebios na synów ludzkich, by zobaczyć, czy jest ktoś rozumny i szukający Boga.
4W dzień gniewu nie pomaga bogactwo; ale sprawiedliwość ochrania od śmierci.
15Także słusznie stało się to, że ci, z którymi się trudziłaś; ci, co cię otaczali od twojej młodości każdy uszedł w swą stronę, nikt cię nie wspomaga.
12Gdybym teraz ogłosił twoją sprawiedliwość i twoje sprawy – nie przyniosły by ci pożytku.
29Nie wzbogaci się, nie ostoi się jego mienie; nie będzie się uginała ku ziemi ich zamożność.
4Nikt nie podnosi głosu za sprawiedliwością i nikt nie spiera się w uczciwości; ufają w próżność i mówią fałsz; obcują z niegodziwością oraz rodzą bezprawie.
22Ale to lud ograbiony, złupiony, wszyscy uwięzieni po lochach i ukryci w domach zamknięcia; stali się łupem a nikt nie ocala; zdobyczą a nikt nie powiada: Wydaj!
7Przecież wiesz, że jestem niewinny i że nie ma nikogo, kto by wybawił z Twojej ręki.
24Ale czyż każdy nie wyciąga jeszcze ręki w upadku; albo czy ginąc, nie podnosi jeszcze błagalnego krzyku?
18Wiedząc, że z waszego próżnego, przekazanego wam przez przodków sposobu życia, zostaliście wykupieni nie tymi przemijającymi rzeczami srebrem lub złotem,
2Z kraju zniknęli bogobojni, więc nie ma uczciwych między ludźmi. Wszyscy czyhają na krew; jeden zarzuca sieć na drugiego.
39Jeśli twój brat podupadł przy tobie oraz ci się zaprzedał nie obarczaj go niewolniczą służbą.