Ksiega Psalmów 63:2
Prawdziwy Boże, Ty jesteś moim Bogiem; na suchej, spragnionej ziemi, ziemi bez wody Cię szukam; pragnie Cię moja dusza, za Tobą tęskni moja cielesna natura.
Prawdziwy Boże, Ty jesteś moim Bogiem; na suchej, spragnionej ziemi, ziemi bez wody Cię szukam; pragnie Cię moja dusza, za Tobą tęskni moja cielesna natura.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
1Pieśń Dawida, kiedy przebywał na puszczy judzkiej.
24by twoja noga brodziła we krwi, a język twoich psów miał także udział we wrogach.
3Rzeczywiście zobaczyłem Cię w Świątyni; gdy ujrzałem Twą potęgę i Twoją chwałę.
4Gdyż lepsza Twoja łaska niż życie. Me usta będą Cię wysławiać.
15Spójrz z niebios, spojrzyj z Przybytku Twojej świętości i wspaniałości! Gdzie jest gorliwość i Twa potęga? Wzruszenie Twojego serca i Twa litość? Czyżby zahamowało się dla mnie?
13Rozważam wszystkie Twoje dzieła oraz rozpamiętuję Twe czyny.
4O jedno proszę WIEKUISTEGO, tego pragnę, abym zamieszkał w domu BOGA przez wszystkie dni mego życia; by napawać się urokiem BOGA i odwiedzać Jego Przybytek.
8BOŻE, umiłowałem siedzibę Twego domu oraz miejsce Przybytku Twojej chwały.
18Więc powiedział: Odsłoń mi Twój majestat.
5Bym oglądał szczęście Twych wybranych, cieszył się radością Twego ludu;chlubił się wraz z Twoim dziedzictwem.
4Gdyż mnie strąciłeś w głębię, w środek mórz, tak, że prąd mnie ogarnął; przeszły nade mną wszystkie bałwany i Twoje fale.
2Korzę się przed Twym świętym Przybytkiem, wysławiam Twoje Imię za Twą łaskę oraz za Twoją prawdę, bo wyniosłeś Twe Imię i Twoje Słowo nade wszystko.
6Przed Jego obliczem chwała i urok; w Jego świątyni potęga i wspaniałość.
9WIEKUISTY, Boże Zastępów, wysłuchaj moją modlitwę; o Boże, usłysz Jakóba. Sela.
3Gdyż przed oczyma mam Twoje miłosierdzie i chodzę w Twojej prawdzie.
8O Tobie mówi moje serce: Szukajcie Mego oblicza; otóż szukam Twojego oblicza, BOŻE.
1Pieśń pielgrzymia. Do Ciebie podnoszę moje oczy, o Panujący w niebiosach.
30Gdyż moje oczy oglądały Twoje zbawienie,
15Zaś ja, w prawości, zobaczę Twoje oblicze; po przebudzeniu nasycę się Twą Postacią.
2Oby Bóg się zmiłował nad nami oraz nam błogosławił; oby pośród nas zajaśniał Swym obliczem. Sela.
7Gubisz kłamców; Bóg się brzydzi człowiekiem krwi i zdrady.
9Jak słyszeliśmy, tak też to widzieliśmy w mieście WIEKUISTEGO Zastępów, w mieście naszego Boga; Bóg je utwierdził na wieki. Sela.
43A będę się tam stawiał dla synów Israela, więc będzie uświęcone Moim majestatem.
7Wspominam Cię na mym łożu, o Tobie rozmyślam podczas nocnych straży.
3Ześlij Twoje światło i Twoją prawdę, niech one mi przewodniczą, niechaj mnie zaprowadzą do Twojej świętej góry, oraz do Twych przybytków.
4Abym przyszedł do ołtarza prawdziwego Boga, do Boga radości i mojego wesela, oraz lutnią składał Ci dziękczynienie, Boże, Boże mój!
25Kogo innego mam w niebiosach? A i na ziemi, oprócz Ciebie, w nikim nie mam upodobania.
17Aż wszedłem do przybytków Boga oraz pojąłem ich koniec.
2Jak łania tęskni do źródeł wód, tak do Ciebie tęskni moja dusza, Boże.
1HALLELUJA! Chwalcie Boga w Jego Świątyni, chwalcie Go na przestworze Jego potęgi.
6Do Ciebie wyciągam me ręce; moja dusza jest jak spragniona ziemia, która się zwraca ku Tobie.
5Słyszałem o Tobie tylko ze słuchu uszu; jednak teraz zobaczyło Cię moje oko.
24Panie, WIEKUISTY! Ty zacząłeś okazywać Twojemu słudze Twoją wielkość oraz Twoją potężną rękę; bo gdzie jest bóg na niebie, albo na ziemi, który mógłby spełnić coś podobnego do Twych dzieł oraz do Twoich czynów?
18Twój święty naród niedługo trzymał ziemię, Twoją Świątynię podeptali nieprzyjaciele.
9Dla domu WIEKUISTEGO, naszego Boga, uproszę dla ciebie szczęście.
1Przewodnikowi chóru Gitejczyków, pieśń Korachidów.
3Ale WIEKUISTY aż po dzisiejszy dzień nie dał wam serca, by to zrozumieć; ani oczu, by widzieć; ani uszu, by słyszeć.
6Dumni ukryli na mnie sidła i powrozy, rozciągnęli sieci nad ścieżką, zastawili na mnie zasadzki. Sela.
5Moja dusza przebywa pośród lwów, wśród zapalczywych ludzi; ich zęby są jak oszczepy i strzały, a ich język jak ostry miecz.
22I się stanie, że gdy będzie przechodził Mój majestat wtedy cię postawię w rozpadlinie skały, i zakryję cię Moją dłonią, dopóki nie przejdę.
19To się zapisze dla rodu potomnego, a lud stworzony będzie chwalił WIEKUISTEGO.
7Nienawidzę oddanych próżnym marnościom, ponieważ ja ufam WIEKUISTEMU.
3Bo od wieków tego nie słyszano oraz do uszu nie doszło, że prócz Ciebie, żadne oko nie widziało boga, który by zdziałał coś podobnego dla tych, którzy Go wypatrują.
15Dlatego wyszłam naprzeciw ciebie, aby cię pilnie poszukać – i oto cię znalazłam.
16Przed Twoimi sługami niech się objawi Twoje dzieło, a Twoja świetność nad ich synami.
3Wołam do Ciebie z krańca ziemi oraz w zwątpieniu mego serca; wprowadź mnie na niedostępną dla mnie opokę*.
4Owładnęły mną grzeszne sprawy, nasze występki, a Ty je odpuściłeś.
19I Twoją wzniosłą sprawiedliwość, Boże, który dokonałeś wielkiego; Boże, któż Tobie równy?
2Nieście BOGU cześć Jego Imienia; w świętym nastroju ukorzcie się przed PANEM.
22Błogosławiony WIEKUISTY, Ten, który w oblężonym mieście cudownie okazał mi Swoją łaskę.