Ksiega Koheleta 5:12

Polska Biblia Gdanska

Jest ciężka bieda, którąm widział pod słońcem; bogactwa zachowane na złe pana swego.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Prz 3:24 : 24 Jeźli się układziesz, nie będziesz się lękał; a gdy się uspokoisz, wdzięczny będzie sen twój.
  • Jr 31:26 : 26 Wtemem ocucił i spojrzałem, a sen mój był mi wdzięczny.
  • Ps 4:8 : 8 I sposobisz większą radość w sercu mojem, niż oni miewają, gdy się im zboża ich i wina ich obficie zrodzą. W pokoju się i położę i zasnę, bo ty sam, Panie! czynisz, że bezpiecznie mieszkam.
  • Ps 127:2 : 2 Próżno macie rano wstawać, długo siadać, i jeść chleb boleści, ponieważ Pan umiłowanemu swemu sen daje.

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • Koh 5:13-14
    2 wersety
    80%

    13Bo takowe bogactwo złą sprawą giną, a syn, którego spłodzi, nie będzie miał nic w rękach swych.

    14Jako nagi wyszedł z żywota matki swojej, tak się wraca, jako był przyszedł, a nie odnosi nic z pracy swojej, coby miał wziąć w rękę swoję.

  • Koh 5:9-11
    3 wersety
    79%

    9Kto miłuje pieniądze, nie nasyci się pieniędzy, a kto miłuje bogactwa, nie będzie miał pożytku. I toć jest marność.

    10Gdzie wiele majętności, wiele bywa tych, co ją jedzą. Cóż tedy za pożytek Panu z tego? jedno że na nie patrzy oczyma swemi.

    11Słodki jest sen pracowitemu, chociaż mało, chociaż wiele jadł; ale nasycenie bogatego spać mu nie dopuści.

  • 13Nie kochaj się w spaniu, byś snać nie zubożał, otwórz oczy swoje, a nasycisz się chlebem.

  • 2Próżno macie rano wstawać, długo siadać, i jeść chleb boleści, ponieważ Pan umiłowanemu swemu sen daje.

  • Prz 24:33-34
    2 wersety
    77%

    33Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał;

    34A wtem ubóstwo twoje przyjdzie jako podróżny, a niedostatek twój jako mąż zbrojny.

  • Prz 6:9-11
    3 wersety
    76%

    9Leniwcze! dokądże leżeć będziesz? kiedyż wstaniesz ze snu swego?

    10Trochę się prześpisz, trochę podrzemiesz, trochę złożysz ręce, abyś odpoczywał.

    11A wtem ubóstwo twoje przyjdzie jako podróżny, a niedostatek twój, jako mąż zbrojny.

  • 15Lenistwo przywodzi twardy sen, a dusza gnuśna będzie łaknęła.

  • 2Gdy któremu człowiekowi Bóg dał bogactwa, i majętność, i sławę, tak że na niczem nie schodzi duszy jego, czegokolwiek żąda, jednak nie daje mu Bóg mocy pożywać tego: ale obcy człowiek pożera je. Toć jest marność i bieda ciężka.

  • 19Bogaty zaśnie, a nie będzie pogrzebiony; spojrzyli kto, alić go niemasz.

  • 7Wszystka praca człowiecza jest dla gęby jego, a wszakże dusza jego nie może się nasycić.

  • Koh 5:17-20
    4 wersety
    73%

    17Toć jest, com ja obaczył, że dobra i osobliwa rzecz jest, jeść i pić, i używać dobrego ze wszystkiej pracy swej, którą człowiek podejmuje pod słońcem po wszystkie dni żywota swego, które mu dał Bóg; albowiem to jest dział jego.

    18A któremukolwiek człowiekowi dał Bóg majętność i bogactwo, i dał mu w moc, aby ich używał, i odbierał dział swój, a weselił się z pracy swojej: to jest dar Boży.

    19Bo nie będzie wiele pamiętał na dni żywota swego; przeto, że mu Bóg życzy wesela serca jego.

    20

  • 16A chociażem udał serce swe na to, abym doszedł mądrości, i zrozumiał kłopoty, które się dzieją na ziemi, dla których człowiek ani we dnie ani w nocy nie śpi;

  • Koh 2:23-25
    3 wersety
    72%

    23Ponieważ wszystkie dni jego są bolesne, a zabawa jego jest frasunek, tak iż i w nocy nie odpoczywa serce jego. I toć jest marność.

    24Izali nie lepsza człowiekowi, aby jadł i pił, i dobrze uczynił duszy swojej z pracy swojej? alemci widział, że i to z ręki Bożej pochodzi.

    25Albowiem któżby słuszniej miał jeść, i pożywać tego nad mię?

  • 26Wtemem ocucił i spojrzałem, a sen mój był mi wdzięczny.

  • 6Lepsza jest pełna garść z pokojem, niżeli obie garści pełne z pracą i z udręczeniem ducha.

  • 11Bogactwa źle nabyte umniejszą się; ale kto je zgromadza ręką swą, przyczynia ich.

  • 4Do nędzy przywodzi ręka zdradliwa; ale ręka pracowita ubogaca.

  • 15We śnie w widzeniu nocnem, gdy twardy sen przypada na ludzie gdy śpią na łożu:

  • 26Człowiek pracowity pracuje sobie; bo go pobudzają usta jego.

  • 16Kto ciemięży ubogiego, aby sobie przysporzył, także kto daje bogatemu: pewnie zubożeje.

  • 24Jeźli się układziesz, nie będziesz się lękał; a gdy się uspokoisz, wdzięczny będzie sen twój.

  • 7Znajduje się taki co się czyni bogatym, a nie ma nic; i taki, co się czyni ubogim, choć ma wiele bogactw.

  • 16Boć oni nie zasną, aż co złego zbroją; ani się uspokoją, aż kogo do upadku przywiodą;

  • 5Owszem, słońca nie widział, i nic nie poznaje; a tak odpocznienie lepsze ma, niżeli ów.

  • 18Wróci pracę cudzą, a nie zażyje jej; i choć znowu nabędzie wielkich majętności, nie ucieszy się niemi.

  • 4Nie dawaj snu oczom twoim, ani drzemania powiekom twoim.

  • 4Nie staraj się, abyś się zbogacił; owszem, zaniechaj opatrzności twojej.

  • 23Obfita żywność na roli ubogich, a drugi ginie przez nieroztropność.

  • 19Kto sprawuje ziemię swoję, chlebem nasycony bywa; ale kto naśladuje próżnujących, ubóstwem nasycony bywa.

  • 21Nie jeden zaiste człowiek pracuje mądrze, i umiejętnie, i sprawiedliwie; a wszakże to innemu, który nie robił na to, za dział zostawi. I toć marność i wielka bieda.

  • 4Dusza leniwego żąda, a nic nie ma; ale dusza pracowitych zbogaci się.

  • 12A jeźliby on człowiek był ubogi, nie układziesz się z zastawem jego.

  • 13W rozmyślaniu widzenia nocnego, gdy przypada twardy sen na ludzi,

  • 22Prędko chce człowiek zazdrościwy zbogatnieć, a nie wie, iż nać niedostatek przyjdzie.

  • 16Lepsza jest trocha sprawiedliwego, niż wielkie bogactwa wielu niepobożnych;

  • 15Majętność bogatego jest miastem jego mocnem; ale nędza jest ubogich zniszczeniem.