Ksiega Przyslów 24:21
Synu mój! bój się Pana i króla, a z niestatecznymi nie mięszaj się;
Synu mój! bój się Pana i króla, a z niestatecznymi nie mięszaj się;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
22Boć znagła powstanie zginienie ich, a upadek obydwóch któż wie?
2Strach królewski jest jako, ryk lwięcia; kto go rozgniewa, grzeszy przeciwko duszy swojej.
2Jać radzę, abyś wyroku królewskiego przestrzegał a wszakże według przysięgi Bożej.
3Nie skwapiaj się odejść od oblicza jego, ani trwaj w uporze; albowiem cobykolwiek chciał, uczyniłciby.
4Bo gdzie słowo królewskie, tam i moc jego: a któż mu rzecze: Co czynisz?
15Synu mójâ nie chodźże z nimi w drogę; zawściągnij nogi twojej od ścieżek ich.
10Terazże tedy zrozumiejcie, królowie, nauczcie się sędziowie ziemi!
11Służcie Panu w bojaźni, a rozradujcie się ze drżeniem.
1Nie naśladuj ludzi złych, ani żądaj przebywać z nimi;
18Aby snać nie ujrzał Pan, a nie podobałoby się to w oczach jego, i odwróciłby od niego gniew swój na cię.
19Nie gniewaj się dla złośników, ani się udawaj za niepobożnymi;
20Boć nie weźmie złośnik nagrody; pochodnia niepobożnych zgaśnie.
6Nie udawaj się za zacnego przed królem, a na miejscu wielmożnych nie stawaj;
24Nie bądź przyjacielem gniewliwemu, a z mężem popędliwym nie obcuj,
25Byś snać nie przywykł ścieszkom jego, a nie włożył sidła na duszę swoję.
24Jedno się bójcie Pana, a służcie mu w prawdzie ze wszystkiego serca waszego, a to upatrujcie, jako wielmożnie poczynał z wami.
25Ale jeźli przecię w złości trwać będziecie, tedy i wy, i król wasz poginiecie.
17Niech nie zajrzy serce twoje grzesznikom; ale raczej chodż w bojańni Pańskiej na każdy dzień;
14Jeźli się będziecie bali Pana, a jemu służyli, i słuchali głosu jego a nie rozdraźnicie ust Pańskich, tedy i wy, i król, który króluje nad wami, będziecie szczęśliwie chodzić za Panem, Bogiem waszym.
7Bojaźń Pańska jest początkiem umiejętności; ale głupi mądrością i ćwiczeniem gardzą.
8Słuchaj, synu mój! ćwiczenia ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
11Izali zacność jego nie ustraszy was? a strach jego nie przypadnie na was?
23Bojażń Pańska prowadzi do żywota, a kto ją ma, w obfitości mieszka, i nie spotka go nieszczęście.
17Wszystkich czcijcie, braterstwo miłujcie, Boga się bójcie, króla w uczciwości miejcie.
25Nie ulękniesz się strachu nagłego, ani spustoszenia bezbożników, gdy przyjdzie.
11Synu mój! karania Pańskiego nie odrzucaj, i nie uprzykrzaj sobie ćwiczenia jego.
20Synu mój! słów moich pilnuj; ku powieściom moim nakłoń ucha twojego.
10Synu mój! jeżliby cię namawiali grzesznicy, nie przyzwalaj.
19Słuchaj, synu mój! a bądź mądry, i nawiedź na drogę serce twoje.
28Sędziom nie będziesz złorzeczył, a przełożonego ludu twego nie będziesz przeklinał.
20Strzeżże, synu mój! przykazania ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
4Przed którego oczyma wzgardzony jest niezbożnik, ale tych, którzy się boją Pana, ma w uczciwości; który, choć przysięże z szkodą swoją, nie odmienia;
25Strach człowieczy stawia sobie sidło; ale kto ma nadzieję w Panu, wywyższony będzie.
14Gniew królewski jest posłem śmierci; ale mąż mądry ubłaga go.
3Albowiem przełożoni nie są na postrach dobrym uczynkom, ale złym. A chcesz się nie bać zwierzchności, czyń, co jest dobrego, a będziesz miał pochwałę od niej;
27Synu mój! przestań słuchać nauki, któraby cię odwodziła od mów rozumnych.
7Boś go wystawił na rozmaite błogosławieństwo aż na wieki; rozweseliłeś go weselem oblicza twego.
7Któżby się ciebie nie bał? Królu narodów! Tobie to zaiste należy, ponieważ między wszystkimi mędrcami narodów, i we wszystkich królestwach ich nigdy nie był podobny tobie.
11Bądź mądrym, synu mój! a uweselaj serce moje, abym miał co odpowiedzieć temu, któryby mi urągał.
14Błogosławiony człowiek, który się zawsze boi; ale kto zatwardza serce swoje, wpada w złe.
13Bojaźń Pańska jest, mieć w nienawiści złe. Ja nienawidzę pychy, wysokomyślności, i drogi złej, i ust przewrotnych.
19Odkupi duszę moję, abym był w pokoju od wojny przeciwko mnie; bo ich wiele było przy mnie.
2Nie udawaj się za wielkością do złego, i nie mów tak za sprawą, cobyś się nakłonił za wielą ich ku podwróceniu sądu.
29Widziałżeś męża rątszego w sprawach swoich? Takowyć przed królami staje, a nie staje przed podłymi.
3Ponieważ mówią: Nie mamy króla, nawet nie boimy się Pana, a król nam co uczyni?
1Synu mój! nie zapominaj zakonu mego, a przykazań moich niech strzeże serce twoje.
13Lepszy jest chłopiec ubogi a mądry, niżeli król stary a głupi, który już nie umie przyjmować napominania.
7Słuchajcie mię, którzy znacie sprawiedliwość ludu, w którego sercu jest zakon mój! Nie bójcie się urągania ludzkiego, a sromocenia ich nie lękajcie się.
27Bojaźń Pańska jest źródło żywota ku uchronieniu się sideł śmierci.
28W mnóstwie ludu jest zacność królewska; ale w trosze ludu zniszczenie hetmana.