Ksiega Przyslów 27:11
Bądź mądrym, synu mój! a uweselaj serce moje, abym miał co odpowiedzieć temu, któryby mi urągał.
Bądź mądrym, synu mój! a uweselaj serce moje, abym miał co odpowiedzieć temu, któryby mi urągał.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
15Synu mój! będzieli mądre serce twoje, będzie się weseliło serce moje, serce moje we mnie;
16I rozweselą się nerki moje, gdy będą mówiły wargi twoje, co jest prawego.
20Syn mądry uwesela ojca; ale głupi człowiek lekce waży matkę swoję.
21Głupstwo jest weselem głupiemu, ale człowiek roztropny prostuje drogę swoję.
1Syn mądry rozwesela ojca: ale syn głupi smutkiem jest matki swojej.
19Słuchaj, synu mój! a bądź mądry, i nawiedź na drogę serce twoje.
24Bardzo się raduje ojciec sprawiedliwego, a kto spłodził mądrego, weseli się z niego.
25Niech się tedy weseli ojciec twój, i matka twoja; i niech się rozraduje rodzicielka twoja.
26Synu mój! daj mi serce twoje, a oczy twoje niechaj strzegą dróg moich.
17Karz syna twego, a sprawić odpocznienie, i sposobi rozkosz duszy twojej.
25Syn głupi żałością jest ojcu swemu, a gorzkością rodzicielce swojej.
11Synu mój! karania Pańskiego nie odrzucaj, i nie uprzykrzaj sobie ćwiczenia jego.
12Bo kogo Pan miłuje, tego karze, a to jako ojciec, który się w synu kocha.
1Syn mądry przyjmuje ćwiczenie ojcowskie, ale naśmiewca nie słucha strofowania.
1Synu mój! bądź pilen mądrości mojej, a ku mojej roztropności nakłoń ucha twego,
8A tak teraz synu mój, usłuchaj głosu mego w tem, co ja rozkazuję tobie.
10Słuchaj, synu mój! a przyjmij powieści moje, a rozmnożąć lata żywota.
8Słuchaj, synu mój! ćwiczenia ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.
3Gdybym był młodziuchnym synem u ojca mego, i jedynakiem u matki mojej,
12Ostrożny, upatrując złe, ukrywa się; ale prostak wprost idąc, w szkodę popada.
10Przyjaciela twego, i przyjaciela ojca twego nie opuszczaj, a do domu brata twego nie wchodź w dzień utrapienia twego; bo lepszy sąsiad bliski, niż brat daleki.
22Słuchaj ojca twego, który cię spłodził, a nie pogardzaj matką twoją, gdy się zstarzeje.
25Bij naśmiewcę, żeby prostak był ostrożniejszym; a roztropnego sfukaj, żeby zrozumiał umiejętność.
26Syn wstyd i hańbę zadawający, ojca gubi i matkę wygania.
27Synu mój! przestań słuchać nauki, któraby cię odwodziła od mów rozumnych.
7Kto strzeże zakonu, jest synem roztropnym; ale kto karmi obżercę, czyni zelżywość ojcu swemu.
2Sługa roztropny będzie panował nad synem, który jest ku hańbie; a między braćmi będzie dzielił dziedzictwo.
18Karz syna swego, póki o nim nadzieja, a zabiegając zginieniu jego niech mu nie folguje dusza twoja.
5Kto się naśmiewa z ubogiego, uwłacza stworzycielowi jego; a kto się raduje z upadku czyjego, nie ujdzie pomsty.
6Korona starców są synowie synów ich, a ozdoba synów są ojcowie ich.
42Tak abym odpowiedź mógł dać samą rzeczą temu, który mi urąga, gdyż ufam w słowie twojem.
21Kto spłodził głupiego, na smutek swój spłodził go, ani się rozweseli ojciec niemądrego.
32Słuchajcież mię tedy teraz, synowie! albowiem błogosławieni, którzy strzegą dróg moich.
20Synu mój! słów moich pilnuj; ku powieściom moim nakłoń ucha twojego.
20Strzeżże, synu mój! przykazania ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
1Synu mój! jeźli przyjmiesz słowa moje, a przykazanie moje zachowasz u siebie;
21Synu mój! niech to nie odstępuje od oczów twych: strzeż prawdziwej mądrości i roztropności;
5Odpowiedz głupiemu według głupstwa jego, aby się sobie nie zdał być mądrym.
13Lepszy jest chłopiec ubogi a mądry, niżeli król stary a głupi, który już nie umie przyjmować napominania.
1Synu mój! strzeż słów moich, a przykazanie moje chowaj u siebie.
1Synu mój! nie zapominaj zakonu mego, a przykazań moich niech strzeże serce twoje.
15Synu mójâ nie chodźże z nimi w drogę; zawściągnij nogi twojej od ścieżek ich.
3Przetoż uczyń tak, synu mój! a wyzwól się, gdyżeś wpadł w rękę przyjaciela twego; idźże, upokórz się, a nalegaj na przyjaciela twego.
3Słyszałem mnie hańbiącą naganę; ale duch wyrozumienia mego odpowie za mię.
31Ucho, które słucha karności żywota, w pośrodku mądrych mieszkać będzie.
9Przetoż wesel się, młodzieńcze! w młodości twojej, a niech używa dobrej myśli serce twoje za dni młodości twojej, a chodź drogami serca twego, i według zdania oczu twoich; ale wiedz, że cię dla tego wszystkiego Bóg na sąd przywiedzie.
12I rzekłbyś: O jakożem miał ćwiczenie w nienawiści, a strofowaniem gardziło serce moje!
12Ciężkości są w pośrodku jego, a nie ustępuje z ulic jego chytrość i zdrada.
1Słuchajcie synowie! ćwiczenia ojcowskiego, a pilnujcie, abyście umieli roztropność;