Ksiega Przyslów 4:1
Słuchajcie synowie! ćwiczenia ojcowskiego, a pilnujcie, abyście umieli roztropność;
Słuchajcie synowie! ćwiczenia ojcowskiego, a pilnujcie, abyście umieli roztropność;
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Bojaźń Pańska jest początkiem umiejętności; ale głupi mądrością i ćwiczeniem gardzą.
8Słuchaj, synu mój! ćwiczenia ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
1Synu mój! bądź pilen mądrości mojej, a ku mojej roztropności nakłoń ucha twego,
2Albowiem wam naukę dobrą daję; zakonu mego nie opuszczajcie.
3Gdybym był młodziuchnym synem u ojca mego, i jedynakiem u matki mojej,
4On mię uczył, powiadając mi: Niech się chwyci powieści moich serce twoje, strzeż przytkazań moich, a będziesz żył.
5Nabywaj mądrości, nabywaj roztropności; nie zapominaj, ani się uchylaj od powieści ust moich.
20Synu mój! słów moich pilnuj; ku powieściom moim nakłoń ucha twojego.
24Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a bądźcie pilni powieści ust moich.
7Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a nie odstępujcie od powieści ust moich.
1Synu mój! jeźli przyjmiesz słowa moje, a przykazanie moje zachowasz u siebie;
2Nadstawiszli mądrości ucha twego, i nakłoniszli serca twego do roztropności;
10Słuchaj, synu mój! a przyjmij powieści moje, a rozmnożąć lata żywota.
11Drogi mądrości nauczam cię; po ścieszkach prostych wiodę cię;
32Słuchajcież mię tedy teraz, synowie! albowiem błogosławieni, którzy strzegą dróg moich.
33Słuchajcie ćwiczenia, nabądźcie rozumu, a nie cofajcie się.
1Syn mądry przyjmuje ćwiczenie ojcowskie, ale naśmiewca nie słucha strofowania.
1Synu mój! nie zapominaj zakonu mego, a przykazań moich niech strzeże serce twoje.
11Lwięta niedostatek cierpią i głód; lecz szukającym Pana nie będzie schodziło na wszelkiem dobrem.
12Obróć do nauki serce twoje, a uszy twoje do powieści umiejętności.
4A wy ojcowie! nie pobudzajcie do gniewu dziatek waszych, ale je wychowujcie w karności i w napominaniu Pańskiem.
27Synu mój! przestań słuchać nauki, któraby cię odwodziła od mów rozumnych.
19Słuchaj, synu mój! a bądź mądry, i nawiedź na drogę serce twoje.
2Dla poznania mądrości i ćwiczenia, ku wyrozumieniu powieści roztropnych;
3Dla pojęcia ćwiczenia w rozumie, w sprawiedliwości, w sądzie i w prawości;
4Dla podania prostakom ostrożności, młodemu umiejętności, i opatrzności.
5Tych gdy mądry słuchać będzie, przybędzie mu nauki, a roztropny w radach opatrzniejszy będzie,
8A tak teraz synu mój, usłuchaj głosu mego w tem, co ja rozkazuję tobie.
26Synu mój! daj mi serce twoje, a oczy twoje niechaj strzegą dróg moich.
20Strzeżże, synu mój! przykazania ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
1Synu mój! strzeż słów moich, a przykazanie moje chowaj u siebie.
4Azaż od tego czasu wołać będziesz na mnie: Ojcze mój! Tyś wodzem młodości mojej?
16Maszli tedy rozum, słuchaj tego, a przyjmuj w uszy swe głos mowy mojej.
22Słuchaj ojca twego, który cię spłodził, a nie pogardzaj matką twoją, gdy się zstarzeje.
10Nie zapominaj, żeś onego dnia stał przed oblicznością Pana, Boga twego, na Horeb, gdy mówił Pan do mnie: Zgromadź mi lud, abym im powiedział słowa moje, których się uczyć będą, aby się mnie bali po wszystkie dni, pokąd żyć będą na ziemi, i synów swoich nauczając tego.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.
2Słuchajcie niebiosa, a ty ziemio przyjmij w uszy swe! Albowiem Pan mówi: Synówem wychował i wywyższył; ale oni odstąpili odemnie.
6Ćwicz młodego według potrzeby drogi jego; bo gdy się zstarzeje, nie odstąpi od niej.
5Zrozumijcie prostacy ostrożność, a głupi zrozumijcie sercem.
17Nakłoń ucha twego, a słuchaj słów mądrych, a serce twoje przyłóż ku nauce mojej;
2Słuchajcież, mądrzy! mów moich, a nauczeni posłuchajcie mię.
11Synu mój! karania Pańskiego nie odrzucaj, i nie uprzykrzaj sobie ćwiczenia jego.
12Bo kogo Pan miłuje, tego karze, a to jako ojciec, który się w synu kocha.
24Bardzo się raduje ojciec sprawiedliwego, a kto spłodził mądrego, weseli się z niego.
1Pieśń wyuczająca podana Asafowi. Słuchaj, ludu mój! zakonu mego; nakłońcież uszów swych do słów ust moich.
1Dziatki! bądźcie posłuszne rodzicom waszym w Panu; boć to jest sprawiedliwa.
7Początkiem wszystkiego jest mądrość, nabywajże mądrości, a za wzystkę majętność twoję nabywaj roztropności.
5Czyliście zapamiętali napominania, które wam jako synom mówi: Synu mój, nie lekceważ sobie kaźni Pańskiej, a nie trać serca, gdy od niego bywasz karany;
17Karz syna twego, a sprawić odpocznienie, i sposobi rozkosz duszy twojej.