Ksiega Przyslów 7:24
Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a bądźcie pilni powieści ust moich.
Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a bądźcie pilni powieści ust moich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
7Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a nie odstępujcie od powieści ust moich.
32Słuchajcież mię tedy teraz, synowie! albowiem błogosławieni, którzy strzegą dróg moich.
33Słuchajcie ćwiczenia, nabądźcie rozumu, a nie cofajcie się.
34Błogosławiony człowiek, który mię słucha, czując u wrót moich na każdy dzień, a strzegąc podwoi drzwi moich.
20Synu mój! słów moich pilnuj; ku powieściom moim nakłoń ucha twojego.
21Niech nie odchodzą od oczów twoich, zachowaj je w pośród serca twego.
1Słuchajcie synowie! ćwiczenia ojcowskiego, a pilnujcie, abyście umieli roztropność;
2Albowiem wam naukę dobrą daję; zakonu mego nie opuszczajcie.
1Synu mój! bądź pilen mądrości mojej, a ku mojej roztropności nakłoń ucha twego,
1Synu mój! strzeż słów moich, a przykazanie moje chowaj u siebie.
16Maszli tedy rozum, słuchaj tego, a przyjmuj w uszy swe głos mowy mojej.
23Nadstawiajcie uszów, a słuchajcie głosu mego; bądźcie pilni, a słuchajcie mowy mojej.
8A tak teraz synu mój, usłuchaj głosu mego w tem, co ja rozkazuję tobie.
26Synu mój! daj mi serce twoje, a oczy twoje niechaj strzegą dróg moich.
1Pieśń wyuczająca podana Asafowi. Słuchaj, ludu mój! zakonu mego; nakłońcież uszów swych do słów ust moich.
1Synu mój! jeźli przyjmiesz słowa moje, a przykazanie moje zachowasz u siebie;
2Nadstawiszli mądrości ucha twego, i nakłoniszli serca twego do roztropności;
25Niechaj się nie uchyla za drogami jej serce twoje, ani się tułaj po ścieszkach jej.
10Słuchaj, synu mój! a przyjmij powieści moje, a rozmnożąć lata żywota.
11Lwięta niedostatek cierpią i głód; lecz szukającym Pana nie będzie schodziło na wszelkiem dobrem.
19Słuchaj, synu mój! a bądź mądry, i nawiedź na drogę serce twoje.
8Słuchaj, synu mój! ćwiczenia ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
1Słuchajcie niebiosa, a mówić będę; niech słucha i ziemia wymowy ust moich.
17Słuchajcież z pilnością mowy mojej, a powieść moja niech przyjdzie w uszy wasze.
27Synu mój! przestań słuchać nauki, któraby cię odwodziła od mów rozumnych.
12Obróć do nauki serce twoje, a uszy twoje do powieści umiejętności.
17Nakłoń ucha twego, a słuchaj słów mądrych, a serce twoje przyłóż ku nauce mojej;
6Słuchajcież teraz odporu mego, a dowody ust moich obaczcie.
2Słuchajcież, mądrzy! mów moich, a nauczeni posłuchajcie mię.
1A przetoż, Ijobie! słuchaj proszę mów moich, a wszystkie słowa moje przyjmij w uszy.
4On mię uczył, powiadając mi: Niech się chwyci powieści moich serce twoje, strzeż przytkazań moich, a będziesz żył.
5Nabywaj mądrości, nabywaj roztropności; nie zapominaj, ani się uchylaj od powieści ust moich.
23I przebiła strzałą wątrobę jego; kwapił się jako ptak do sidła, nie wiedząc, iż je zgotowano na duszę jego.
4Na was wołam, o mężowie! a głos mój obracam do synów ludzkich.
1Synu mój! nie zapominaj zakonu mego, a przykazań moich niech strzeże serce twoje.
15Synu mójâ nie chodźże z nimi w drogę; zawściągnij nogi twojej od ścieżek ich.
15Rzekęli: Będę też tak o tem mówił, tedy rodzaj synów twoich rzecze, żem im niepraw.
23Nawróćcież się na karanie moje; oto wam wydam ducha mojego, a podam wam do znajomości słowa moje.
6Słuchajcie; bo o wielkich rzeczach będę mówił, a otworzenie warg moich opowie szczerość.
33A jeźli niemasz, słuchajże mię, a nauczę cię mądrości.
2Pod wszystkiem niebem prosto go wypuszcza, a światłość jego po wszystkich kończynach ziemi.
10Synu mój! jeżliby cię namawiali grzesznicy, nie przyzwalaj.
21Synu mój! niech to nie odstępuje od oczów twych: strzeż prawdziwej mądrości i roztropności;
8A wszakżeś rzekł w uszy moje, i słyszałem głos słów moich.
22Przyjmij, proszę, z ust jego zakon, a złóż wyroki jego w sercu twojem.
15Synu mój! będzieli mądre serce twoje, będzie się weseliło serce moje, serce moje we mnie;
21Nie do wszystkich też słów, które mówią ludzie przykładaj serca twego; i niech cię to nie obchodzi, choćciby i sługa twój złorzeczył.
21Słuchano mię, i oczekiwano na mię, a milczano na radę moję.
5Aby cię strzegły od żony cudzej, i od obcej, która mówi łagodne słowa.
11Bądź mądrym, synu mój! a uweselaj serce moje, abym miał co odpowiedzieć temu, któryby mi urągał.