Ksiega Koheleta 7:21
Nie do wszystkich też słów, które mówią ludzie przykładaj serca twego; i niech cię to nie obchodzi, choćciby i sługa twój złorzeczył.
Nie do wszystkich też słów, które mówią ludzie przykładaj serca twego; i niech cię to nie obchodzi, choćciby i sługa twój złorzeczył.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
22Boć wie serce twoje, żeś i ty częstokroć drugim złorzeczył.
10Nie podwodź na sługę przed Panem jego, być snać nie złorzeczył, a ty abyś nie zgrzeszył.
19Sługa nie bywa słowami naprawiony; bo choć rozumie, jednak nie odpowiada.
20Ujrzysz człowieka skwapliwego w sprawach swoich; ale lepsza jest nadzieja o głupim, niż o nim.
21Kto w rozkoszy chowa z dzieciństwa sługę swego, na ostatek będzie chciał być za syna.
6Bo gdzie jest wiele snów, tam i marności i słów wiele; ale się ty Boga bój.
7Jeźli ucisk ubogiego, i zatrzymanie sądu i sprawiedliwości ujrzysz w której krainie, nie dziwuj się temu; bo wyższy wysokiego upatruje, a jeszcze wyżsi są nad nimi.
20Ani w myśli twojej królowi nie złorzecz, ani w skrytym pokoju twoim nie przeklinaj bogatego; albowiem i ptak niebieski doniósłby ten głos; a to, co ma skrzydła, objawiłoby powieść twoję.
9Przed głupim nie mów; albowiem wzgardzi roztropnością powieści twoich.
1Nie bywaj porywczy do mówienia, ani serce twoje prędkie na wymówienie słowa przed obliczem Bożem, albowiem Bóg jest na niebie, a ty na ziemi; przeto niech słów twoich mało będzie.
2Bo jako sen przychodzi z wielkiej pracy, tak głos głupiego z wielu słów.
28Sędziom nie będziesz złorzeczył, a przełożonego ludu twego nie będziesz przeklinał.
11Wszystkiego ducha swego wywiera głupi, ale mądry na dalszy czas go zawściąga.
12Pana, który rad słucha słów kłamliwych, wszyscy słudzy jego są niepobożni.
6Nie przydawaj do słów jego, aby cię nie karał, a byłbyś znaleziony w kłamstwie.
18Aby snać nie ujrzał Pan, a nie podobałoby się to w oczach jego, i odwróciłby od niego gniew swój na cię.
19Nie gniewaj się dla złośników, ani się udawaj za niepobożnymi;
19Wielomowność nie bywa bez grzechu; ale kto powściąga wargi swoje, ostrożny jest.
2Niechaj cię kto inny chwali, a nie usta twoje; obcy, a nie wargi twoje.
16Nie bądź nazbyt sprawiedliwym, ani nazbyt mądrym; przeczżebyś miał do zguby przychodzić?
17Nie bądź nader niepobożnym, ani nazbyt głupim; przeczżebyś miał umrzeć przed czasem swoim?
20Zaiste niemasz człowieka sprawiedliwego na ziemi, któryby czynił dobrze, a nie grzeszył.
2Jać radzę, abyś wyroku królewskiego przestrzegał a wszakże według przysięgi Bożej.
18Zaisteć gniew Boży jest nad tobą; patrzże, aby cię nie poraził plagą wielką, tak, żeby cię nie wybawił żaden okup.
4Zły pilnuje warg złośliwych, a kłamca słucha języka przewrotnego.
15Lecz jeźli posłuszny nie będziesz głosu Pana, Boga twego, abyś strzegł i czynił wszystkie przykazania jego i ustawy jego, które ja przykazuję tobie dziś, tedy przyjdą na cię wszystkie te przeklęstwa, i ogarną cię.
21Strzeż, abyś się nie oglądał na nieprawość, obierając ją sobie nad utrapienia.
24Kto spółkuje ze złodziejem, ma w nienawiści duszę swoję; także też kto przeklęstwa słyszy, a nie objawia go.
13A we wszystkiem, com wam powiedział, ostrożnymi bądźcie. Imienia też cudzych bogów nie wspominajcie, nie będzie słyszane z ust twoich.
23Kto strzeże ust swoich i języka swego, strzeże od ucisków duszy swojej.
10Nie przystoi głupiemu rozkosz, ani słudze panować nad książętami.
13Że tak odpowiada Bogu duch twój, a wypuszczasz z ust twoich takowe mowy?
24Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a bądźcie pilni powieści ust moich.
25Byś snać nie przywykł ścieszkom jego, a nie włożył sidła na duszę swoję.
8Przestań gniewu, a zaniechaj popędliwości; nie zapalaj się gniewem, abyś miał źle czynić.
7Przetoż teraz, synowie! słuchajcie mię, a nie odstępujcie od powieści ust moich.
7Nie przystoi mowa poważna głupiemu, dopieroż księciu usta kłamliwe.
30(I owszem nie dałem zgrzeszyć ustom moim, abym miał żądać przeklęstwa duszy jego.)
21Mieć wzgląd na osobę, rzecz niedobra; bo nie jeden dla kęsa chleba staje się przewrotnym.
9Byś snać nie podał obcym sławy twojej, a lat twoich okrutnikowi;
21Przed biczem języka ukryty będziesz, a nie ulękniesz się w spustoszeniu, gdy przyjdzie.
6Nie udawaj się za zacnego przed królem, a na miejscu wielmożnych nie stawaj;
20Synu mój! słów moich pilnuj; ku powieściom moim nakłoń ucha twojego.
9Nie bądź porywczy w duchu twym do gniewu; bo gniew w zanadrzyu głupich odpoczywa.
21Którzy winują człowieka dla słowa, a na tego, który ich strofuje, w bramie sidła stawiają, i bez przyczyny do upadku przywodzą sprawiedliwego.
27Synu mój! przestań słuchać nauki, któraby cię odwodziła od mów rozumnych.
17Nakłoń ucha twego, a słuchaj słów mądrych, a serce twoje przyłóż ku nauce mojej;
1Pieśń Dawidowa. Nie obruszaj się dla złośników, ani zajrzyj czyniącym nieprawość.
36Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny;
5Lepiej jest słuchać gromienia mądrego, niżeli słuchać pieśni głupich.