Ksiega Przyslów 23:24
Bardzo się raduje ojciec sprawiedliwego, a kto spłodził mądrego, weseli się z niego.
Bardzo się raduje ojciec sprawiedliwego, a kto spłodził mądrego, weseli się z niego.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
25Niech się tedy weseli ojciec twój, i matka twoja; i niech się rozraduje rodzicielka twoja.
26Synu mój! daj mi serce twoje, a oczy twoje niechaj strzegą dróg moich.
15Synu mój! będzieli mądre serce twoje, będzie się weseliło serce moje, serce moje we mnie;
16I rozweselą się nerki moje, gdy będą mówiły wargi twoje, co jest prawego.
21Kto spłodził głupiego, na smutek swój spłodził go, ani się rozweseli ojciec niemądrego.
1Syn mądry rozwesela ojca: ale syn głupi smutkiem jest matki swojej.
20Syn mądry uwesela ojca; ale głupi człowiek lekce waży matkę swoję.
21Głupstwo jest weselem głupiemu, ale człowiek roztropny prostuje drogę swoję.
17Karz syna twego, a sprawić odpocznienie, i sposobi rozkosz duszy twojej.
25Syn głupi żałością jest ojcu swemu, a gorzkością rodzicielce swojej.
11Bądź mądrym, synu mój! a uweselaj serce moje, abym miał co odpowiedzieć temu, któryby mi urągał.
6Korona starców są synowie synów ich, a ozdoba synów są ojcowie ich.
12Bo kogo Pan miłuje, tego karze, a to jako ojciec, który się w synu kocha.
13Błogosławiony człowiek, który znajduje mądrość, i człowiek, który dostanie roztropności.
22Słuchaj ojca twego, który cię spłodził, a nie pogardzaj matką twoją, gdy się zstarzeje.
23Kupuj prawdę, a nie sprzedawaj jej; kupuj mądrość, umiejętność i rozum.
3Oto dziatki są dziedzictwem od Pana, a płód żywota nagrodą.
6Ćwicz młodego według potrzeby drogi jego; bo gdy się zstarzeje, nie odstąpi od niej.
3Mąż, który miłuje mądrość, uwesela ojca swego; ale kto chowa nierządnicę, traci majętność.
7Sprawiedliwy chodzi w uprzejmości swojej; błogosławieni synowie jego po nim.
1Słuchajcie synowie! ćwiczenia ojcowskiego, a pilnujcie, abyście umieli roztropność;
24Kto zawściąga rózgi swej, ma w nienawiści syna swego; ale kto go miłuje, wczas go karze.
7Kto strzeże zakonu, jest synem roztropnym; ale kto karmi obżercę, czyni zelżywość ojcu swemu.
2Sługa roztropny będzie panował nad synem, który jest ku hańbie; a między braćmi będzie dzielił dziedzictwo.
13Lepszy jest chłopiec ubogi a mądry, niżeli król stary a głupi, który już nie umie przyjmować napominania.
8Słuchaj, synu mój! ćwiczenia ojca twego, a nie opuszczaj nauki matki twojej.
15Przeklęty mąż, który oznajmił ojcu memu, mówiąc: Urodziłoć się dziecię płci męskiej, aby go bardzo uweselił.
13Nie odejmuj od młodego karności; bo jeźli go ubijesz rózgą, nie umrze.
4Większej nad tę radości nie mam, jako gdy słyszę, iż dziatki moje chodzą w szczerości.
22Dobry człowiek zostawia dziedzictwo synom synów swoich; ale majętność grzesznika sprawiedliwemu zachowana bywa.
15Rózga i karność mądrość daje; ale dziecię swawolne zawstydza matkę swoję.
16Przywiodą je z weselem i z radością, a wnijdą na pałac królewski.
21Kto w rozkoszy chowa z dzieciństwa sługę swego, na ostatek będzie chciał być za syna.
4A wy ojcowie! nie pobudzajcie do gniewu dziatek waszych, ale je wychowujcie w karności i w napominaniu Pańskiem.
23Weseli się człowiek z odpowiedzi ust swoich: bo słowo według czasu wyrzeczone, o jako jest dobre!
2Możne będzie na ziemi nasienie jego; rodzina szczerych błogosławiona będzie.
19Słuchaj, synu mój! a bądź mądry, i nawiedź na drogę serce twoje.
1Syn mądry przyjmuje ćwiczenie ojcowskie, ale naśmiewca nie słucha strofowania.
5Błogosławiony mąż, który niemi napełnił sajdak swój; nie będą zawstydzani, gdy się w bramie rozpierać będą z nieprzyjaciołmi swymi.
26Kto się boi Pana, ma ufanie mocne; a synowie jego ucieczkę mieć będą.
32Słuchajcież mię tedy teraz, synowie! albowiem błogosławieni, którzy strzegą dróg moich.
18Jeźliby kto miał syna swawolnego, i krnąbrnego, któryby nie słuchał głosu ojca swego, i głosu matki swojej, a będąc strofowany, nie usłuchałby ich:
13Syn głupi jest utrapieniem ojcu swemu, a żona swarliwa jest jako ustawiczne kapanie przez dach.
15Głupstwo przywiązane jest do serca młodego; ale rózga karności oddali je od niego.
18Karz syna swego, póki o nim nadzieja, a zabiegając zginieniu jego niech mu nie folguje dusza twoja.
26Syn wstyd i hańbę zadawający, ojca gubi i matkę wygania.
4Oto takci będzie ubłogosławiony mąż, który się boi Pana.
5Głupi gardzi karaniem ojca swego; ale kto przyjmuje napomnienie, stanie się ostrożnym.