Ksiega Psalmów 129:6

Polska Biblia Gdanska

Będą jako trawa na dachu, która pierwej, niż odrośnie, usycha.

Dodatkowe zasoby

Wersety referencyjne

  • Ps 37:2 : 2 Bo jako trawa prędko podcięci będą, a jako liście zielone opadną.
  • Ps 92:7 : 7 Człowiek bydlęcy nie zna, a głupi nie zrozumiewa tego,
  • Iz 37:27 : 27 A obywatele ich ręce skurczone mając, przestraszeni są i zawstydzeni, stali się jako trawa polna, i jako ziele wschodzące, i trawy na dachach, a siewy rdzą zepsowane, pierwej niżeliby dorosły.
  • Jr 17:5-6 : 5 Tak mówi Pan:Przeklęty mąż, który ufa w człowieku, i który pokłada ciało ramieniem swojem, a od Pana odstępuje serce jego. 6 Albowiem stanie się jako wrzos na puszczy, który nie czuje, gdy co dobrego przychodzi, ale bywa na suchych miejscach na puszczy w ziemi słonej, i w której nikt nie mieszka.
  • Mt 13:6 : 6 Ale gdy słońce weszło, wygorzało, a iż nie miało korzenia, uschło.
  • 2 Krl 19:26 : 26 Których obywatele stali się jako bez rąk, przestraszeni są i zawstydzeni, bywszy jako trawa polna, i jako zioła zielone, i trawy po dachach, które pierwej schną, niż się dostają,

Podobne wersety (AI)

Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.

  • 2Bo jako trawa prędko podcięci będą, a jako liście zielone opadną.

  • 27A obywatele ich ręce skurczone mając, przestraszeni są i zawstydzeni, stali się jako trawa polna, i jako ziele wschodzące, i trawy na dachach, a siewy rdzą zepsowane, pierwej niżeliby dorosły.

  • 26Których obywatele stali się jako bez rąk, przestraszeni są i zawstydzeni, bywszy jako trawa polna, i jako zioła zielone, i trawy po dachach, które pierwej schną, niż się dostają,

  • 5Zawstydzeni i nazad obróceni będą wszyscy, którzy Syon mają w nienawiści.

  • 7Człowiek bydlęcy nie zna, a głupi nie zrozumiewa tego,

  • 7Z której żeńca nie może garści swej napełnić; ani naręcza swego ten, który wiąże snopy.

  • Ps 90:5-6
    2 wersety
    75%

    5Powodzią porywasz ich; są jako sen, i jako trawa, która z poranku rośnie.

    6Z poranku kwitnie i rośnie; ale w wieczór bywa pokoszona, i usycha.

  • 12Owszem jeszcze w zieloności swojej, niż bywa podcięta, prędzej niż inna trawa usycha.

  • 11Dla rozgniewania twego, i dla zapalczywości gniewu twego; albowiem podniósłszy mię porzuciłeś mię.

  • Ps 83:16-17
    2 wersety
    74%

    16Tak ich ty wichrem twoim ścigaj, a burzą twą zatrwóż ich.

    17Napełnij twarze ich pohańbieniem, aby szukali imienia twego, Panie!

  • Ps 58:7-9
    3 wersety
    74%

    7O Boże! pokruszże zęby ich w ustach ich; połam, Panie! lwiąt trzonowe zęby.

    8Niech się rozpłyną jako woda, niech się wniwecz obrócą; niech będą jako ten, który naciąga łuk, wszakże się strzały jego łamią.

    9Jako ślimak, który schodzi i niszczeje; jako martwy płód niewieści niech nie oglądają słońca.

  • 24Na chwilę wywyższeni są, alić ich niemasz; zniżeni i ściśnieni będą jako inni wszyscy, a jako wierzch kłosa ścięci będą.

  • Iz 40:7-8
    2 wersety
    73%

    7Trawa usycha, kwiat opada; skoro wiatr Pański powionie nań; zaprawdęć ludzie są tą trawą.

    8Trawa usycha, kwiat opada; ale słowo Boga naszego trwa na wieki.

  • 10Bo tak jako ciernie splecieni a opojeni są jako winem; przetoż jako ściernisko suche do szczętu pożarci będą.

  • 18Stawają się jako plewa przed wiatrem, i jako perz, który wicher porywa.

  • 6Jako zstępuje deszcz na pokoszoną trawę, a deszcz kroplisty skrapiający ziemię:

  • 12Przetoż Syon dla was jako pole poorany będzie, a Jeruzalem w gromady gruzu obrócone będzie, a góra domu Bożego w wysokie lasy.

  • 16Ze spodku korzeń jego uschnie, a z wierzchu będzie obcięta gałąź jego.

  • 16Tę winnicę, którą szczepiła prawica twoja, i latorosłki, któreś sobie zmocnił.

  • 13Bo rzekli: Posiądźmy dziedzicznie przybytki Boże.

  • 15Niech będą przed Panem ustawicznie, ażby wygładził z ziemi pamiątkę ich,

  • Iz 1:29-30
    2 wersety
    72%

    29Albowiem zawstydzeni będziecie dla gajów, którycheście pożądali; i pohańbieni dla ogrodów, któreście sobie obrali.

    30Gdy się staniecie jako dąb, z którego liście opadły, a jako ogród, w którym wody niemasz.

  • 24Że nie bywają szczepieni ani wsiani, ani się też wkorzeni w ziemi pień ich; i jako jedno powienie na nich, wnet usychają, a wicher jako źdźbło unosi ich.

  • 16Gdy się wrzuci garść zboża do ziemi na wierzchu gór, zaszumi jako Liban urodzaj jego, a mieszczanie zakwitną jako zioła polne.

  • 3(Przetoż się staną jako obłok poranny, a jako rosa poranna przechodząca, i jako plewy od wichru porwane z bojewiska, i jako dym z komina.)

  • 17Pogniły ziarna pod skibami swemi, spustoszone są gumna, zburzone są szpichlerze; bo wyschło zboże.

  • 26Niechajże będą pohańbieni, i zawstydzeni wszyscy weselący się ze złego mego; niech będą obleczeni w hańbę, i w sromotę, którzy się chlubią przeciwko mnie.

  • 24Przetoż jako płomień ogniowy pożera parzdzieże, i jako płomień plewy trawi: tak korzeń ich będzie jako zgnilizna, a kwiat ich jako proch ku górze pójdzie; albowiem odrzucili zakon Pana zastępów, a wyrokiem świętego Izraelskiego pogardzili.

  • 25Wylij na nich rozgniewanie swoje, a popędliwość gniewu twego niech ich ogarnie.

  • 15Dni człowiecze są jako trawa, a jako kwiat polny, tak kwitnie.

  • Ps 140:9-10
    2 wersety
    71%

    9Nie dawaj, Panie! bezbożnemu czego żąda; ani myśli jego złej góry nie dawaj, żeby się nie podniósł. Sela.

    10A wodza tych, którzy mię obstąpili, nieprawość warg ich niech ich okryje.

  • Jk 1:10-11
    2 wersety
    71%

    10A bogaty w poniżeniu swojem; bo jako kwiat trawy przeminie.

    11Albowiem jako słońce, kiedy weszło z gorącością, ususzyło trawę, a kwiat jej opadł i zginęła ona śliczność kształtu jego, tak i bogaty w drogach swoich uwiędnie.

  • 22Gdyż, którzy cię mają w nienawiści, obleczeni będą wstydem, a przybytku niepobożnych nie będzie.

  • 6Ale gdy słońce weszło, wygorzało, a iż nie miało korzenia, uschło.

  • 5Niech będą jako plewy przed wiatrem, a Anioł Pański niechaj ich rozproszy.

  • 16Tak, abym podał ziemię ich na spustoszenie, na świstanie wieczne, aby każdy, ktoby szedł przez nią, zdumiał się, i kiwał głową swoją.

  • 4Dokądżeby ziemia płakać, a trawa na wszystkich polach schnąć miała? Dla złości mieszkających w niej giną wszystkie zwierzęta i ptastwo; bo mówią: Nie widzić Pan skończenia naszego.

  • 12Wszakże one nie znają myśli Pańskich, ani rozumieją rady jego, iż je zgromadza jako snopy na bojewisko.

  • 14Raczże mię, Panie! wyrwać; o Panie! na ratunek mój pospiesz.

  • 4Tedy się stanie, że kwiat opadający z ozdoby i z sławy swojej, tych, którzy rządzą doliną bardzo urodzajną, będzie jako owoc skorożrzy, pierwej niż lato bywa; który skoro kto obaczy, nie puści go z ręki, aż go zje.

  • 3Po grzbiecie moim orali oracze, i długie przeganiali brózdy swoje.

  • 15Którzyśmy się z sobą mile w tajności naradzali, i do domu Bożego społecznie chadzali.