Ksiega Psalmów 147:16
On daje śnieg jako wełnę, szron jako popiół rozsypuje.
On daje śnieg jako wełnę, szron jako popiół rozsypuje.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
17Rzuca lód swój jako bryły; przed zimnem jego któż się ostoi?
18Posyła słowo swoje, i roztapia je; powienie wiatrem swym, a rozlewają wody.
19Oznajmuje słowo swe Jakóbowi, ustawy swe i sądy swe Izraelowi.
6Rękę wszystkich ludzi zawiera, aby nikt z ludzi nie doglądał roboty swojej.
15On wysyła słowo swe na ziemię; bardzo prędko bieży wyrok jego.
8Ogień i grad, śnieg i para, wiatr gwałtowny, wykonywający rozkaz jego;
9Tchnieniem swojem Bóg czyni lód, tak iż się szerokość wód ściska.
10Także dla pokropienia ziemi obciąża obłok, i rozpędza chmurę światłem swojem.
11A ten się obraca w koło według rady jego, aby czynił wszystko, co Bóg rozkaże, na oblicze okręgu ziemskiego.
12A czyni to Bóg, że się stawia bądź na skaranie, bądź dla pożytku ziemi swojej, bądź dla jakiej dobroczynności.
29Z czyjegoż żywota wychodzi mróz? a szron niebieski któż płodzi?
30Jakoż się kamieniem wody nakrywają, gdy wierzch przepaści zamarza.
12Uczynił sobie z ciemności ukrycie, około siebie namiot swój z ciemnych wód, i z gęstych obłoków.
13Od blasku przed nim rozeszły się obłoki jego, grad i węgle ogniste.
14I zagrzmiał na niebie Pan, a Najwyższy wydał głos swój, grad i węgle ogniste.
22Izaliś przyszedł do skarbów śniegów? aby skarby gradu widzałeśli?
27Bo on wyciąga krople wód, które wylewają z obłoków jego deszcz,
28Który spuszczają obłoki, a spuszczają na wiele ludzi.
16Który gdy głos wypuszcza, wody na niebie szumią, a który sprawuje, aby występowały pary od kończyn ziemi, i błyskawice ze dżdżem przywodzi, a wywodzi wiatr z skarbów swoich.
16Które bywają mętne od lodu, w których się śnieg ukrywa;
17Czasu którego topnieją, zaginą; a czasu gorącości niszczeją z miejsca swego.
10Bo jako zstępuje deszcz i śnieg z nieba, a tam się więcej nie wraca, ale napawa ziemię, a czyni ją płodną, czyni ją też urodzajną, tak że wydaje nasienie siejącemu, a chleb jedzącemu:
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
15Wypuścił i strzały, a rozproszył je, i błyskawicą potarł je.
14A gdy przestała padać rosa, oto, ukazało się na puszczy coś drobnego, okrągłego drobnego jako szron na ziemi.
30Gdy da usłyszeć Pan wielmożność głosu swego, i wyciągnione ramię swoje okaże w popędliwości gniewu swojego, i w płomieniu ognia pożerającego z rozproszeniem, z gwałtownym dżdżem, i z gradem kamiennym.
14Chociażeście leżeć musieli między kotłami, przecież będziecie jako gołębica, mająca pióra posrebrzone, a której skrzydła jako żółte złoto.
17Izażeś z nim rozpościerał niebiosa, które są trwałe, a zwierciadłu odlewanemu podobne?
18Ukażże nam, co mu mamy powiedzieć; bo nie możemy sporządzić słów dla ciemności.
8Który okrywa niebiosa obłokami, a deszcz ziemi gotuje: który czyni, że rośnie trawa po górach;
32
32Dał grad miasto deszczu, ogień palący na ziemię ich.
14Boże mój! uczyńże ich jako koło, i jako źdźbło przed wiatrem.
13Gdy on wydaje głos, szum wód bywa na niebie, i to sposabia, aby występowały pary z krajów ziemi; błyskawice z deszczem przywodzi, a wywodzi wiatry z skarbów swoich.
47Potłukł gradem szczepy ich, a drzewa leśnych fig ich gradem lodowym.
48I podał gradowi bydło ich, a majętność ich węglu ognistemu.
13Jako zimno śnieżne czasu żniwa: tak poseł wierny tym, którzy go posyłają; bo dusze panów swych ochładza.
14Izali kto opuści pola moje dla skał i dla śniegu na Libanie? Izali kto opuści wody ciekące dla wody bardzo zimnej?
25Jako jedno rzecze, wnet powstanie wiatr gwałtowny, a podnoszą się nawałności morskie.
22Wszechmogący jest, doścignąć go nie możemy; wielki w mocy, wszakże sądem i ostrą sprawiedliwością ludzi nie trapi.
3Za nią wnet huczy dźwiękiem, grzmi głosem zacności swojej, i nie odkłada innych rzeczy, gdy bywa słyszany głos jego.
32Obłokami nakrywa światłość, i rozkazuje jej ukrywać się za obłok następujący.)
24Którąż się drogą dzieli światłość, i gdzie się rozchodzi wiatr wschodni po ziemi?
7Głos Pański krzesze płomień ognisty.
9Zatrzymuje stolicę swoję, rozpostarłszy nad nią obłok swój.
18Stawają się jako plewa przed wiatrem, i jako perz, który wicher porywa.
16Przewiejesz je, wtem je wiatr porwie, a wicher rozproszy je; ale się ty rozradujesz w Panu, w Świętym Izraelskim będziesz się chlubił.