Ksiega Psalmów 18:11
A wsiadłszy na Cheruba, latał; latał na skrzydłach wiatrowych.
A wsiadłszy na Cheruba, latał; latał na skrzydłach wiatrowych.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Nakłonił niebios i zstąpił, a ciemność była pod nogami jego.
11I jeździł na Cherubinach, i latał, i widzian jest na skrzydłach wiatrowych.
12Położył ciemność około siebie miasto przybytku, zgromadzenie wód z obłoki niebieskimi.
13Od jasności oblicza jego rozpaliły się węgle ogniste.
8Tedy się ziemia wzruszyła i zadrżała, a fundamenty gór zatrząsnęły się, i wzruszyły się od gniewu jego.
9Występował dym z nozdrzy jego, węgle się rozpaliły od niego.
10Nakłonił niebios, i zstąpił, a ciemność była pod nogami jego.
12Uczynił sobie z ciemności ukrycie, około siebie namiot swój z ciemnych wód, i z gęstych obłoków.
13Od blasku przed nim rozeszły się obłoki jego, grad i węgle ogniste.
14I zagrzmiał na niebie Pan, a Najwyższy wydał głos swój, grad i węgle ogniste.
13Przetoż mówisz: A cóż wie Bóg? izaż przez chmury sądzić będzie?
14Obłoki są skrytością jego, iż nie widzi, a po okręgu niebieskim przechadza się.
8Zawiązuje wody na obłokach swoich, a nie rwie się obłok pod nimi.
9Zatrzymuje stolicę swoję, rozpostarłszy nad nią obłok swój.
10Położył granice wodom, aż weźmie koniec światłość i ciemność.
11Albo cię ogarnęły ciemności, iż nie widzisz? a wielkości wód okryły cię.
2Obłok i ciemność około niego; sprawiedliwość i sąd są gruntem stolicy jego.
3Ogień przed obliczem jego idzie, a zapala w około nieprzyjaciół jego.
9Gdym położył obłok za szatę jego, a ciemność za pieluchy jego;
32Obłokami nakrywa światłość, i rozkazuje jej ukrywać się za obłok następujący.)
2Przyodziałeś się światłością jako szatą; rozciągnąłeś niebiosa jako oponę.
3Któryś zasklepił na wodach pałace swoje; który używasz obłoków miasto wozów; który chodzisz na skrzydłach wiatrowych;
11A ten się obraca w koło według rady jego, aby czynił wszystko, co Bóg rozkaże, na oblicze okręgu ziemskiego.
26Wszystkie nieszczęścia zasadziły się nań w tajemnych miejscach jego, a pożre go ogień nierozdymany: pozostały w przybytku jego utrapiony będzie.
29(Nadto, któż zrozumie rozciągnienie obłoków, i grzmot namiotu jego.
30Jako rozciąga nad nim światłość swoję, a głębokości morskie okrywa?
16Który gdy głos wypuszcza, wody na niebie szumią, a który sprawuje, aby występowały pary od kończyn ziemi, i błyskawice ze dżdżem przywodzi, a wywodzi wiatr z skarbów swoich.
13Gdy on wydaje głos, szum wód bywa na niebie, i to sposabia, aby występowały pary z krajów ziemi; błyskawice z deszczem przywodzi, a wywodzi wiatry z skarbów swoich.
8Przetoż powodzią prędką koniec uczyni miejscu jego, a nieprzyjaciół Bożych ciemności gonić będą.
5Bodaj go była zaćmiła ciemność i cień śmierci! by go był ogarnął obłok, i ustraszyła go gorącość dzienna!
11Albo rzekłlibym: Wżdyć ciemności zakryją mię; aleć i noc jest światłem około mnie,
12Gdyż i ciemności nic nie zakryją przed tobą; owszem tobie noc jako dzień świeci; ciemnościć są jako światłość.
8Drogę moję zagrodził, żebym przejść nie mógł, a na ścieszce mojej ciemności położył.
12Tedy rzekł Salomon: Pan powiedział, iż miał mieszkać we mgle.
17Widziały cię wody, o Boże! widziały cię wody, i ulękły się, i wzruszyły się przepaści.
18Obłoki wydały powodzi; niebiosa wydały gromy, a strzały twoje tam i sam biegały.
6Światło się zaćmi w przybytku jego, i pochodnia jego nad nim zgaśnie.
28Gdy utwierdzał obłoki w górze, i umacniał źródła przepaści;
3Obłoczę niebiosa w ciemności, a wór daję za odzienie ich.
7Który czyni, że występują pary od kończyn ziemi; błyskawice i dżdże przywodzi, wywodzi wiatr z skarbów swoich;
28Posłał ciemności, i zaćmiło się, a nie byli odpornymi słowu jego.
22Do ziemi ciemnej, jako chmura, i do cienia śmierci, gdzie niemasz przemiany, jedno sama gęsta ciemność.
6A będzie namiotem na zasłonę we dnie od gorąca, a na ucieczkę i ukrycie przede dżdżem i powodzią.
20Przywodzisz ciemność, i bywa noc, w którą wychodzą wszystkie zwierzęta leśne.
34Izali podniesiesz ku obłokowi głos twój, aby cię wielkość wód okryła?
26On też prawo dżdżom postanowił, a drogę błyskawicom gromów.
1Tedy rzekł Salomon: Pan powiedział, iż mieszkać miał we mgle.
8Ogień i grad, śnieg i para, wiatr gwałtowny, wykonywający rozkaz jego;
13Duchem swym niebiosa przyozdobił, a ręka jego stworzyła węża skrętnego.
8Wszystkie światła jasne na niebiosach zaćmię dla ciebie, i przywiodę ciemność na ziemię twoję, mówi panujący Pan.