Ksiega Psalmów 40:9
Abym czynił wolę twoję, Boże mój! pragnę, albowiem zakon twój jest w pośrodku wnętrzności moich.
Abym czynił wolę twoję, Boże mój! pragnę, albowiem zakon twój jest w pośrodku wnętrzności moich.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
10Opowiadałem sprawiedliwość twoję w zgromadzeniu wielkiem; oto warg moich nie zawściągnąłem, ty wiesz, Panie!
11Sprawiedliwości twojej nie ukryłem w pośród serca mego, prawdę twoję i zbawienie twoje opowiadałem; nie taiłem miłosierdzia twego i prawdy twojej w zgromadzeniu wielkiem.
7Ofiary i obiaty nie chciałeś, aleś mi przekłół uszy; całopalenia i ofiary za grzech nie żądałeś.
8Tedym rzekł: Oto idę; w księgach napisano o mnie;
22Wybaw mię z paszczęki lwiej, a od rogów jednorożcowych wyzwól mię.
30Będę Pana wielce wysławiał usty swemi, a w pośród wielu chwalić go będę.
16Chociażem Ja tego nie zabiegał, abym był pasterzem twoim, anim dnia boleści pragnął, ty wiesz, cokolwiek wyszło z ust moich, przed obliczem twojem jest.
25Albowiem nie wzgardził, ani się odwrócił od utrapienia ubogiego, ani skrył od niego oblicza swego; owszem, gdy do niego wołał, wysłuchał go.
15Usta moje opowiadać będą sprawiedliwość twoję, cały dzień zbawienie twoje, aczkolwiek liczby jego nie wiem.
18Będę cię wysławiał w zgromadzeniu wielkiem; między ludem wielkim będę cię chwalił.
21Nagrodził mi Pan według sprawiedliwości mojej; według czystości rąk moich oddał mi.
13Wargami mojemi opowiadam wszystkie sądy ust twoich.
22Gdyżem strzegł dróg Pańskich, anim niezbożnie nie odstawał od Boga mego.
46Owszem, będę mówił o świadectwach twoich przed królmi, a nie będę zawstydzony.
14Przywróć mi radość zbawienia twego, a duchem dobrowolnym podeprzyj mię.
15Tedy będę nauczał przestępców dróg twoich, aby się grzesznicy do ciebie nawrócili.
19Nie mówiłem potajemnie na miejscu ziemskiem ciemnem; nie na próżno mówię nasieniu Jakóbowemu: Szukajcie mię. Ja Pan mówię sprawiedliwość, a zwiastuję prawość.
1Halleluja. Będę wysławiał Pana całem sercem w radzie szczerych, i w zgromadzeniu.
28A język mój będzie opowiadał sprawiedliwość twoję, i na każdy dzień chwałę twoję.
3Doświadczyłeś serca mego, nawiedziłeś je w nocy; doświadczyłeś mię ogniem, aleś nic nie znalazł; myśli moje nie uprzedzają ust moich.
9I rzekłem: Nie będę go wspominał, ani będę więcej mówił w imieniu jego; ale słowo Boże jest w sercu mojem, jako ogień pałający, zamkniony w kościach moich, którym usiłował zatrzymać, alem nie mógł.
9Gniew Pański poniosę: bom przeciwko niemu zgrzeszył, aż się wżdy zastawi o sprawę moję, a wykona sąd mój: wywiedzie mię na światło, ujrzę sprawiedliwość jego.
6Sprawiedliwości mojej trzymać się będę, a nie puszczę się jej; nie zawstydzi mię serce moje, pókim żyw.
2Wysławiamy cię, Boże! wysławiamy: bo bliskie imię twoje; opowiadają to dziwne sprawy twoje.
17Boże! uczyłeś mię od młodości mojej, i opowiadam aż po dziś dzień dziwne sprawy twoje.
2Objawił Pan zbawienie swoje; przed oczyma pogan oznajmił sprawiedliwość swoję.
1Przedniejszemu śpiewakowi Jedytunowi psalm Dawidowy.
12Noga moja stanęła na równinie; w zgromadzeniach będę błogosławił Pana.
14Zmiłuj się nademną, Panie! obacz utrapienie moje od tych, którzy mię mają w nienawiści, ty, co mię wyrywasz z bram śmierci.
5przetoż grzech mój oznajmiłem tobie, a nieprawości mojej nie kryłem. Rzekłem: Wyznam na się przestępstwa moje Panu, a tyś odpuścił nieprawość grzechu mego. Sela.
16Pójdźcie, słuchajcie, a będę opowiadał wszystkim, którzy się boicie Boga, co uczynił duszy mojej.
17Do niegom usty swemi wołał, a wywyższałem go językiem moim.
3I wyciągnął miecz z dołu szumiącego i z błota lgnącego, a postawił na skale nogi moje, i utwierdził kroki moje;
20Ale, o Panie zastępów! który sprawiedliwie sądzisz, a doświadczasz nerek i serca, niech widzę pomstę twoję nad nimi; bom ci objawił sprawę moję.
3Szczerością serca mego będą słowa moje, a czyste zdania wargi moje mówić będą.
172Opowiadać będzie język mój wyroki twoje; bo wszystkie przykazania twoje są sprawiedliwość.
4Łzy moje są mi miasto chleba we dnie i w nocy, gdy mi mówią co dzień: Kędyż jest Bóg twój?
12Przetoż, o Panie zastępów! który doświadczasz sprawiedliwego, który wypatrujesz nerki i serce, niech widzę pomstę twoję nad nimi; tobiem zaiste odkrył sprawę moję.
7Zaisteć prawdę mówią usta moje, a niezbożność obrzydliwością jest wargom moim.
43A nie wyjmuj z ust moich słowa najprawdziwszego; albowiem sądów twoich oczekuję.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy. O Boże chwały mojej! nie milcz;
10Uwierzyłem, dlategom mówił, chociażem bardzo był utrapiony.
12Mówiąc: Opowiem imię twoje braciom moim, w pośrodku zgromadzenia śpiewać ci będę.
17Wiemci ja, Boże mój! iż ty doświadczasz serc a kochasz się w szczerości; przetoż ja w szczerości serca mego, ochotniem pofiarował to wszystko, nawet i lud twój, który się tu znalazł, widziałem z weselem i z ochotą ofiarujący tobie.
18Oto się teraz gotuję do prawa, i wiem, że usprawiedliwiony będę.
106Przysięgłem i uczynię temu dosyć, że będę strzegł sądów sprawiedliwości twojej.
5Nienawidziałem zgromadzenia złośników, a z niepobożnymi nie zasiadałem.
13Ale występki któż zrozumie? od tajemnych występków oczyść mię.
23Rozradują się wargi moje, gdyć będę śpiewał, i dusza moja, którąś wykupił.
5Panujący Pan otwiera mi uszy, a Ja się nie sprzeciwiam, ani się na wstecz wracam.