Ksiega Psalmów 51:11
Odwróć oblicze twoje od grzechów moich, a zgładź wszystkie nieprawości moje.
Odwróć oblicze twoje od grzechów moich, a zgładź wszystkie nieprawości moje.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
12Serce czyste stwórz we mnie, o Boże! a ducha prawego odnów we wnętrznościach moich.
9Oczyść mię, isopem, a oczyszczon będę; omyj mię, a nad śnieg wybielony będę.
10Daj mi słyszeć radość i wesele, a niech się rozradują kości moje, któreś pokruszył.
9Nie odrzucajże mię w starości mojej; gdy ustanie siła moja, nie opuszczaj mię.
8O tobie przemyśla serce moje, któryś rzekł: Szukajcie twarzy mojej; przetoż twarzy twojej, Panie! szukać będę.
9Nie ukrywajże twarzy twojej przedemną, ani odrzucaj w gniewie sługi twego; tyś bywał ratunkiem moim, nie opuszczajże mię, ani mię odstępuj, Boże zbawienia mego.
21A oddawając mi złem za dobre sprzeciwiają mi się, przeto, że naśladuję tego, co jest dobrego.
11Sprawiedliwości twojej nie ukryłem w pośród serca mego, prawdę twoję i zbawienie twoje opowiadałem; nie taiłem miłosierdzia twego i prawdy twojej w zgromadzeniu wielkiem.
7Dokąd ujdę przed duchem twoim? a dokąd przed obliczem twojem uciekę?
4Boś mię wrzucił w głębokość w pośrodek morza, i rzeka ogarnęła mię; wszystkie nawałności twoje i powodzi twoje zwaliły się na mię.
13Wysłuchajże modlitwę moję, Panie! a wołanie moje przyjmij w uszy swoje, nie milcz na łzy moje; bomci ja przychodniem u ciebie, i komornikiem, jako wszyscy ojcowie moi. Sfolguj mi, abym się posilił, pierwej niżeli odejdę, a nie będzie mię.
14Lecz ja, Panie! do ciebie wołam, a z poranku uprzedza cię modlitwa moja.
21Rękę twoję odemnie oddal, a strach twój niech mną nie trwoży.
1Przedniejszemu śpiewakowi psalm Dawidowy.
2Gdy do niego przyszedł Natan prorok, potem jak był wszedł do Betsaby.
19Pokądże się nie odwrócisz odemnie? a nie zaniechasz mię, ażbym przełknął ślinę moję?
7Pośpiesz się, a wysłuchaj mię, Panie! ustaje duch mój; nie ukrywajże oblicza twego przedemną; bomci podobny zstępującym do grobu.
24Utrapił w drodze siłę moję, ukrócił dni moich;
8Ustaw twoich z pilnością strzedz będę; tylko mię nie opuszczaj.
10Zaniemiałem, i nie otworzyłem ust moich, przeto, żeś to ty uczynił.
2Boś ty jest Bóg siły mojej. Przeczżeś mię odrzucił? a przecz smutno chodzę dla uciśnienia od nieprzyjaciela?
11Rozciągnij miłosierdzie twoje nad tymi, którzy cię znają, a sprawiedliwość twoję nad uprzejmymi sercem.
1Przedniejszemu śpiewakowi na Neginot i Seminit psalm Dawidowy.
10Naucz mię czynić wolę twoję, albowiemeś ty Bóg mój; duch twój dobry niech mię prowadzi po ziemi prawej.
11Dla imienia twego, Panie!ożyw mię; dla sprawiedliwości twojej wywiedź z utrapienia duszę moję.
1Psalm Dawidowy ku przypominaniu.
13Ale występki któż zrozumie? od tajemnych występków oczyść mię.
19Rozdzielili odzienie moje między się, a o szaty moje los miotali.
4I ściśniony jest we mnie duch mój, a we wnętrznościach moich niszczeje serce moje.
16Wejrzyjże na mię, a zmiłuj się nademną; bom jest nędzny i opuszczony.
17Utrapienia serca mego rozmnożyły się; z ucisków moich wywiedź mię.
10Ze wszystkiego serca mego szukam cię; nie dopuszczajże mi błądzić od rozkazań twoich.
11W sercu mojem składam wyroki twoje, abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.
7Wspominałem sobie na śpiewanie moje; w nocym w sercu swem rozmyślał, i wywiadywał się o tem duch mój, mówiąc:
1Złota pieśń Dawidowa.
8A teraz na cóż oczekuję, Panie? Tyś jest sam oczekiwaniem mojem.
22Błogosławiony Pan! bo dziwnie okazał miłosierdzie swoje przeciwko mnie, jakoby w mieście obronnem.
22Oddal odemnie pohańbienie i wzgardę, gdyż strzegę świadecwt twoich.
10Bo nie zostawisz duszy mojej w grobie, ani dopuścisz świętemu twemu oglądać skażenia.
11Na tobie spolegam od narodzenia swego; z żywota matki mojej tyś Bogiem moim.
9Nie zagarniajże z grzesznikami duszy mojej, ani z mężami krwawymi żywota mojego.
23Wyszpieguj mię, Boże! a poznaj serce moje; doświadcz mię, a poznaj myśli moje,
24I obacz, jeźli droga odporności jest we mnie, a prowadź mię drogą wieczną.
25Kogożbym innego miał na niebie? I na ziemi oprócz ciebie w nikim innym upodobania nie mam.
10Bo jadam popiół jako chleb, a napój mój mięszam ze łzami,
37Odwróć oczy moje, aby nie patrzały na marność; na drodze twojej ożyw mię.
7Grzechów młodości mojej, i przestępstw moich nie racz pamiętać; według miłosierdzia twego wspomnij na mię, dla dobroci twojej, Panie!
12Boże! nie oddalajże się odemnie; o Boże mój! pospieszże się na ratunek mój.
10Co za pożytek ze krwi mojej, gdybym zstąpił do dołu? Izali cię proch chwalić będzie? Iazali opowie prawdę twoję?
3Nie zagarniaj mię z niezbożnymi, i z czyniącymi nieprawość, którzy mówią o pokoju z bliźnimi swymi a myślą złe w sercach swoich.