Ksiega Hioba 14:17
Mój występek opieczętowany jest w woreczku, a kara za moją winę zaszyta.
Mój występek opieczętowany jest w woreczku, a kara za moją winę zaszyta.
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
16Ale teraz liczysz moje kroki i czuwasz nad moją winą.
13Chociaż to skryłeś w swoim sercu; wiem, że tak sobie umyśliłeś.
14Gdybym przewinił – wtedy byś mnie pilnował, by nie przepuścić mojej winy.
18Zaprawdę, jak się kruszy góra podczas upadku, jak się usuwa skała ze swojego miejsca,
33Czy przemilczałem, jak to zwykli ludzie, swoje wykroczenia, by w moim wnętrzu ukryć winę –
26Gdyż piszesz na mnie gorzki wyrok i dajesz mi w dziedzictwie winy mojej młodości.
27Bo moje nogi kładziesz w pęta i śledzisz wszystkie me ścieżki, na terenie wyrzeźbiając ślady mych stóp.
17Na szczęście, oto zamieniła się moja gorycz, gdyż z otchłani zbutwienia miłościwie wydarłeś moją duszę; bowiem rzuciłeś za Siebie wszystkie moje winy.
4W obliczu Twojego gniewu, nie ma zdrowej cząstki w mojej cielesnej naturze, w obliczu mojego grzechu, nie mają spokoju moje członki.
9Rozgrzesz mnie hizopem, a będę czysty; obmyj mnie, a będę bielszy od śniegu.
14Jego ręką naciśnięte jest jarzmo moich grzechów; splotły się oraz złożyły na mym karku; złamał moją siłę. Pan wydał mnie w ręce, z których nie mogę powstać.
23Ile jest moich win i grzechów? Wskaż mi moje występki i zbrodnie!
24Czemu zakrywasz Twoje oblicze i uważasz mnie za Swojego wroga?
6że poszukujesz mej winy i pytasz o mój grzech?
20Jeśli zgrzeszyłem – co Ci uczyniłem, o stróżu ludzi? Czemu mnie położyłeś za cel, że stałem się sobie ciężarem?
21Czemu nie wybaczasz mojego grzechu i nie przepuszczasz mojej winy? Położę się w prochu, a kiedy mnie poszukasz, już mnie nie będzie.
12Zebranesą winy Efraima i przechowane jego grzechy!
2gdy go odwiedził Natan, prorok, po przyjściu do Batszeby.
3Zmiłuj się nade mną, Boże, według Twojej łaski; według wielkiego Twojego miłosierdzia zmaż moje występki.
4Obmyj mnie zupełnie z mojej winy, oczyść mnie z mojego grzechu.
13O, gdybyś mnie schował w Krainie Umarłych okrył mnie, dopóki nie uśmierzy się Twój gniew; gdybyś mi wyznaczył kres, a potem o mnie wspomniał!
5Wyznałem Ci mój grzech i mojej nieprawości nie taiłem; powiedziałem: Wyjawię BOGU me przestępstwa; a Ty odpuściłeś nieprawość mojego grzechu. Sela.
17Ponieważ powiedziałem: Niech nie mają ze mnie radości, kiedy się chwieje moja noga; niech się nade mnie nie wynoszą.
18Gdyż ja jestem gotów na upadek, a mój ból zawsze był mi obecny.
18Spojrzyj na nędzę i me cierpienie, oraz odpuść wszystkie moje grzechy.
34Czyż to nie u Mnie schowane, zapieczętowane w Moim schowku?
1Dumanie Dawida. Szczęśliwy ten, komu odpuszczono występek i wybaczono grzech.
8Stawiłeś przed Siebie nasze winy oraz nasze tajniki przed światło Twego oblicza.
3I nad takim trzymasz otwarte Twoje oczy i przed Siebie pociągasz mnie na sąd.
9Moje drogi zagrodził ciosem, a me ścieżki wywrócił.
32a jeśli na coś nie uważałem – Ty mnie naucz; jeżeli popełniłem niecność, nadal tego nie będę czynił
15Uszyłem wórwokół mej skóry, a mój rógwryłem w ziemię.
3Do Ciebie, który słuchasz modlitwy, przybiega każda cielesna natura.
28Wtedy lękam się wszystkich utrapień; bowiem wiem, że mi nie przepuści.
17Oddaliłeś od pokoju mą duszę, więc zapomniałem o szczęściu.
8Za krzywdę - rozprosz ich, w gniewie roztrąć te ludy, Boże.
16Zawiń to świadectwo, zapieczętuj tą naukę pomiędzy Moimi uczniami.
11Kładzie w okowy moje nogi oraz śledzi wszystkie moje ścieżki.
13Zagrzeb ich razem w prochu, a ich oblicze zaplątaj w potrzask.
22Niech przyjdzie przed Ciebie cała ich niecność i im uczyń, tak jak mnie uczyniłeś z powodu wszystkich moich grzechów. Gdyż niezliczone są moje męki, a moje serce boleje.
5Liczniejsi niż włosy mojej głowy są ci, co mnie bez przyczyny nienawidzą, wzmogli się moi ciemięzcy, moi wrogowie bez powodu; mam zwrócić to, czego nigdy nie zagrabiłem.
8Pochwyciłeś mnie i to ma przeciwko mnie świadczyć! Tak, przeciw mnie występuje moja własna niemoc, oskarża mnie przed moim obliczem.
12Zaś Twój sługa jest przez nie ustrzeżony; sowita nagroda za ich przestrzeganie.
13Mimowolne błędy kto je spostrzeże? Więc od tych skrytych mnie oczyść.
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.
7Jeśli mój krok zboczył z właściwej drogi, albo me serce szło za moimi oczyma, a do mych rąk przylgnęła jakaś zmaza,
3Kiedy zbadasz me serce, nawiedzisz mnie w nocy i doświadczysz – nic nie znajdziesz, zła myśl nie przeszła przez moje usta.
7Bogaci, których bezprawie zostało darowane i których winy zostały przykryte;
17Oto WIEKUISTY rzuci cię rzutem, człowieku, i cię pochwyci, pochwyci jak ptak drapieżny.
14jeśli niesprawiedliwość jest w twojej ręce, a ją usuniesz i nie dopuścisz by krzywda zamieszkała w twym namiocie