Ksiega Powtórzonego Prawa 32:34
Czyż to nie u Mnie schowane, zapieczętowane w Moim schowku?
Czyż to nie u Mnie schowane, zapieczętowane w Moim schowku?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
32Gdyż z winnicy Sedomu ich winnica, a ich jagody z pól Amory – jagody jadowite, co mają cierpkie grona.
33Jadem węży ich wino i okrutną trucizną żmij.
35U Mnie jest pomsta i odpłata; w czasie, gdy się będzie miała zachwiać ich noga; bo bliskim jest dzień ich nieszczęścia oraz spieszą się ich przeznaczenia.
22Czy dotarłeś do składów śniegu? Czy widziałeś spichlerze gradu,
23które przechowuję na czas ucisku, na dzień zapasów i boju?
41Gdy zaostrzę Mój błyszczący miecz i do sądu się zabierze Moja ręka – oddam pomstę Mym wrogom i Moim nieprzyjaciołom odpłacę.
42Moje strzały napoję krwią, a Mój miecz nasyci się ciałem, krwią poległych oraz pojmanych, głowami przywódców wroga.
17Mój występek opieczętowany jest w woreczku, a kara za moją winę zaszyta.
2A tu jeszcze stroją ze mnie drwiny; moje oko musi spoczywać na ich obelgach.
3O, złóż za mnie rękojmię, wstaw się za mną do samego Siebie! Kto by inny dał za mnie poręczenie?
24Do prochu rzuć złoty kruszec, między kamienie potoku złoto Ofiru.
22Gdyż w Mym gniewie zapłonął ogień i się pali aż do najgłębszej Krainy Umarłych; pożera ziemię, jej plon i wypala posady gór.
23Nagromadzę na nich nieszczęścia, przeciw nim użyję Moje strzały.
24Gdy będą wycieńczeni głodem, strawieni gorączką i jadowitą zarazą – wtedy pośle na nich ząb zwierząt, wraz z żądłem tych, co pełzają w prochu.
17Ty jednak napełniłeś się sądem niegodziwego i dlatego mocno cię trzymają i sąd, i wyrok.
18Kiedy nadchodzi żar, niech cię swoim nadmiarem nie skusi do urągania; ani niech cię nie uwiedzie wielkość daru.
18Przy Mnie jest bogactwo i chwała, trwałe dobra i szczęście.
30że w dzień klęski zły bywa oszczędzany, a w dzień gniewu zostają uprowadzeni na bezpieczne miejsce?
31Kto mu w twarz wytyka jego drogę? Spełnił – któż mu za to odpłaci?
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
11Z jego czeluści rozchodzą się pochodnie, wypryskują ogniste iskry.
19Bóg składa utrapienie dla swych dzieci. Niech mu samemu zapłaci, by to odczuł.
12Bo to jest ogień, co pożera aż do zniszczenia oraz wyplenia cały dobytek.
19Niech oniemieją kłamliwe usta, które hardo, wyniośle i pogardliwie mówią o sprawiedliwym.
26Cały mrok zasadził się na jego skarby, pożera go ogień nie rozniecony przez ludzi; strawia szczątki w jego namiocie.
6Oto to jest zapisane przede Mną: Nie spocznę – dopóki nie odpłacę, a odpłacę na ich łono,
21bym tych, co Mnie miłują obdarzała mieniem i napełniała ich skarbce.
13chociaż je pielęgnuje i nie wypuszcza, trzymając na swoim podniebieniu;
14jednak pokarm zamienia się w jego trzewiach w jaszczurzą żółć we wnętrzu.
10Czy wciąż jeszcze w domu niegodziwego są bezprawiem zdobyte skarby oraz za szczupła efa, przeklęta?
14Od tłumów, które są w Twojej ręce, od tłumów tej ziemi. Ich udział jest w tym życiu, Twoimi darami napełniasz ich żywot; nasycają się nimi synowie, a nadmiar zostawiają swym dzieciom.
28Także spichlerze dla urodzajów zboża, wina i oliwy; obory dla trzód i stajnie dla rozmaitych zwierząt.
14wraz z królami i radcami ziemi, co wystawiali sobie ruiny.
15Czy z bogatymi w złoto książętami, co srebrem napełniali swoje domy.
18Bowiem będzie ci błogo, jeżeli je zachowasz w swoim wnętrzu i jeśli się razem utwierdzą na twoich ustach.
33Czy przemilczałem, jak to zwykli ludzie, swoje wykroczenia, by w moim wnętrzu ukryć winę –
29Czy się cieszyłem z upadku mojego nieprzyjaciela oraz tryumfowałem, gdy go spotkała klęska?
20Zaprawdę, nie ma nic, nasi przeciwnicy są unicestwieni, a ich pozostałość pochłonął ogień.
13Zagrzeb ich razem w prochu, a ich oblicze zaplątaj w potrzask.
32Bo w końcu kąsa jak wąż i pryska jadem jak bazyliszek.
13Niech WIEKUISTY rozsądzi pomiędzy mną, a tobą! Niech nad tobą pomści się za mnie WIEKUISTY! Lecz moja ręka nie zwróci się przeciw tobie!
7Skupia, niby w wał, wody morza; a tonie składa w zbiorniki.
25Niech nie powiedzą sobie: Oto stało się nasze życzenie; niech nie powiedzą: Unicestwiliśmy go.
7Dla prawych przechowuje prawdziwą pomyślność; On jest tarczą dla tych, co chodzą w doskonałości.
2Czym byłby u góry dział od Boga i dziedzictwo Wszechmocnego z wysokości?
3Czy nie jest to nieszczęściem dla niegodziwców i srogą klęską dla złoczyńców?
14Ijob nie do mnie wystosował swe mowy, więc nie odpowiem mu waszymi słowami.
40gdy czają się w jaskiniach, lub w gęstwinie rozkładają się na czatach?
20Niech mu będzie jak płaszcz, którym się okrywa i pas, którym się zawsze opasuje.
19Oto moje wnętrze jest jak moszcz, któremu się nie otwiera; jak świeżo napełnione bukłaki, które muszą pęknąć.