Ksiega Hioba 38:40
gdy czają się w jaskiniach, lub w gęstwinie rozkładają się na czatach?
gdy czają się w jaskiniach, lub w gęstwinie rozkładają się na czatach?
Te wersety zostały znalezione przy użyciu AI na podstawie semantycznego podobieństwa znaczenia i kontekstu. Wyniki mogą czasem zawierać nieoczekiwane powiązania.
38kiedy proch zlewa się w odlew i do siebie przylegają skiby?
39Czy łowisz zdobycz dla lwicy? Czy zaspakajasz żądzę lwiąt;
41Kto krukowi przygotowuje jego pokarm, kiedy jego pisklęta wołają do Boga, tułając się bez pożywienia?
8Zwierz cofa się do jaskini oraz wylega w swoich kniejach.
20Ty sprawiasz ciemność i nastaje noc, w niej poruszają się wszelkie dzikie zwierzęta lasu.
21Lwięta ryczą o żer, od Boga żądając swojego pożywienia.
22Kiedy zajaśnieje słońce ustępują i zalegają w swoich kniejach.
11Teraz otaczają nas na każdym kroku; zwracają swoje oczy, by nas powalić na ziemię.
12Każdy podobny jest do lwa, co pragnie żeru; do lwiątka siedzącego w ukryciu.
8Po zagrodach siedzi w zasadzce, w kryjówkach morduje niewinnego; jego oczy śledzą nieszczęsnego.
9Czai się w kryjówce, jak lew w gęstwinie, czyha by porwać biednego; i ubogiego porywa, oplątując go w swoje sidła.
10Płaszczy się, czai, aż owi nieszczęśnicy wpadną w jego moc.
4Czy lwiątko wyda swój głos z legowiska, jeżeli czegoś nie pochwyci?
11Oto opuszczenie, splądrowanie i zniszczenie – zrozpaczone serca, drżące kolana, kurcz we wszystkich biodrach i policzki wszystkich pobladłe.
12Gdzie jest teraz legowisko lwów, owo miejsce hodowli lwiąt, gdzie kroczył lew, lwica, oraz lwie szczenię, i nikt ich nie wystraszył?
6Mieszkają w łożyskach potoków, w podziemnych jamach lub skałach.
7Jęczą między krzakami i cisną się pod pokrzywy.
18tak i ci czyhają na swoją własną krew, czatują na swoje własne życie.
13Otoczyła mnie gromada byków, oblegli mnie mocarze Baszanu.
20Jemu dostarczają swojego plonu góry, gdzie igrają wszelkie dzikie zwierzęta.
21Wylega się między krzewami lotosu, w kniei sitowia i wśród bagniska.
29Jego ryk jakby lwicy, ryczy jak lwięta; i zahuczy, i porwie zdobycz, i uniesie, a nikt nie ocali.
10Stał się dla mnie czatującym niedźwiedziem, lwem przyczajonym w ukryciu.
28Zamieszkuje na skale i przebywa na urwiskach skał, jakby w zamczysku.
29Stamtąd wypatruje żeru, jego oczy śledzą daleko,
30a jego młode chlipią krew; bo gdzie polegli, tam i on.
6Ustawicznie przekręcają moje słowa, wszystkie ich zamysły są ku mojemu nieszczęściu.
15Będą chodzili wieczorem, warczeli jak psy i okrążali miasto.
4którzy zaostrzyli swój język jak miecz, i nałożyli swą strzałę - słowo goryczy;
5by w skrytości ugodzić niewinnego, ugodzić go znienacka; i się nie boją.
7Toteż stanę się dla nich jak lew, będę czyhał jak lampart przy drodze.
22Niech z ich domów rozlega się krzyk, kiedy nagle sprowadzisz na nich hufce; gdyż kopali dół, by mnie pochwycić oraz skrycie zastawiali sidła na moje nogi.
8Nie kroczą po niej młode bestie, ani nie stąpa po niej stary lew.
19Szybszymi niż orły pod niebem stali się nasi prześladowcy; ścigali nas po górach, czyhali na nas na puszczy.
1Czy znasz porę kiedy rodzą skalne kozice? Czy dozorowałeś czas porodu u łań?
2Czy możesz obliczyć miesiące, które muszą spełnić, i znasz czas, kiedy rodzą?
10Ustaje ryk lwa i pomruk lwicy, a kły lwiąt zostają skruszone.
11Lew ginie z powodu braku zdobyczy, zaś szczenięta lwicy muszą się rozproszyć.
6by nie słyszeć głosu zaklinaczy, biegłego w czarach truciciela.
4Ich młode nabierają sił, odchowują się na otwartym polu; odbiegają i do nich już nie wracają.
38Jeszcze ryczą razem jak lwy, warczą jak lwie szczenięta.
11Jeśli powiedzą: Pójdź z nami! Czyhamy na krew, bez przyczyny czatujemy na niewinnego.
12Moi przyjaciele i towarzysze stronią od mojej plagi, moi bliscy stanęli z dala.
9Co daje bydłu pokarm; i rodowi kruka, o co woła.
6Przechadzał się między lwami i stał się młodym lwem. Nauczył się chwytać zdobycz oraz pożerał ludzi.
38Bo jakby młody lew, opuści Swoją gęstwinę. Z tego powodu, przed żarem Tego, co tępi, przed żarem Jego gniewu, ziemia zamienia się w pustkowie.
15Nie pamięta, że może je zgnieść ludzka noga oraz zadeptać dzicz stepu.
32Niegodziwy czyha na sprawiedliwego i pragnie zadać mu śmierć.
9Także wszystkie dzikie zwierzęta – przyjdźcie na żer! Wszystkie zwierzęta lasu!
5Oto biedni wychodzą na swój trud jak dzikie osły z pustyni, szukając gorliwie pożywienia – step daje im chleb dla dzieci.